
Celebryci karmią się komentarzami w mediach społecznościowych. Im bardziej zagorzała dyskusjami, tym lepiej. Jak zadbać o to, żeby pod postami nie zabrakło reakcji? Wokalista zespołu Behemoth, Adam “Nergal" Darski ma na to ciekawy przepis.
Niedawno w wywiadzie dla “Revolver" przyznał się do pewnej praktyki, która dla części fanów może wyglądać jak próby prowokowania na siłę i chęć sztucznego nakręcania dyskusji.
Nergal powiedział mianowicie, że czasem celowo pisze coś, czego w ogóle nie ma na myśli, żeby “trollować" własne konto.
“Mam chyba taką dysfunkcję" - powiedział muzyk. “Czasami wchodzę w media społecznościowe i trolluję własne konto. Ostatnio przestałem to robić, ale od czasu do czasu... Wchodzę tam i celowo robię coś, żeby sprowokować dyskusję. Mówię, rzeczy, których tak naprawdę nie myślę, żeby zobaczyć, jak ludzie zareagują".
Nie wiadomo, czy Darskiemu chodziło tylko o pisanie prowokacyjnych postów pod swoim nazwiskiem, czy może także podszywanie się pod innych i próby prowokacji z innych kont.
Swoje niecodzienne praktyki argumentuje chęcią otrzymania wyzwania intelektualnego: “Dajcie mi coś, co ze mną zostanie, z czego wyniosę jakąś naukę" - mówi. “Może stanę się lepszą osobą. Albo mądrzejszą. A może mnie to wprawi w niepokój. Albo zmienię swoje poglądy".
Jak sam przyznał, ostatnio dystansuje się od mediów społecznościowych. “Ostatnio wolę przeczytać książkę, pójść na spacer czy pobawić się z psem. Są miliardy lepszych rzeczy od siedzenia w mediach społecznościowych" - powiedział Nergal w wywiadzie.
Zobacz również:
Nergal uniewinniony od znieważenia polskiego godła
Nergal (Behemoth) znów przed sądem. Świadek domaga się egzorcyzmów









