Reklama

Reklama

Ostrożnie ze szczerością

Gorzka prawda może zatruć związek i stać się „amunicją” dla partnera podczas kłótni.

To miał być wasz nastrojowy wieczór. Pyszna kolacja, muzyka, świece. Ale nagle mąż zadaje pytanie o twój poprzedni związek. Nie ma znaczenia, że jesteście już dwadzieścia pięć lat po ślubie i macie dwójkę wspaniałych dzieci - on chce, musi wiedzieć! Próbujesz go zbyć, bo nawet nie pamiętasz, czy poprzedni narzeczony był blondynem czy brunetem. Ale w końcu, przyparta do muru, zaczynasz wyznawać "grzechy"... Zanim się zorientowałaś, romantyczny wieczór się skończył. On poszedł do garażu podłubać w silniku, a ty gorzko pożałowałaś, że byłaś szczera. DD W niektórych sytuacjach lepiej nie mówić całej prawdy. Zastanów się więc, co mąż chciałby usłyszeć, gdy pyta o twój poprzedni związek. Prawdę? Bynajmniej. Raczej woli przekonać się, że twój były partner nie dorastał mu do pięt i z nikim nie było ci tak dobrze, jak z mężem. Każda inna odpowiedź może być ciosem dla męskiego ego i zachwiać poczuciem własnej wartości partnera. A to z pewnością odbije się na waszym związku. DD Wierzysz, że całkowita szczerość w związku to podstawa? Tak, ale zdarzają się wyjątki. Oczywiście - warto rozmawiać, poruszać trudne tematy i rozwiązywać kwestie, które rodzą problemy. Trzeba się dogadywać i zwierzać sobie nawzajem. Ale zaspokajanie ciekawości męża dotyczącej twoich byłych partnerów lub np. tego, o czym rozmawiasz z koleżankami na babskich spotkaniach - to już zupełnie inna sprawa. Kobieta musi mieć swoje małe sekrety. DD Kłótnia to nie jest dobry moment na wyznawanie prawdy. W nerwach możesz wykrzyczeć ją w zbyt mocnych słowach i zranić partnera. Jeśli chcesz powiedzieć mu o czymś ważnym, zrób to spokojnie i w sprzyjającej atmosferze.

Reklama

Życie na gorąco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy