Naturalne sposoby na hollywoodzki uśmiech

Wybielanie zębów to zabieg czasochłonny i kosztowny. Istnieją jednak domowe sposoby, dzięki którym można wyraźnie poprawić wygląd i kondycję uśmiechu. Oto one.

article cover
123RF/PICSEL

Naturalne sposoby na hollywoodzki uśmiech

Wybielanie zębów to zabieg czasochłonny i kosztowny. Istnieją jednak domowe sposoby, dzięki którym można wyraźnie poprawić wygląd i kondycję uśmiechu. Oto one.

Soda oczyszczona Sodę oczyszczoną zwykle poleca się jako preparat, który łatwo pozwala usunąć osadzony na armaturze kamień. Jak się okazuje tani i popularny proszek doskonale daje sobie radę również z kamieniem nazębnym. Wystarczy nanieść szczyptę na wilgotną szczoteczkę i wyszczotkować zęby. Trzeba jednak uważać: soda to silnie działający środek, a jego „przedawkowanie” może doprowadzić do uszkodzenia szkliwa. Powinny unikać go również osoby, cierpiące na choroby dziąseł i przyzębia. 123RF/PICSEL
Do płukania ust można wykorzystać również ocet jabłkowy i wodą utlenioną. Obydwa specyfiki należy jednak rozcieńczyć, stosować nie częściej niż raz w tygodniu, a po skończonym zabiegu przepłukać usta wodą. Ich niewłaściwe stosowanie może bowiem skutkować rozmiękczeniem szkliwa. 123RF/PICSEL
Regularne szczotkowanie Zdarza się, że żółtawy odcień jest naturalnym kolorem zębów. Może też być skutkiem przyjmowania leków albo objawem starzenia się. Częściej jednak jest on wynikiem codziennej diety. Nadmierne spożywanie kawy, herbaty i czerwonego wina, pozostawia na zębach pamiątkę w postaci żółtego nalotu. Aby jej uniknąć, nie trzeba wprowadzać drastycznych zmian w jadłospisie i rezygnować z ulubionych napojów. Wystarczy regularnie, po każdym posiłku, szczotkować zęby i używać nici dentystycznych. Przy pierwszym z tych zabiegów warto zwrócić uwagę na technikę: najpierw czyścimy zęby górne, a później dolne, szczoteczkę ustawiamy pod kątem 45 stopni do powierzchni zębów i poruszamy nią, wykonując ruch wymiatający lub obrotowy. Szczotkowanie powinno zająć ok. 2 minut. 123RF/PICSEL
Oleje i inne płukanki O zdrowie i wygląd zębów można zadbać też bez użycia szczoteczki. Jedną z tradycyjnych azjatyckich metod, służących utrzymaniu higieny jamy ustnej, jest płukanie zębów olejem. Do tego zabiegu można wykorzystać olej kokosowy, rzepakowy, słonecznikowy, lniany lub sezamowy. Jest to czynność czasochłonna i dla wielu nieprzyjemna (płukanie powinno zająć 15-20 minut), daje jednak efekty w postaci jaśniejszej płytki nazębnej. 123RF/PICSEL
Dodatki do past Na rynku dostępnych jest wiele past, których producenci obiecują „filmowy uśmiech po kilku tygodniach stosowania”. Jeśli jednak nie masz zaufania do gotowych mieszanek, wybielającą pastę możesz sporządzić samodzielnie. Wystarczy, że do stosowanego na co dzień preparatu do mycia zębów, dwa razy w tygodniu dodasz szczyptę kurkumy – przyprawy o działaniu przeciwgrzybicznym i antybakteryjnym. Możesz też stworzyć własną kurkumową pastę: do łyżki oleju kokosowego dodaj odrobinę przyprawy. Zęby powinny stać się jaśniejsze już po kilku dniach. Innym popularnym dodatkiem do pasty jest węgiel aktywny. Substancję tę w formie tabletek można kupić w każdej aptece. Efekty zobaczysz już po pierwszym zastosowaniu. Nie wszyscy jednak mogą sobie pozwolić na taki zabieg: jeśli cierpisz na nadwrażliwość lub krwawienie dziąseł, ta kuracja nie jest dla ciebie. 123RF/PICSEL
Owocowe wybielanie Właściwości wybielające ma też wiele popularnych owoców. Należą do nich np. truskawki, z których można wykonać domową pastę do zębów i banany. W tych ostatnich wybielający jest nie miąższ, ale skórka, której wewnętrzną częścią należy pocierać zęby. Na efekty owocowego wybielania trzeba będzie poczekać nieco dłużej, ale za to zabiegi należą do wyjątkowo przyjemnych. Na koniec przypominamy: jeśli borykasz się z chorobami dziąseł i zębów stosowanie jakichkolwiek, nawet naturalnych specyfików wybielających, warto skonsultować ze stomatologiem. Nie ma też sensu nadużywać rozjaśniających specyfików. Stosowane z umiarem pomagają, jednak ich przedawkowanie na pewno nie zapewni zdrowego i pięknego uśmiechu. 123RF/PICSEL
Statystyki nie napawają optymizmem: prawie 4 mln Polaków nie myje regularnie zębów, a ponad pół miliona nie ma nawet w domu szczoteczki. Kiedy pojawia się ból i próchnica, większość z nas woli połknąć tabletkę niż umówić na wizytę u dentysty – przeciętny rodak odwiedza stomatologa raz na kilkanaście miesięcy (dla porównania: europejska średnia to raz na trzy miesiące). Efekty takich zaniedbań widać gołym okiem: próchnica, kamień, nalot, żółtawe przebarwienia… Tego rodzaju mankamenty mają konsekwencje nie tylko estetyczne, ale i zdrowotne: nieleczona próchnica może prowadzić do anginy, zapalenia zatok, zaburzeń funkcjonowania trzustki i serca oraz wielu innych, poważnych schorzeń. O ile na ubytki w uzębieniu pomoże tylko interwencja stomatologa, o tyle o wygląd zębów można zadbać samodzielnie i to bez sięgania po drogie i silnie ingerujące w szkliwo środki. Oto kilka trików, które pomogą uzyskać upragniony, śnieżnobiały uśmiech. 123RF/PICSEL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?