Reklama

Meghan Markle i książę Harry mają poważne kłopoty? Wydali oświadczenie

Fundacja księcia Harry'ego i Meghan Markle nie mogła zbierać pieniędzy po tym, jak firma California AG uznała działalność charytatywną za "przestępczą". Sytuacja jest na tyle poważna, że małżonkowie w porozumieniu z prokuraturą wydali oficjalne oświadczenie.

Problemy z kalifornijskim prawem Meghan Makrkle i księcia Harry'ego

Fundacja charytatywna księcia Harry'ego i Meghan Markle została uznana za przestępczą i nakazano jej zaprzestanie zbierania i wydawania pieniędzy ze zgromadzonych do tej pory środków. Ta wiadomość zaskoczyła wszystkich tych, którzy śledzą od początku działalność Meghan Markle i księcia Harry'ego. 

 Jak wynika z oficjalnego pisma prokuratora generalnego Kalifornii Roba Bonty, małżonkowie doprowadzili do wygaśnięcia oficjalnych opłat rejestracyjnych dla swojej organizacji charytatywnej Archewell co najmniej od początku maja, co spowodowało powstanie długu. 

W dokumencie stwierdza się, że Archewell został wpisany do rejestru organizacji charytatywnych i zbiórek pieniędzy jako "przestępcza" z powodu niezłożenia raportu rocznego i opłat rejestracyjnych.

Jak można się domyślać, taka wiadomość działa druzgocąco na reputację organizacji oraz na reputację samego małżeństwa. 

Reklama

"Organizacja wymieniona jako przestępcza nie ma dobrej opinii i nie może angażować się w działania wymagające rejestracji, w tym pozyskiwanie funduszy na cele charytatywne lub ich wydatkowanie. Na organizację mogą zostać również nałożone kary, a jej rejestracja może zostać zawieszona lub cofnięta przez Rejestr" - czytamy w dokumencie wydanym przez Biuro Prokuratury w Kalifornii.

Zobacz też: Meghan Markle i książę Harry znów w blasku fleszy. Uwagę zwraca jedno

Szybka odpowiedź Megha i Harry'ego. Małżonkowie nie chcą więcej kłopotów

Okazało się, że po publikacji tej zdumiewającej wiadomości, fundacja niemal natychmiast złożyła wniosek o przedłużenie terminu spłaty, a wraz z wnioskiem dokonała przelewu, który pokrywał dług. 

Biuro prasowe Prokuratora Generalnego Kalifornii potwierdziło ten stan rzeczy i organizacja założona przez Meghan i Harry'ego w 2020 roku może nadal funkcjonować, jak do tej pory. 

Ponadto sama fundacja na czele z małżonkami, wydała oświadczenie wkrótce po potwierdzeniu, że dokumenty podatkowe Harry'ego i Meghan Archewell Foundation zostały złożone w pełnej zgodnie z przepisami, a płatność została wysłana. Taki ruch małżonków miał pokazać ich transparentność. 

To obecnie dość istotny aspekt dla Meghan i Harry'ego, by odbudowywać publiczne zaufanie, po tym, gdy stali się bardziej aktywni w mediach. Ich ostatnia oficjalna podróż do Nigerii była momentem, w którym znów uwaga jest skupiona na nich. 

Dla Meghan i Harry'ego to oznacza nowe możliwości biznesowe, na których może im zależeć w obliczu braku wsparcia ze strony rodziny królewskiej, w tym wsparcia finansowego.

Zobacz też: 

Harry i Meghan wychodzą z cienia. Skrzętnie skorzystali z niedyspozycji księżnej Kate

Meghan Markle zaliczyła ogromną wpadkę. Żona księcia Harry'ego staje się "pośmiewiskiem Hollywood"

Styl.pl
Dowiedz się więcej na temat: Meghan Markle | książę Harry
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy