Reklama

Reklama

Książę Karol ustawia grafik pod Royal Baby

Książę Karol wraz z małżonką wciąż są w rozjazdach. Jednak teraz w grafiku książęcej pary można dostrzec pewną lukę. Czym jest spowodowana?

Książę Karol przypadkowo rzuca nowe światło na datę przyjścia na świat swojego wnuka lub wnuczki. 

Kiedy cały świat spekuluje na temat porodu Meghan Markle, książę Karol skrupulatnie zaplanował nadchodzące tygodnie swojej pracy. 

Kiedy wnikliwie przyjrzymy się kalendarzowi księcia Walii, w oczy rzuca się najbliższa wizyta bilateralna. 

Dziadek zorganizował podróż do Niemiec po majówce. Od siódmego do dziesiątego maja książę Karol będzie przebywał z wizytą u naszych zachodnich sąsiadów.

Reklama

Ten wyjazd, zdaniem ekspertów od wizerunku, nie może kolidować z porodem księżnej Meghan.

Zarówno książę Walii jak i Księżna Kornwalii utrzymują bliskie stosunki z Meghan i Harrym i wcześniej wyrażali swoje podekscytowanie perspektywą powitania kolejnego dziecka w rodzinie.

Dziadek Karol wielokrotnie podkreślał, że przyjście na świat nowego członka rodziny ma dla niego ogromne znaczenie. 

W swoich ostatnich przemówieniach zachęcał do dbania o środowisko naturalne, która ma służyć następnym pokoleniom, także jego wnukom.

Zobacz także:

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy