Reklama

Reklama

Spocona jak mysz

Gdy siódme poty dopadają cię niezależnie od pogody, skonsultuj się z lekarzem, bo może to zwiastować problemy z tarczycą, nerkami, cukrzycę, a nawet choroby nowotworowe. Ale z samym potem możesz walczyć na własną rękę.

Przez dwa tygodnie pij sok z pomidorów. Zawarte w nich przeciwutleniacze regulują prace gruczołów potowych. Pomidory możesz też dodać do kąpieli raz w tygodniu do wody w wannie wlej dwie szklanki soku z pomidorów. 

Szałwia do przemycia

Zalej łyżkę stołową suszonych liści szałwii szklanką wrzątku. Poczekaj, aż napar osiągnie temperaturę pokojową, a  następnie przemyj nim stopy, dłonie, pachy i inne miejsca, które nadmiernie się pocą. Powtarzaj zabieg dwa razy dziennie. Dobre efekty przynosi także picie herbaty szałwiowej. Aby ją przyrządzić, zalej jedną łyżeczkę suszonego ziela w szklance wrzącej wody i zaparzaj przez siedem minut. Pij każdego wieczoru tuż przed snem. Szałwia polecana jest szczególnie w przypadku nadpotliwości, która towarzyszy menopauzie.

Reklama

Odśwież się!

Zmieszaj dwie łyżeczki octu jabłkowego z łyżeczką miodu w szklance wody. Pij na czczo. Już po kilku dniach takiej kuracji zauważysz efekty. Ocet jabłkowy przyda ci się także do zrobienia dezodorantu. Do szklanki wody dodaj po jednej łyżce stołowej świeżego lub suszonego tymianku oraz rozmarynu i doprowadź do wrzenia. Gotuj przez 15 minut, wystudź. Odcedź płyn i dodaj do niego pół szklanki octu jabłkowego. Powstały w ten sposób naturalny kosmetyk reguluje pracę gruczołów odpowiedzialnych za produkcję potu. Nakładaj go na ciało za pomocą płatków kosmetycznych. 

Nalewka ze skrzypu 


Jeśli cierpisz na nadmierną potliwość dłoni lub stóp, ratunkiem będzie nalewka ze skrzypu polnego. Cztery łyżki stołowe ziela zalej kieliszkiem wódki i odstaw na dwa tygodnie w nasłonecznione lub ciepłe miejsce. Pamiętaj, by w tym czasie nalewką codziennie wstrząsać. Po upływie dwóch tygodni przecedź nalewkę i nacieraj nią dobrze umyte i wysuszone stopy - aż do ustąpienia potliwości. 


Dezodorant z olejkiem 

Kilka kropli olejku herbacianego rozprowadź pod pachami, na stopach i innych partiach ciała. Wcieraj, aż całkowicie się wchłonie. Możesz też przygotować dezodorant do stóp z olejkiem z drzewa herbacianego (działa bakteriobójczo). Łyżeczkę olejku zmieszaj z trzema łyżkami stołowymi wódki i 1/3 szklanki wody. Wymieszaj składniki i  przelej płyn do butelki z rozpylaczem. Spryskuj nim umyte stopy. Pachnąca gąbka. Drobno posiekaną natkę pietruszki i garść szpinaku lub kilka listków sałaty zawiń w cienką warstwę gazy i  tak przygotowaną "gąbką" nacieraj skórę pod pachami oraz miejsca, w których najbardziej się pocisz. Nie tylko zahamujesz wydzielanie potu, ale i się odświeżysz. Tak działa też połówka limonki.

Sok z ziemniaka

Ziemniaki także są pomocne w regulowaniu potliwości. Wystarczy pokroić ziemniaka w plastry, a następnie pocierać nimi skórę. Poczekaj, aż sok wyschnie na ciele, następnie spłucz go wodą, używając neutralnego mydła. Jeśli wskutek nadmiernego pocenia się pod twoimi pachami pojawiły się ciemne plamy, pocieraj pachy plasterkiem ziemniaka przez pięć minut. Stosuj tę kurację dwa razy dziennie. Enzymy zawarte w warzywie działają wybielająco. Do rozjaśniania przebarwień z potu możesz użyć również plasterków świeżego ogórka lub mieszanki jogurtu i cytryny.

Zobacz także: 


Twoje Imperium
Dowiedz się więcej na temat: pot | potliwość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy