Reklama

Reklama

Rafał Zawierucha na premierze "Pewnego razu... w Hollywood"

Polski aktor przeżywa swoje pięć minut światowej sławy. Na Instagramie pochwalił się zdjęciami z hollywoodzkiej premiery filmu, na których pozuje z największymi gwiazdami kina.

Najnowszy film Quentina Tarantino wzbudza mnóstwo emocji na całym świecie. Film pokazywany był na festiwalu w Cannes, zebrał świetne recenzje i został nagrodzony kilkuminutową owacją na stojąco. 

W filmie, obok takich gwiazd jak Leonardo DiCaprio, Brad Pitt czy Margot Robbie, można też zobaczyć Rafała Zawieruchę. Aktor dostał niewielką, choć ważną rolę, i wciela się w postać Romana Polańskiego. 

Zawierucha pojawił się na hollywoodzkiej premierze obrazu i przechadzał się po czerwonym dywanie obok największych gwiazd kina. Wrażeniami z tego wyjątkowego wieczoru podzielił się ze swoimi fanami na Instagramie. Pod serią zdjęć z Bradem Pittem czy Quentinem Tarantino napisał: "Aaaaa! Jestem tutaj! Już po premierze - teraz całą noc święto kina! Święto Tarantino i całej rodziny! Całuje mocno wszystkich bez wyjątku! Dziekuje za to, że jestescie i pamiętajcie - Kino robimy dla was! Z pełną pokorą i pasją!" (pisownia oryginalna). 

Film "Pewnego razu... w Hollywood" trafi do polskich kin 9 sierpnia. 

Reklama

Zobacz także:


Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy