Reklama

Reklama

Książę Filip nigdy nie został królem. Dlaczego Camilla jest królową?

Tytulatura rodziny królewskiej jest tak skomplikowana, że czasami trudno się w niej połapać. Od lat wiele wątpliwości wzbudzało to, że mąż królowej Elżbiety, Filip po ślubie z monarchinią nazywany był księciem, a nie królem. Gdy władzę po zmarłej matce przejął Karol III, zapytania o nieścisłości w tytułowaniu się wzmogły. Czemu żona obecnego monarchy Camilla uzyskała tytuł "królowej"? Czy nie powinna – podobnie jak Filip – pozostać księżną?

Dlaczego mąż Elżbiety II do końca życia pozostał księciem, a Camilla, żona Karola III nazywana jest królową małżonką? Różnica w tytułach budzi wiele wątpliwości. Czy to, że Filip nigdy nie został królem było wyrazem braku szacunku, dyshonorem? Czy Camilli - mimo  skomplikowanej i trudnej przeszłości na dworze - należy się tytuł królewski? 

Tytulatura rodziny królewskiej jest zagmatwana, a brak zrozumienia zasad, jakie nią rządzą może powodować niepotrzebne oburzenie. Zapewniamy jednak: zarówno tytuł Filipa, jak i Camilli są właściwe. Wynikają z uwarunkowań historycznych pełnionych funkcji - nie z sympatii bądź jej braku.

Reklama

Zobacz również: Meghan Markle uroniła łzę na pogrzebie. Wsiadając z auta, odetchnęła z ulgą

Dlaczego księże Filip nigdy nie został królem?

W 2021 roku, w wieku 99 lat zmarł mąż królowej Elżbiety II, książę Filip. Był najdłużej pełniącym służbę królewską małżonkiem w historii Wielkiej Brytanii. Elżbieta i Filip  byli razem przez ponad 70 lat. Mimo plotek o licznych romansach arystokraty, książę zawsze wspierał małżonkę i pomagał jej służyć Wielkiej Brytanii. Nie wywyższał się, stał z boku, doradzając, gdy okoliczności tego wymagały.

Królowa i Filip wzięli ślub w 1947 roku. Wówczas Elżbieta była  jeszcze księżniczką, a więc córką króla Jerzego VI Windsora. Objęła tron kilka lat później w 1952 roku, po śmierci swojego ojca. Wówczas została królową z Bożej łaski Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz innych jej Królestw i Terytoriów, królową, głową Wspólnoty Narodów, Obrończynią Wiary. 

Po uroczystej koronacji Elżbiety tytuł Filipa również się zmienił. Został on księciem małżonkiem, a właściwie Jego Królewską Wysokością księciem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Dlaczego jednak nie został królem?

Zobacz również: Łamiące serca zdjęcia księżniczki Charlotte obiegły świat. Przygnębiające

Zgodnie z brytyjską tradycją królewska tytulatura małżonków kobiet i mężczyzn jest inna. Podstawową różnicą jest to, że kobiety po ślubie przejmują tytuł po mężu, mężczyźni natomiast nie przejmują tytułu po żonie.

Mężczyzna, który zostaje mężem królowej, otrzymuje tytuł księcia małżonka. To zaszczyt, który jednak nie podważa rangi ani pozycji królowej. W hierarchii ważności król zajmuje bowiem zawsze miejsce nad królową. Jeśli zatem monarchini jest samodzielną głową państwa, czyli tak jak Elżbieta II pełni funkcje queen regnant, nie może pozwolić sobie na to, by jej mąż miał wyższy tytuł i stopień od niej samej. Gdyby Filip otrzymał tytuł króla, Elżbieta II automatycznie stałaby się żoną króla. Na to z kolei nie pozwala dziedziczność dynastii.

Filip nie był jedynym księciem małżonkiem w historii monarchii brytyjskiej. Mąż królowej Wiktorii, sprawującej rządy w XIX wieku również nie był królem. Albert nie otrzymał nigdy żadnego parowskiego tytułu, mimo że miał ogromny wpływ na życie polityczne Wielkiej Brytanii.

Zobacz również: Król Karol III bliski łez na pogrzebie królowej Elżbiety II. Przykre zdjęcia

Dlaczego żona króla Karola III jest królową małżonką?

Po śmierci Elżbiety II nowym władcą Zjednoczonego Królestwa został najstarszy syn panującej 70 lat monarchini, książę Karol, nazywany teraz królem Karolem III. Camilla Parker-Bowles, druga żona Karola zgodnie z protokołem królewskim otrzymała tytuł królowej małżonki. Tytuł ten nie gwarantuje jej żadnej realnej władzy - czyni ją  po prostu żoną władcy. Mimo że Camilla została królową jej pozycja jest niższa niż stanowisko Karola.

Utytułowanie Camilli królową małżonką jest całkowicie zgodne ze zwyczajami panującymi w brytyjskiej monarchii od stuleci. Kobiety będące małżonkami panujących monarchów prawie zawsze nosiły bowiem tytuł odpowiadający tytułowi męża - przejmowały go po nim tak, jak po ślubie przejmuje się nazwisko.

Od wspomnianej zasady obowiązywały jednak odstępstwa. W przeszłości prawosławne małżonki władców nie mogły być koronowane, a w związku z tym nie otrzymywały tytułu królewskiego. Burzliwa przeszłość Camilli Parker-Bowles oraz Karola również wywoływana wiele wątpliwości w tej kwestii. Miłośnicy monarchii, a przede wszystkim fani zmarłej przed laty pierwszej żony najstarszego syna Elżbiety II, Lady Diany, zastanawiali się, czy Camilli należy się tak zaszczytny tytuł.

Gdyby Camilla po koronacji Karola III na króla została księżną i nie przyjęłaby tytułu królewskiego, zerwana zostałaby dotychczasowa tradycja.  Byłby to wyraźny znak, że Camilla nie jest lubiana i akceptowana przez członków rodziny królewskiej.

Zobacz również: Rzekoma kochanka księcia Williama na pogrzebie królowej Elżbiety. To skandal!

Spekulacje dotyczące tego, jaki tytuł powinna  przyjąć Camilla Parker-Bowles jakiś czas temu rozwiała jednak sama Elżbieta II. Czyniąc drugą żonę Karola damą Najszlachetniejszego Orderu Podwiązki w uznaniu za jej wkład w monarchię, poniekąd namaściła ją na królową małżonkę. Ponadto zmarła królowa miała w liście z okazji 70-lecia wstąpienia na tron wprost zasygnalizować, jaki tytuł powinna przyjąć Camilla w razie przejęcia władzy przez Karola.

Sugestię królowej potwierdziła nawet sama zainteresowana. Księżna Camilla podczas jednego z oficjalnych spotkań została zapytana o to, jak zareagowała na wspomniany list Elżbiety II oraz wzmiankę o sobie. "Jestem bardzo, bardzo zaszczycona" - odpowiedziała wówczas Camilla.

Zobacz również: "Smutek jest ceną, jaką płacimy za miłość". Te słowa Elżbiety II zostaną z nami na zawsze

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy