Reklama

Reklama

Paulina Krupińska w drugiej sukni ślubnej

Modelka pochwaliła się zdjęciem w ślubnych kreacjach. Po mszy, na której wraz z Sebastianem Karpielem-Bułecką pojawili się w góralskich strojach, znana miss przebrała się w piękną suknię.

Góralski, tradycyjnym ślub. O tym od dawna marzył pochodzący z Podhala Sebastian Karpiel-Bułecka. Wczoraj jego świeżo poślubiona małżonka pochwaliła się fotografiami ze ślubu. 

Ceremonia miała miejsce w kościele w Kościelisku. Młoda para pojawiła się na niej w tradycyjnych góralskich strojach. Gorset Krupińskiej ozdobiony był kwietnymi haftami, szyję ozdabiały czerwone korale. 

Jednak już na weselu była miss przebrała się w klasyczną białą suknię od Violi Piekut z modnymi w tym sezonie elementami: opadającymi ramionami i seksownym rozcięciem. Zmieniła również biżuterię, czerwone kolczyki zostały zastąpione błyszczącymi kryształami, a na jej głowie pojawił się biżuteryjny wianek.

Reklama

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka mają dwoje dzieci: córkę, Antoninę Hannę i syna, Jędrzeja, który pod koniec maja obchodził pierwsze urodziny.

Po narodzinach pierwszego dziecka muzyk był gościem programu "20m2 Łukasza". Zapytany o to, czy zdarza mu się płakać, odpowiedział: "Tak, a odkąd mi się urodziło dziecko to w ogóle wzruszam się co chwilę. Ja już miałem tak, że pamiętam, ona się miała urodzić i Paulina jej wyprała rzeczy, jak ściągałem pranie to mi już, jej te małe wszystkie bambeciki, to już mi łzy w oczach stały, bo się tym wzruszam i to jest piękne. W ogóle wzruszenie często towarzyszy macierzyństwu, towarzyszy byciu matką czy ojcem i to jest super. Jak patrzę na to dziecko, wiesz ono się uśmiechnie i jesteś zrobiony."

Zobacz także:

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje