Reklama

Reklama

Festiwal Ars Cameralis

Czy da się uchwycić to, co nieopisane, ukryte, przeszłe? Kierując się myślą wielkiego Guillauma Apollinaire’a, podczas tegorocznej odsłony festiwalu Ars Cameralis, próbujemy uchwycić „Cień Słońca” – niewidzialny, kryjący się w przeszłości, zakrywający fragmenty naszej rzeczywistości, ale także odsłaniający to, co wciągające i niezwykłe.

W tym roku wybieramy z przeróżnych fascynujących nisz historię punka, jego przeszłość, obecną we wspomnieniach legendarnego menadżera The Ramones, Jima Morrisona, długoletniego współpracownika Patti Smith, MC5 i innych wielkich - Danny’ego Fieldsa oraz na zdjęciach Dereka Ridgersa. Spogladamy też na zjawisko punka współcześnie (bezkompromisowa SIKSA).

Podążamy tropem muzyki The Mountain Goats (jedyny koncert  w tym roku w Europie!) i dźwięków Daniela  Blumberga, autora jednej z najpiękniejszych tegorocznych płyt "Minus". Wciąż pozostajemy otwarci na to co dzikie i nieoswojone (Zbieg poetycki NaDziko wraz z koncertem Zgniłości z Marcinem Świetlickim.  Ale szukamy też światła. Szukamy go na terenie Elektrociepłowni Szombierki i Centrum Scenografii Muzeum Śląskiego w Katowicach, gdzie ze swoimi błyskotliwymi instalacjami pojawi się Sebastian Freytag, nadając nowe życie tym postindustrialnym i instytucjonalnym przestrzeniom.

Reklama

Już pierwsze festiwalowe dni zapowiadają się ekscytująco.  8 i 9 listopada zapraszamy państwa do EC Szobierki i Centrum Scenografii, gdzie Sebastian Freytag i Ross Downess ożywią doskonale znane przestrzenie za pomocą światła i muzyki elektronicznej. Dzień później w Domu Oświatowym Biblioteki Śląskiej pojawi się niepowtarzalna okazja, by wysłuchać opowieści o nieuchronnym końcu świata.

Wowczas rozlegnie się apokaliptyczna muzyka  duetu Alexandra Hacke i Dave’a Eugene Edwardsa.. ten pierwszy jest muzykiem legendarnego Einsturzende Neubauten, drugi to hipnotyzujący wokal  niemniej legendarnego Wovenhand. Następnego dni Scena w Malarni Teatru Śląskiego ugości grupę bałkańskich twórców, którzy zmierzą się z cieniami i problemami zalegającymi na obszarze byłej Jugosławii, a towarzyszyć im będzie muzyka serbskiego bandu -  The Autumn Orchestra Daniela Kovaca.

Styl.pl/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy