Reklama

Reklama

Anna Korcz w roli szalonej babci

Kilka miesięcy temu została babcią. Tę rolę poczuła od pierwszego przytulenia ukochanego wnuczka. Na swoim Instagramie Anna Korcz zamieściła urocze zdjęcie z najmłodszym członkiem rodziny.

Anna Korcz w wielu wywiadach podkreślała, że nie będzie zaborczą babcią. 

Zdaniem aktorki młodzi rodzice nie lubią, kiedy inni zasypują ich radami na temat wychowania dziecka.

Dlatego pani Anna stoi w gotowości, ale nie narzuca się córce. 

Poza tym dla aktorki oczkiem w głowie  nadal jest jej dziesięcioletni syn Jan, który wciąż potrzebuje dużo uwagi ze strony mamy. 

Zatem jak pogodzić bycie wzorową mamą i wzorową babcią?

Okazuje się, że tulenie dziecka to jedna  z najprzyjemniejszych rzeczy, która obu stronom daje poczucie spełnienia i bezpieczeństwa. Dlatego Franciszek, który przyszedł na świat w lutym tego roku, może liczyć na czułości ze strony babci Ani. 

Reklama

***

#POMAGAMINTERIA

Hubert ma roczek. Pierwsze sześć tygodni życia spędził w szpitalu, walcząc o każdy dzień. Urodził się z ciężkimi wadami - między innymi z brakiem kości w rękach. Pojawiła się jednak nadzieja na operację, która umożliwi mu normalny rozwój. Wystarczą dwa kompleksowe zabiegi, dzięki którym jego dłonie i przedramię ukształtują się w sposób prawidłowy, a ręce będą mogły prawidłowo rosnąć z zachowaniem pełnej funkcjonalności kończyn. Pomóż Hubercikowi przybić piątkę w przyszłości! Sprawdź szczegóły >>>

Zobacz także:

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy