Reklama

Reklama

Weź wyluzuj!

Jesteśmy dorośli i uważamy, że czas radości, zabawy i beztroski mamy już za sobą. A przecież to nieprawda!

Psychologowie z Paryża ocenili, że panie podchodzą o wiele poważniej do życia i spraw zawodowych niż panowie. Aż 85 proc. pań przyznało, że o sprawach domowych i zawodowych myślą nawet na najweselszej imprezie ze znajomymi. Wśród panów tylko 25 proc. przyznało się do takiego podejścia do problemów. 

A przecież każdy z nas lubi być czasem beztroski i nie martwić niczym. Warto się tego nauczyć.

Żartuj, śmiej się, wygłupiaj. Brak ci spontaniczności? Uważasz, że w "twoim wieku" nie wypada już się wygłupiać, głośno śmiać czy zachowywać niekonwencjonalnie? Nic bardziej mylnego!

Reklama

Czasem trzeba wyluzować i zaszaleć. Nie dość, że dodaje to energii, to jeszcze znacznie podnosi poziom endorfin w organizmie.

Baw się z dziećmi i zwierzętami. Wykorzystuj każdą okazję, by pobawić się z dziećmi swoimi lub swoich znajomych. Obecność dzieci i ich widzenie świata są bardzo odświeżające - dzięki temu nabierzesz zdrowego dystansu do siebie. Przebywaj też jak najczęściej w towarzystwie zwierząt i jeśli tylko możesz - baw się z nimi, biegaj i szalej.

Dbaj o siebie. Daj sobie prawo do nicnierobienia od czasu do czasu, zjedzenia czegoś "niezdrowego", wyspania się jak nigdy wcześniej lub do zabawy po świt w dyskotece czy imprezie u znajomych.

Odsuwaj od siebie zmartwienia, myśl o rzeczach przyjemnych. Sprawiaj sobie różne przyjemności i nie miej wyrzutów sumienia, że np. za dużo na siebie wydałaś albo że zajmujesz się głupstwami.

Nie martw się przyszłością ani przeszłością. Skoncentruj się na czasie teraźniejszym, chwili, która akurat się dzieje. Spróbuj choć przez godzinę dziennie być w stu procentach w teraźniejszości i myśl wyłącznie o przyjemnej czynności, którą właśnie wykonujesz.

Na żywo
Dowiedz się więcej na temat: radość życia | luz | relaks | sztuka wypoczywania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy