Reklama

Reklama

Dobrze wykształcone

Czego kobiety boją się na równi z utratą pracy? Utraty zgrabnej sylwetki, wynika z sondaży. A skoro najlepszą obroną jest atak, to zabierzmy się do dzieła! Mamy dla ciebie szczegółowy plan, by twoje nogi, brzuch i talia były bliskie ideału.

Zauważyłaś, że najseksowniejsze kobiety nie zawsze mają figury modelek? Bardzo często ich wygląd jest... przeciętny. Czują się za to dobrze w swoim ciele i taki sygnał wysyłają na zewnątrz. Otoczenie postrzega je więc jako osoby godne zainteresowania. Jak to osiągnąć w praktyce? Poświęcając ciału dużo uwagi, bo to pomaga je polubić.

Nie wymiguj się brakiem czasu. Jak mówi Dominique Loreau w książce "Sztuka prostoty": "Gdy poczujesz się dobrze w swojej skórze, będziesz mogła zapomnieć o sprawach ciała i zająć się kwestiami duchowymi, wieść życie pełne sensu. Będziesz szczęśliwa". Dlatego już teraz wypowiedz wojnę kompleksom. Jeżeli sen z powiek spędza ci fałdka na brzuchu czy cellulit na udach, zamiast rozpaczać, połącz siły, by się ich pozbyć. Uda ci się, jeśli będziesz systematyczna i konsekwentna.

Reklama

Działaj na wielu polach. Zabiegi w gabinecie przyniosą jeszcze lepszy skutek, jeśli połączysz je z dietą, ruchem i domową pielęgnacją. Jedz więc z myślą o urodzie. Zapomnij o fast foodach i urozmaicaj codzienne posiłki, a twoja skóra zyska na jędrności i elastyczności.

Ruszaj się. Nic nie zastąpi prawdziwego wysiłku fizycznego, który nie dość, że rzeźbi ciało i spala tłuszcz, to jeszcze ma nieoceniony wpływ na samopoczucie.

Znajdź ujędrniające kosmetyki, których stosowanie będzie dla ciebie przyjemnością. Jeśli uzależnią cię swoim zapachem i konsystencją, jest szansa, że przekonasz się do ich systematycznego używania. Doceń siłę bielizny. Dobrze dopasowana podkreśli biust, wysmukli talię, podniesie pośladki.

Bądź cierpliwa. Nie oczekuj, że twoje ciało zmieni się po tygodniu. Lecz po kilku miesiącach wytężonej pracy na pewno dostrzeżesz efekty.

BIUST

Codzienna pielęgnacja pozwoli ci kontrolować zdrowie biustu, zabiegi w salonie poprawią jego jędrność, a dobrze dopasowana bielizna zadba o twoją wygodę.

W domu

Uwaga. Być może cię rozczarujemy, ale żaden krem nie jest w stanie powiększyć biustu. - Jeżeli jednak nie czujesz się gotowa na operację plastyczną, warto sprawdzić metody nieinwazyjne, np. kremy, masaże, ćwiczenia - mówi dr Piotr Osuch, chirurg plastyczny. Kosmetykami możesz sporo zdziałać w kwestii gładkości i jędrności. Zwłaszcza że wmasowanie kremu jest doskonałym pretekstem do samobadania. To proste: im lepiej znasz swoje piersi, tym łatwiej wyłapiesz wszelkie niepokojące zmiany

Ubranie jak rusztowanie

Mnóstwo kobiet nie akceptuje swojego biustu - mówi Jolanta Lewicka, pionierka polskiego brafittingu i właścicielka sklepów z bielizną Li Parie. - Dlatego w przymierzalniach organizujemy tzw. Body Class. Uczymy kobiety komunikacji ze swoim ciałem. Nasz biust ma prawo zmieniać się z czasem, ale zawsze powinien być traktowany z szacunkiem. Należy dać mu odpowiednią stabilizację i podporę. Zrozumieć, że jego rozmiar zmienia się pod wpływem ciąży, karmienia, zmiany wagi, wieku. Poznać jego potrzeby i np. jeżeli jest bardzo duży, dla zdrowia i komfortu spać w biustonoszu - wyjaśnia.

Uprawiasz sport? Podczas ćwiczeń biust rusza się we wszystkich kierunkach, co prowadzi do dyskomfortu i bólu (niezależnego od rozmiaru piersi!). Weź udział w akcji "Wsparcie na starcie". Pod adresem: www.facebook.com/sochic.panache podpisz petycję do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego o wprowadzenie biustonosza sportowego jako zalecanego elementu stroju gimnastycznego w profilaktyce zdrowia piersi.

Rusz się!

Ćwiczenia na klatkę piersiową są bardzo ważne. - Biust nie ma mięśni, opiera się jedynie na więzadłach Coopera. A te, raz rozciągnięte, już nigdy nie są w stanie się skurczyć i odzyskać dawnej świetności. Tylko odpowiedni trening zahamuje ich rozciąganie - ostrzega Barbara Dąbrowska-Gur, menedżer ds. medycznych ITP Esthetique.

Pływaj, najlepiej żabką. Rób pompki lub powitania słońca. Składaj ręce jak do modlitwy i dociskaj je mocno do siebie (w wolnym czasie).

W gabinecie

Problem: rozciągnięcie skóry. Rozwiązanie: zabieg ULTHERA - To metoda całkowicie bezpieczna, bo oddziałująca tylko na skórę i powięź podskórną - wyjaśnia dr Robert Chmielewski ze SkinClinic w Warszawie. Najlepsze efekty daje w przypadku małego biustu rozciągniętego po karmieniu - wtedy możliwe jest podniesienie go nawet o 2 cm! Ulthera emituje energię ultradźwiękową, która powoduje obkurczenie skóry i powięzi poprzez podgrzanie do temperatury 70 stopni i lekkie ścięcie białka. Jest odrobinę bolesna, ale nie na tyle, by wykonywać ją w znieczuleniu. Po zabiegu warto przez minimum miesiąc nosić dobrze podtrzymujący biustonosz. Na pełen rezultat zabiegu poczekasz 3 miesiące. Cena: od 8000 zł/zabieg.

Problem: utrata jędrności. Rozwiązanie: zabieg SPM Na biust nakłada się aplikatory, w których następnie wytwarzane jest ciśnienie. Leżysz, a piersi są delikatnie zasysane powietrzem. Tym samym usprawnia się w nich przepływ limfy, a w skórze produkcję kolagenu i elastyny. Już po pierwszym zabiegu biust staje się jędrniejszy, podniesiony i bardziej krągły. Cena: 180 zł/1 z 5 zabiegów.

BRZUCH

Pocieszające jest to, że łatwiej spalić tłuszcz na brzuchu niż ten na biodrach. Dzięki masażom, diecie i ćwiczeniom może być coraz jędrniejszy i płaski jak deska surfi ngowa.

W domu

Aby skóra na brzuchu nie straciła jędrności, masuj ją zgodnie z ruchem wskazówek zegara, ugniatając jak ciasto. Sięgaj po preparaty ze spalającą tłuszcz karnityną, kofeiną czy tauryną. Choć nie zmniejszą obwodu ciała, pozwolą skórze nie tracić napięcia i elastyczności, zwłaszcza jeśli się odchudzasz. Automasaż brzucha pobudza też pracę jelit.

Jedzenie na spłaszczenie

- Wystający brzuch to często objaw wzdęć. Ale wbrew pozorom ich przyczyną są nie tylko warzywa kapustne, lecz także biały ryż, białe pieczywo, produkty cukiernicze, bardzo mocna herbata, tłuste mięso, czarne jagody oraz słodziki - wyjaśnia Karolina Borkowska, dietetyczka z Centrum Laseroterapii i Modelowania Sylwetki Elite w Warszawie. - Spróbuj wykluczyć je ze swojej diety, a zamiast nich wybieraj produkty pełnoziarniste, herbaty ziołowe, warzywa i owoce (oprócz kapustnych i cebulowych) oraz fermentowane produkty mleczne. Unikaj alkoholu - w organizmie przekształca się w cukier, a następnie odkłada w postaci fałdek na brzuchu. 

Marzysz o smukłych nogach? Czytaj dalej na następnej stronie.

Rusz się!

Silne mięśnie tułowia to zdrowy kręgosłup! Warto je więc wzmacniać nie tylko dla urody, ale i zdrowia. Co przynosi świetne rezultaty?

Joga, zwłaszcza jej dynamiczna wersja Astanga. Źródło siły bierze się tu z wciągniętego podczas całych zajęć brzucha. Dzięki temu mięśnie wzmacniają się, a ty odkrywasz w sobie moc do przeskakiwania z lekkością z jednej skomplikowanej asany w drugą.

Jeżeli twój brzuch jest pokryty warstwą tłuszczyku, najlepszy będzie trening cardio, np. bieganie. Pamiętaj jednak, by nie forsować nadmiernie organizmu, bo zamiast gubić niechciany tłuszcz, będziesz spalać mięśnie. Co to oznacza w praktyce? Że nie powinnaś narzucać sobie zbyt szybkiego tempa, aby nie złapać zadyszki. Podczas biegu powinnaś być w stanie w miarę swobodnie rozmawiać.

Działa też kręcenie hula-hoop minimum pół godziny dziennie. Nie ma nic skuteczniejszego na wyrzeźbienie talii.

W gabinecie

Problem: fałdki na brzuchu. Rozwiązanie: zabieg EXILIS. Myślisz o liposukcji, ale boisz się operacji? Zabieg polega na podgrzaniu ciała do temperatury 40 stopni ultradźwiękami i prądem o wysokiej częstotliwości. Komórki tłuszczowe zostają rozbite, a tłuszcz uwolniony i zmetabolizowany. Po zabiegu należy pić 3-5 litrów wody dziennie i wybrać się na długi spacer, by wspomóc spalanie. Cena: 3000 zł/seria.

Problem: brak jędrności i nadmiar tłuszczu. Rozwiązanie: zabieg TRILIPO MAXIMUS. Urządzenie działa nie tylko na naskórek i skórę właściwą, ale też na mięśnie. Najpierw podgrzewa ciało, rozpuszczając i uwalniając tłuszcz, następnie doprowadza do skurczu mięśni (co jest odczuwalne i widoczne - brzuch zaczyna falować), a na sam koniec powoduje skurcz włókien kolagenowych (natychmiastowy efekt napięcia) i pobudzenie pracy fibroblastów do produkcji nowych włókien kolagenu Problem: wiotka skóra Rozwiązanie: zabieg IPL Świetny dla skóry, która po porodzie albo intensywnym odchudzaniu straciła elastyczność. Wiązka światła stymuluje kolagen do regeneracji. "Strzały" głowicą odczuwane są jak uderzenia naciągniętą gumką. Nagrodą jest wyraźnie zagęszczona skóra - już po miesiącu. Cena: 800 zł/zabieg.

NOGI

Nawet jeśli nie są superzgrabne, możesz sprawić, że latem bez kompleksów odsłonisz nogi w szortach czy mini. Zadbaj tylko wcześniej, by nie było na nich pomarańczowej skórki ani popękanych naczynek.

W domu

Jeśli chcesz wygrać z cellulitem, musisz uzbroić się w cierpliwość. - Pracujemy na niego latami, nie ma więc możliwości, by pozbyć się go w dwa tygodnie - mówi Barbara Dąbrowska-Gur z ITP Esthetique. - Niech codzienny masaż szorstką szczotką pod prysznicem stanie się dla ciebie tak naturalny jak mycie zębów. Taki zabieg poprawia krążenie, drenuje skórę i sprawia, że dzień po dniu zyskuje ona na jędrności i gładkości. Choć rezultatów nie zauważysz od razu, gwarantujemy, że po kilku miesiącach różnica będzie spektakularna! Dlatego nie trać zapału i zawsze po kąpieli wklep w skórę ujędrniający lub antycellulitowy preparat. Podpowiadamy: wszelkiego rodzaju olejki mają konsystencję, która aż prosi o wymasowanie ciała. - Limfa krąży powierzchniowo, więc nawet lekki masaż od kostek ku górze zapobiegnie odkładaniu wody i opuchliźnie - tłumaczy Anna Kamińska, kosmetolożka z Instytutu Zdrowia i Urody Sharley.

Rusz się!

Świetna kondycja nóg, ale też reszty ciała, zaczyna się od łydek. - Nie bez powodu nazywane są drugim sercem - mówi Anna Kamińska z salonu Sharley - bo umięśnione i wysportowane pomagają żyłom w transporcie krwi do góry. A lepsze krążenie to gładsze, jędrniejsze, smuklejsze ciało - tłumaczy. Trenuj więc spinning, step, a także biegaj. Ruszaj... stopami, gdy długo siedzisz przy biurku. Napinaj je od palców do pięt, a tym samym zapobiegaj zastojom krwi i obrzękom.

Rajstopy z misją

Wysokie obcasy sprzyjają powstawaniu cellulitu. Niebotyczne szpilki schowaj więc na specjalne okazje. Zachowaj też umiar w noszeniu spodni rurek czy legginsów. Mogą blokować krążenie, a stąd już prosta droga do pomarańczowej skórki. Są jednak takie ubrania, które pomogą ci w walce o gładką skórę! Rajstopy Bye Cellulite, GATTA, utkano ze specjalnych mineralnych włókien, które absorbują ciepło naszego ciała i przetwarzają je w promieniowanie podczerwone. Brzmi kosmicznie, a jak działa? Choć tego nie czujesz, rajstopy ogrzewają komórki ciała, poprawiając ich krążenie i metabolizm. Dla widocznego efektu noś je minimum sześć godzin dziennie przez co najmniej miesiąc. Dobra wiadomość! Rajstopy po praniu nie tracą cudownych antycellulitowych właściwości.

Jedzenie na wygładzenie

Zapominasz o śniadaniu, jesz byle co, nieregularnie i rzadziej niż co cztery godziny? To pierwszy krok do cellulitu! Zmień żywieniowe rytuały, a odczujesz różnicę w jakości skóry i kondycji ciała. - Wprowadź do diety produkty bogate w błonnik (pełne ziarna, warzywa, owoce), a usprawnisz przemianę materii. Z kolei dzięki herbacie, kawie, żurawinom, pietruszce, selerowi, arbuzowi i czereśniom wspomożesz utratę wody i zniwelujesz obrzęki. Podobne właściwości mają też produkty bogate w potas, np. pomidory. Jedz je codziennie, a będziesz się cieszyć lekkimi nogami - wyjaśnia Karolina Borkowska, dietetyczka.

W gabinecie

Problem: popękane naczynka. Rozwiązanie: skleroterapia. Narzekasz na uczucie ciężkich nóg? Twoje łydki są usiane siateczką żył i popękanych naczynek? Nie wolno tego lekceważyć! Statystyki pokazują, że co druga dorosła kobieta ma pękające naczynka, narzeka na puchnięcie nóg lub niewydolność żył. Przyczyn jest wiele. Przede wszystkim geny, lecz także hormony. W ścianach żył znajdują się receptory progesteronu, co powoduje, że zazwyczaj poszerzają się one przed miesiączką. Obrzękom sprzyjają też praca w pozycji siedzącej lub stojącej, korzystanie z sauny i solarium. Masz wrodzone skłonności do pękających naczynek czy żylaków? Nie zapobiegniesz ich pojawieniu się, ale możesz opóźnić ich powstawanie. Sprawdzoną metodą są lecznicze podkolanówki masujące nogi, które zakładasz w sytuacji, gdy dłuższy czas przebywasz w bezruchu, np. w samolocie - wyjaśnia dr Anna Piwek, flebolog z kliniki Time Clinic. - Istnieją też różnego rodzaju leki dostępne bez recepty, które wzmacniają żyły, choć na pewno nie wyleczą żylaków. Najlepsze efekty daje skleroterapia, czyli wstrzyknięcie w światło żyły środka obkurczającego, który powoduje jej zamknięcie. Zabieg trwa około 30 minut i nie wymaga pobytu w szpitalu, natomiast przez kilka dni po nim będziesz musiała nosić obciskające pończochy. Najlepszy okres na jego wykonanie to wczesna wiosna lub jesień, gdy nie ma upałów - radzi flebolog. Cena: od 300 zł/zabieg.

Problem: ciężkość nóg i obrzęki. Rozwiązanie: zabieg ICOONE. Przebierasz się w elastyczny kostium, a kosmetyczka delikatnie masuje całe ciało głowicą z zasysającymi rolkami. Zabieg przebiega dwuetapowo. Pierwszy to drenaż limfatyczny, drugi - stymulacja skóry do odbudowy i rzeźbienie ciała. Bezboleśnie i bez siniaków, mogą sobie na niego pozwolić nawet osoby ze skórą naczynkową. Gdzie: SkinClinic Med & Beauty, Warszawa Seria: 5-10 zabiegów co 2 dni Cena: 300 zł/zabieg Problem: utrata jędrności Rozwiązanie: Accent XL Zabieg opiera się na termoterapii, czyli podgrzaniu skóry i tkanki podskórnej falami radiowymi. Tym samym pobudzona zostaje produkcja i regeneracja kolagenu, poprawiają się krążenie i drenaż. Rezultat widać z dnia na dzień: zwiotczała tkanka odbudowuje się w nowej, jędrnej postaci. Cena: 750 zł/zabieg.

Problem: cellulit Rozwiązanie: mezoterapia Revital Celluform Preparat zawiera wyciąg z soi, który rozpuszcza włókna kolagenowe otaczające komórki tłuszczowe, a tym samym uwalnia ich zawartość. Przez następne kilka dni w miejscu ostrzyknięcia możesz czuć dotkliwość przypominającą zakwasy. Powinnaś unikać też sauny i basenu, żeby nie doprowadzić do zakażenia. Po serii zabiegów spodziewaj się wyraźnej redukcji cellulitu, a dodatkowo nawet 2 cm mniej w obwodzie bioder! Uwaga, tuż po zabiegu warto rozmasować na skórze preparat, korzystając np. z masażu ultradźwiękami.  Cena: ok. 750 zł/zabieg. 

Marta Urbaniak

Tekst pochodzi z magazynu

PANI
Dowiedz się więcej na temat: biust | powiększanie biustu | ujędrnianie | talia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje