Reklama

Reklama

SHOW - magazyn o gwiazdach

Dzieci bez płci

​Co robić, gdy syn chce być córką, a córka mówi, że czuje się chłopcem? Sprawa jest delikatna, ale problem poważny. Nie wolno go ignorować.

To zjawisko nie jest, jak twierdzą niektórzy, wymysłem współczesnych czasów. Z problemem tożsamości seksualnej ludzie borykają się od lat. Także ci bardzo znani. Caitlyn Jenner, Chaz Bono (syn Cher) czy posłanka Anna Grodzka to tylko kilka przykładów osób transpłciowych. Tymczasem, jak wynika z badań, coraz częściej kłopot z klasyfikacją płciową mają dzieci, nawet te bardzo małe. Rozmawiamy na ten temat z psychologiem i seksuologiem. Tłumaczą nam, kiedy dziecięce przebieranki to tylko niegroźna zabawa, a w jakich sytuacjach reagować i jak. Radzą też, dlaczego czasem warto z dzieckiem udać się do specjalisty. I najważniejsze - mówią, jak wspierać dzieci, gdy czują, że urodziły się w niewłaściwym ciele. 

Reklama

"Nie chcę w spodniach"

Kilka tygodni temu świat obiegły zdjęcia znanej aktorki, Charlize Theron (43), spacerującej ulicami Los Angeles z 8-letnim synem Jacksonem. Miał wysoko upięte długie włosy, błękitną sukienkę i różowe buty. Jego wygląd wywołał w Ameryce prawdziwą burzę. Kilka dni później, goszcząc w jednym z talk show, aktorka stwierdziła, że "wychowuje dwie piękne córki". Dziennikarze natychmiast wypomnieli jej, że zaledwie trzy lata temu, podczas promocji filmu "Królowa śniegu i Łowca" mówiła o Jacksonie "syn". Zdaniem psychologa, z którym rozmawiali redaktorzy "OK magazine", Charlize mówiąc dziś o Jacksonie "córka" okazuje wsparcie dziecku, które nie utożsamia się z własną płcią. Bo Jackson od trzech lat nosi wyłącznie damskie ubrania. I twierdzi, że nie czuje się chłopcem. 

"Naturalnym elementem w rozwoju dziecka jest to, że chce eksperymentować. Niektórzy chłopcy mówią: »Byłam, zrobiłam« i odwrotnie, dziewczynki mówią: »Byłem, zrobiłem« - to naturalny element rozwoju. Jeśli jednak powtarza się stale, trwa bardzo długo i dziecko z krzykiem reaguje na to, że rodzice chcą je ubrać charakterystycznie dla płci, to warto byłoby pójść do specjalisty - psychologa czy seksuologa, który zajmuje się wspieraniem osób transpłciowych, po to, by mógł im coś doradzić", twierdzi seksuolog, Izabela Jąderek. 

Ponoć konsultacje u psychologów i seksuologów mają już za sobą syn Naomi Watts, Samuel (10) i córka Angeliny Jolie (43), Shiloh (12). Dziewczynka od lat ubiera się w chłopięce ciuchy i - jak w jednym z wywiadów zdradziła była niania gwiazdy - w zaciszu domu, na własną prośbę nazywana jest przez rodzinę John. Pytana o Shiloh, Angelina mawia: "Nigdy nie zabronię komukolwiek z moich dzieci być tym, kim chcą. Ja i Brad zawsze będziemy dawać im wolność wyboru (...) Shiloh chce być chłopcem, więc skróciliśmy mu włosy. Chce ubierać się w chłopięce rzeczy i praktycznie uważa się za jednego z braci". Gwiazda dodała, że sama w dzieciństwie też była chłopczycą i nosiła męskie ubrania. Z wiekiem po prostu z tego wyrosła. 

>>> Przeczytaj na kolejnej stronie o metodach wychowawczych gwiazd Hollywood <<<

"Warto podążać za potrzebami dziecka tak jak Angelina Jolie, bo ono nie rozumie tego tak jak dorośli i potrzebuje szacunku oraz akceptacji dla swojej ekspresji. Jeśli chciałoby włożyć sukienkę czy coś różowego, albo prosi, by nazywać je odmiennym imieniem, warto tę prośbę uszanować", dodaje pani seksuolog. 

Psycholog, Aleksandra Piotrowska, tłumaczy to zjawisko w rozmowie z SHOW: "Czasami matka natura robi nam taki numer, że w damskim ciele mieszka psychika chłopca lub odwrotnie. Z dzisiejszej wiedzy wynika, że nie da się zmienić płci psychologicznej - doprowadzić do tego, by dziewczynka nieakceptująca swojej kobiecości, zaczęła ją akceptować". 

Kilka miesięcy temu pisano, że Shiloh miała się poddać terapii hormonalnej, żeby nigdy nie stać się kobietą. To nieprawda. Zmiana płci u dziecka nie polega na przeprowadzeniu operacji zmiany narządów rodnych, bo organizm dziecka jeszcze nie zaczął dojrzewać. Polega wyłącznie na prawnym, formalnym aspekcie. Rodzice zmieniają dziecku imię: z damskiego na męskie lub z męskiego na damskie. 

"W świetle naszego prawa nie jest możliwe, by z powodu odczuć 7-letniego dziecka ruszać z akcją zmiany płci. Ale jeśli upływają lata, człowiek dojrzewa i w dalszym ciągu czuje się nieszczęśliwy, bo jego ciało nie pasuje do tego, kim on jest, rodzice mogą tylko wspierać dziecko. Bo trafiła mu się trudna sytuacja i trzeba mu pomagać. Ale wspieranie kilkuletniego dziecka w dążeniu do zmiany płci biologicznej mnie nie przekonuje", zaznacza w rozmowie z nami pani psycholog. 

W Wielkiej Brytanii wzrasta liczba dzieci, u których rodzice dokonują zmiany zapisu płci - w 2014 roku było ich 77, z czego 30 procent miało 3 lata. Podobnie w Norwegii, w której zmiany zapisu płci są dokonywane już u 3-latków - seksuolodzy twierdzą, że właśnie w tym wieku dziecko nabiera świadomości swojej tożsamości płciowej. 

Płeć niepotrzebna?

Megan Fox (32), która wychowuje trójkę dzieci (7-letniego Noah Shannona, 5-letniego Bodhiego Ransoma i 2-letniego Journeya Rivera) sama podjęła decyzję, by nie klasyfikować płciowo swoich dzieci. Jak twierdzi, podpowiedziała jej to matczyna intuicja. 

"Kiedy byłam w ciąży z Noah, czułam, że nie jest określony płciowo, więc zapewniłam mu środowisko, dzięki któremu sam odkryje, jak chce wyrażać siebie", mówi. Jej starsi synowie noszą sukienki i długie włosy, na pierwszy rzut oka wyglądając jak dziewczynki. 

Niedawno ich ojciec Brian Austin Green napisał w sieci: "Często słyszę, że ludziom nie podoba się to, że mój syn nosi sukienki. Nie obchodzi mnie to. Jeśli będzie chciał nosić sukienki, to będziemy mu je zakładać. To tak, jakby nadszedł czas na zabawę. Nikomu przecież nie robi krzywdy tym, że zakłada sukienkę". 

Megan twierdzi, że wychowała się bez narzuconych schematów płciowych. Była chłopczycą, która wspinała się na drzewa i łamała nogi, kiedy jej koleżanki bawiły się Barbie. "Moje poczucie własnej wartości ukształtowało się właśnie dzięki poczuciu, że nie jestem taka sama jak reszta dziewczynek", tłumaczy. 

O swojej "płynności płciowej" często mówi Jaden (20), syn Willa Smitha, a także Miley Cyrus (26) i Cara Delevingne (26). Zachęcają tym samym inne dzieciaki i młodzież, by otwarcie mówili o płciowej tożsamości. 

SHOW Justyna Kasprzak

Zobacz także:

 

Show

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje