Reklama

Reklama

Rok Charliego

Rynek muzyczny zdominowany jest przez wokalistki, trwają więc poszukiwania męskiego idola.

Kolejne próby reanimacji zapomnianych gwiazd w rodzaju Robbiego Williamsa niewiele dają. Nadzieja w debiutantach, takich jak Charlie Winston.

Pierwsze sukcesy angielski wokalista odniósł we Francji, a potem uwiódł resztę Europy. Podobał się jego mocny "czarny" głos, oryginalna muzyczna

mieszanka (soul, indie rock, pop) i emocjonalne poetyckie teksty. Jego piosenka Like a Hobo (Jak włóczęga) już została uznana za klasyk muzyki rozrywkowej. Czy ten rok będzie należał do niego?

Charlie Winston Hobo, Warner

Twój Styl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje