Reklama

Reklama

Znowu pierwsze

​"Najwyżej możesz nauczyć ich piec ciastka", usłyszała pierwsza kobieta trenerka w NBA od kibica koszykówki. Becky Hammon jest jedną z tych, które zdobywają ostatnie bastiony męskiego świata. Kobieta biskup, sędzia piłkarski, szefowa giełdy... Oto 10 pionierek, których osobiste sukcesy torują drogę innym kobietom tam, gdzie mężczyźni wciąż wzbraniają im wstępu.

Biskup Libby Lane, 51 lat

Kiedy dowiedziała się o nominacji, zatrudniła coacha. Miał ją przygotować na najtrudniejsze - falę oburzenia po upublicznieniu wiadomości, że kobieta zostaje jednym z ważniejszych hierarchów Kościoła Anglii, którym od wieków rządzą mężczyźni. W 2015 roku podczas nadania Libby Lane tytułu biskupa, ceremonii, w której uczestniczyło tysiąc wiernych, prowadzący mszę arcybiskup Yorku powiedział, że "modlił się, by w końcu nadszedł ten dzień". Nabożeństwo zostało zakłócone przez przeciwnika zmian - ktoś krzyknął: "Tego nie ma w Biblii!". Arcybiskup Canterbury zapewnił, że "jesteśmy świadkami zmiany, która wpłynie na całe nasze istnienie". 

Reklama

Na pewno wpłynęła na życie Libby, którą ludzie zaczepiają na ulicy, wykrzykując: "To ty jesteś tą kobietą biskupem!". Słyszy też często: "Nie jestem wierząca, ale się cieszę". Ona sama powtarza: "Bóg wierzy w ciebie, niezależnie od tego, czy ty wierzysz w niego". 

Szefowa giełdy Stacey Cunningham, 43 lata

 "Szklany sufit pękł", tak amerykańskie media zareagowały na informację, że istniejącą od 226 lat nowojorską giełdą papierów wartościowych pierwszy raz pokieruje kobieta. Kiedy Stacey 24 lata temu zaczynała pracę na Wall Street, była jedną z 35 kobiet zatrudnionych na giełdzie wśród ponad tysiąca mężczyzn. Damska łazienka mieściła się na siódmym piętrze w przerobionej budce telefonicznej, natomiast do dyspozycji panów były wielkie, przestronne - wręcz "pałacowe", jak wyraziła się Cunningham - toalety, w których stały... kanapy. "Byłam zwykłym maklerem i nigdy, przenigdy nie myślałam, że to się może zdarzyć, że w ogóle taki awans był możliwy" - mówi nowa szefowa giełdy. I dodaje: "Ważne jest, by zdać sobie sprawę, że za każdym razem, kiedy osiąga się taki sukces, stwarza się nowe możliwości wszystkim kobietom".

Sędzia piłkarski Bibiana Steinhaus, 39 lat

Niemka jest pierwszą kobietą, która, jak to się mówi w piłkarskim żargonie, gwiżdże w meczach lig europejskich. Marzyła o tym od dziecka - jej ojciec był arbitrem piłki nożnej. Jako 20-latka sędziowała w lidze kobiecej i w meczach między niewielkimi lokalnymi drużynami mężczyzn. Kiedy odebrała telefon z propozycją pracy w Bundeslidze, zaniemówiła. 
Podczas jej pierwszego meczu w 78. minucie Franck Ribéry z Bayernu Monachium szykował się do wybicia rzutu wolnego. Schylił się, by ustawić piłkę, i niepostrzeżenie rozwiązał sznurowadło w bucie Steinhaus. Niewinny żart czy znak niezgody na nowe porządki? - pytano w gazetach. Żaden piłkarz nie pozwoliłby sobie na taki gest wobec sędziego mężczyzny. Bibiana potraktowała wybryk Francuza jako niewinną zaczepkę. Bo nie tylko jest doskonałym arbitrem piłkarskim, ale ma też poczucie humoru, którego mężczyznom na boisku często brakuje.

Komentatorka piłki nożnej Vicki Sparks, 30 lat

O Angielce zrobiło się głośno, zanim jej głos usłyszeli fani futbolu zasiadający przed telewizorami w Wielkiej Brytanii, by obejrzeć mecze tegorocznego mundialu. Rok wcześniej, zaraz po wywiadzie z szefem jednego z klubów piłkarskich, Vicki usłyszała od niego: "Twoje pytania były nieprzyjemne. Uważaj, bo choć jesteś kobietą, wciąż mogę dać ci w twarz". Dziennikarka poskarżyła się angielskiemu związkowi piłkarskiemu. Zrobił się z tego narodowy skandal. 

Niektórzy kibice skandalem nazwali decyzję o powierzeniu Sparks komentowania meczów mistrzostw świata w telewizji BBC. Wielu z nich ostentacyjnie oglądało grę z wyłączonym dźwiękiem. W mediach społecznościowych przeważały jednak pochwały: "Świetnie ci poszło, Vicki! Tworzysz historię".

Trenerka koszykówki Becky Hammon, 41 lat

Na pierwszy rzut oka wszystko od początku szło gładko - informacja o tym, że została pierwszą w historii NBA (amerykańskiej ligi koszykarskiej mężczyzn) pełnoetatową trenerką, została przyjęta w 2014 roku z fanfarami: gratulował jej Barack Obama, w mediach pisano o niej tylko pochlebnie. 

Nie odzwierciedlało to jednak nastrojów ani wśród kibiców, ani wewnątrz środowiska - sport zawodowy jest tym obszarem kultury amerykańskiej, w którym segregacja płci jest nie tylko tolerowana, ale oczekiwana. Jeden z kibiców zasugerował, że jedyne, czego może nauczyć koszykarzy, to pieczenie ciastek. "To też potrafię", odpowiedziała Hammon. Ostatnio w sztabach szkoleniowych NBA zatrudniono kilka kolejnych kobiet.

Tłumaczka Emily Wilson, 47 lat

Pierwszy przekład Odysei na język angielski powstał w 1615 roku. W samym tylko XX wieku powstały 24 nowe angielskie wersje. Wszystkie stworzone przez mężczyzn. Aż do teraz! 

W ubiegłym roku ukazało się kobiece tłumaczenie greckiego eposu, przygotowane przez dr Emily Wilson, która odkryła, że dotychczasowe wydania zakłamywały rzeczywistość - zawierają mizoginiczne określenia, których w oryginale nie ma. 

"Chciałam pokazać, że to nie tylko opowieść o świecie odważnych mężczyzn oraz kobiet oddanych, ale słabych. To historia pełna różnorodnych postaci, wśród których są także niezależne, potężne boginie. Ich rolę dotychczasowi tłumacze umniejszali".

Arabska modelka Taleedah Tamer, 17 lat

Minęło 28 lat, od kiedy kobiety w Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy protestowały przeciwko prawu zakazującemu im prowadzenia samochodów. W czerwcu tego roku zakaz w końcu zniesiono, a świat obiegły zdjęcia kobiet w tradycyjnych arabskich strojach siedzących w samochodach na siedzeniu kierowcy. Podczas gdy my przecieramy oczy ze zdziwienia, że dzieje się to dopiero dziś, dla Saudyjek to rewolucja, która znacząco zmienia ich status społeczny - prowadzenie samochodu (decydowanie, którędy i dokąd się pojedzie) nie jest już domeną mężczyzn. Podobnej rangi zdarzeniem dla Arabek był tegoroczny występ - bez hidżabu - 17-letniej Saudyjki podczas tygodnia mody w Paryżu. Wielu do dziś pozostaje w szoku.

Burmistrz arabskiej stolicy Souad Abderrahim, 53 lata

Wybór madame Souad na burmistrza Tunisu zaskoczył nawet samych Tunezyjczyków. Co prawda w 2005 roku naczelnikiem Bagdadu została także kobieta, ale na stanowisko mianował ją prezydent Iraku. Historia Souad Abderrahim jest o tyle niezwykła i przełomowa, że o jej wyborze na gospodarza stolicy zdecydowali mieszkańcy oraz członkowie rady miejskiej. Zaraz po ogłoszeniu zwycięstwa 53-latka (z wykształcenia farmaceutka) powiedziała: "Bycie pierwszą szejkinią Tunisu jest ogromnym zaszczytem i wydarzeniem historycznym. Tunezyjki mogą być dumne". W kampanii wyborczej obiecała rozwiązać problem śmieci w mieście, zapewniła też, że poprawi komunikację publiczną i dofinansuje szkoły.

Islamska duchowna Sherin Khankan, 43 lata

Dunka wzbudza spore kontrowersje - nie tylko jest pierwszą kobietą imamem, czyli przełożoną założonego przez siebie w Kopenhadze meczetu Mariam (tylko dla kobiet), ale też wzywa do reformacji islamu z uwzględnieniem "programu feministycznego". Tego nie zniósł nawet jej mąż, rok temu postawił jej ultimatum: albo Sherin da sobie spokój z islamskim feminizmem, albo on odchodzi. "Ludzie cierpią, małżeństwa się rozpadają, gdy kobiety rzucają wyzwanie męskiej dominacji - podsumowała w swojej książce. - To cena zmian, które dzięki nam zachodzą". BBC umieściło ją na liście stu najbardziej wpływowych kobiet na świecie.

Zwyciężczyni regat Carolijn Brouwer, 44 lata

Holenderka została w tym roku pierwszą kobietą, która wygrała Volvo Ocean Race, czyli jeden z najważniejszych okołoziemskich wyścigów żeglarskich. Regaty te odbywają się od 1973 r. co trzy lata. Trasa liczy 45 tys. mil morskich (84 tys. km) i jej pokonanie zajmuje osiem miesięcy - w tym czasie uczestnicy wyścigu mogą zatrzymać się w kilku wyznaczonych portach, a na wodzie panują ekstremalne warunki: na Oceanie Południowym podczas sztormów fale miewają powyżej 40 m wysokości. 

Tegoroczny wyścig był szczególnie dramatyczny: załoga jachtu, na którym płynęła Holenderka, wysunęła się na prowadzenie dopiero w ostatniej godzinie ostatniego etapu. "Szalony rejs! Najważniejsze było zachowanie zimnej krwi do ostatniej sekundy" - mówiła na mecie, gdzie czekali na nią jej partner, także żeglarz, Darren Bundock oraz syn Kyle.

MICHAŁ KUKAWSKI
TWÓJ STYL 10/2018

Zobacz także:


Twój Styl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy