Reklama

Reklama

To facet, który kocha tylko siebie. Jeśli rozpoznasz te cechy, omijaj go z daleka, bo zniszczy ci życie

Narcyz - gdy go poznajesz, wydaje ci się chodzącym ideałem. Któż bowiem przypuszczałby, że pewność siebie, siła charakteru to negatywne cechy. Myślisz więc: "facet z taką postawą życiową, musi być niezwykle interesujący". Ale uważaj, to może być tylko fasada, a za nią może kryć niebezpieczny narcyz. Jak wyglądają kliniczne objawy narcyzmu w życiu codziennym? Co mówi do nas narcyz i jak powinnyśmy odczytywać jego słowa? Sprawdzamy.

Co najmniej pięć z poniższych cech musi współistnieć w danej osobie, aby spełnić kryteria diagnostyczne narcystycznego zaburzenia osobowości.

9 cech narcyza

1. Wysokie poczucie własnej ważności. Jest to przekonanie, że twój wkład i obecność są niezbędne do szczęścia, sukcesu lub równowagi innych ludzi i wszelkich przedsięwzięć lub relacji. To wszelkie postawy typu: "Ten projekty nie wypaliłby, gdybym nie był w tym zespole", "Gdyby nie ja, skończyłabyś marnie" itp. 

2. Przepełnienie fantazjami o nieograniczonym sukcesie, mocy, blasku, pięknie lub idealnej miłości. Przekonanie, że jesteś w stanie osiągnąć wyjątkowo dużo, nawet jeśli twoje umiejętności lub zdolności obiektywnie nie są wystarczające. 

Reklama

Sprawdź też: Kim są wampiry energetyczne? Sprawdź, jak się przed nimi chronić

3. Przekonanie o własnej wyjątkowości i niepowtarzalności, które prowadzi bezpośrednio do przekonania, że zasługujesz na więcej, lepiej, bardziej. Że twoim towarzystwem są wyłącznie wyższe sfery, że należą ci się najwyższe stanowiska. To narcyz powie: "Chcę porozmawiać z menadżerem", ponieważ to narcyz mocno wierzy, że powinien mieć do czynienia tylko z osobą najwyższego szczebla w każdej instytucji. Próbują wkręcić się w towarzystwo o wysokim statusie, nawet jeśli jest tam wyraźnie niechciany. 

4. Potrzeba nadmiernego podziwu. Narcyz nie zadowoli się prostym komplementem lub poklepywaniem po plecach. On oczekuje, ba!, on żąda, aby inni podziwiali jego wygląd, osiągnięcia, umiejętności i w ogóle to, że istnieje. Podziw innych jest tym, co karmi narcyza. Przechwalanie się jest drugą naturą narcyza, a o komplementach na własny temat opowiada innym w nieskończoność. 

5. Poczucie uprawnienia. Narcyzi mogą wierzyć, że sukces wymaga ciężkiej pracy, ale tylko od innych, nie od nich. Całkowicie wierzą, że zasługują na najlepsze miejsca w teatrze, najlepszy wynik egzaminu, najładniejszy pokój lub najlepsze miejsce w domu. Nie muszą nawet werbalizować tego przekonania, ponieważ ich zachowanie i działania jasno komunikują, że im się to zwyczajnie należy.

6. Zachowania interpersonalnie wyzyskujące. Narcyzi postrzegają innych ludzi jako narzędzia. Nie ma w nich świadomości, że inni istnieją jako jednostki z uczuciami, potrzebami i pragnieniami. O cokolwiek proszą, jest to w ich własnym egoistycznym interesie i nie mają krzty poczucia winy za to, że oczekują, że inni poświęcą się dla nich.

7. Brak empatii. Jest to niezdolność do dokładnego rozpoznania, jak czują się inni ludzie. Mówi o braku emocjonalnej świadomości. To nie tak, że narcyzi nie "dbają" o uczucia innych, oni po prostu nie są świadomi, że inni mogą nawet mieć te uczucia.

8. Zazdrość o innych lub przekonanie, że inni są o niego zazdrośni. Opisuje to ciągłe porównywanie się do innych, życzenie sobie sukcesu, którego doświadczają inni, i fałszywe przekonanie, że "wszyscy inni są o mnie zazdrośni". W ten sposób narcyz pozostawia swoje ego w stanie nienaruszonym. Bycie postrzeganym jako "normalny" lub "podrzędny" to cios niedocenienia. Narcyz może powiedzieć: "Wszyscy mnie zauważają, kiedy wchodzę do pokoju. Wiedzą, że nigdy nie odniosą takiego sukcesu jak ja".

Polecamy również: 16 zachowań, które według psychologów rujnują związki

9. Arogancja i zarozumiałość. To cechy, które często zauważamy u narcyzów jako pierwsze. Narcyz nie ma szacunku dla pozycji lub praw innych. Narcyz oczekuje i żąda, by inni naginali się, żeby jemu było dobrze. Zachowanie to można łatwo zauważyć bez konieczności wypowiadania przez narcyza ani słowa. 

Co mówi narcyz i co to tak naprawdę oznacza?

Każdy, kto kiedykolwiek był w związku z narcyzem lub w inny sposób manipulacyjną, toksyczną osobą, dobrze wie, jak taki człowiek używa języka. Jak potrafi manipulować i przy pomocy pozornie niewinnych komunikatów wykończyć partnera psychicznie.

Kiedy masz do czynienia z osobą z niedoborem empatii, wysokim poczuciem własnej wyjątkowości i sadystyczną potrzebą podporządkowywania sobie innych, rozmowy stają się polami minowymi, które mają cię psychicznie terroryzować. 

1. Kocham cię.

Co ma na myśli: Uwielbiam cię posiadać. Uwielbiam cię kontrolować. Kiedy ci schlebiam, zrobisz dla mnie wszystko. Ufasz mi, otwierasz się. Kiedy już się od tego uzależnisz, sprawię, że stracisz grunt pod nogami, a ja będę patrzył, jak upadasz. 

2. Przykro mi, że tak się czujesz

Co to oznacza: Skończmy z tymi fochami, nic się nie stało. Nie jest mi przykro, że to zrobiłem, przykro mi, że zostałem na tym przyłapany. 

3. Przesadzasz!

To klasyczne zachowanie rodem z gaslightningu. Emocjonalne unieważnienie doprowadza do tego, że ofiara zaczyna myśleć, że to z nią jest coś nie tak. 

Czytaj też: Narcyz - cechy i najbardziej narcystyczne znaki zodiaku

4. Zwariowałaś!

Narcyz jest mistrzem tworzenia chaosu. Uwielbia, kiedy ofiara daje się w to wciągnąć i reaguje histerycznie. On może wtedy pokazać, że jest niezrównoważona. A taka osoba przecież nie może mieć racji, nie może w sposób wiarygodny ocenić innych.

5. Nikt ci nie uwierzy

Co to znaczy: Odizolowałem cię do tego stopnia, że jesteś przekonana, że nie masz w nikim wsparcia. "Zrobiłem" ci opinię, więc ludzie myślą teraz, że kłamiesz. 

6. Masz problemy z zaufaniem

Tłumaczenie: Nie możesz mi ufać, co wielokrotnie udowodniłem - masz więc rację, ale prędzej piekło zamarznie, niż się do tego przyznam. 

Czytaj też: 

Po co bić? Są inne sposoby, by zamienić życie w koszmar

Gaslighting - jedna z najokrutniejszych form przemocy w związku

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: narcyzm | zaburzenia osobowości

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy