Królowa Elżbieta II i książę Filip byli małżeństwem przez 74 lata
Śmierć księcia Flipa 9 kwietnia bieżącego roku była dla jego żony, królowej Elżbiety II ciosem, co nie powinno nikogo dziwić, biorąc pod uwagę, że byli małżeństwem przez 74 lata. Taki staż związku niewątpliwie robi wrażenie i, choć ojciec monarchini początkowo nie był przychylny ich relacji, w końcu zaakceptował przyszłego zięcia. Elżbieta II, która ostatnio sama nieco podupadła na zdrowiu, wyszła za księcia Filipa 20 listopada 1947 roku w opactwie westminsterskim. Królowa publicznie zawsze wyrażała się o mężu przychylnie, choć w mediach nie brakowało plotek o słabości mężczyzny do pięknych kobiet, a nawet o domniemanych romansach księcia Edynburga.
Książę Flip miał romanse? Podobno planował poślubić inną kobietę!
Powszechnie wiadomo, że książę Filip w młodości miał słabość do pięknych kobiet. Mówi się nawet, że przed ślubem z brytyjską monarchinią planował oświadczyć się innej kobiecie. O kogo chodzi?

Książę Filip podczas wojny miał mieć słabość do pięknych, nieco starszych od niego kobiet. Podobała mu się ponoć zwłaszcza jedna, Cobina Wright.
Kobieta była śpiewaczką operową, a przystojny mężczyzna tak bardzo się nią zauroczył, że postanowił się jej oświadczyć.
Ona jednak odrzuciła jego zaloty i odrzuciła propozycję. Wtedy też późniejszy książę Edynburga postanowił skupić się na przyszłej królowej i kontynuować starania o jej względy.
Jak widać, opłaciło się!
Czytaj również: Magda Gessler ocenia restaurację Roberta Lewandowskiego
Lady Gaga nago na okładce Vogue'aDe Mono. Koniec sporu o nazwę zespołu Zobacz także:









