Reklama

Reklama

Igari – japońska technika nakładania różu. Ten makijaż działa jak ekspresowy face lift

Wraz z nadejściem nowego sezonu możemy zauważyć, że coraz częściej pojawia się look, w którym to rumieniec gra główną rolę. Możemy obawiać się, że stosowanie go doda naszemu codziennemu stylowi teatralności i odbierze nam naturalność. To mit. Możemy wyglądać naturalnie i świeżo, jeśli tylko będziemy wiedzieć, jak i gdzie nakładać róż.

Róż nie cieszył się dużą popularnością w ostatnich latach. Odrzuciłyśmy go na rzecz bronzera i konturowania. Na wybiegach i mediach społecznościowych, możemy zauważyć, że coraz częściej się pojawia na policzkach modelek i influencerów. Może grać główną rolę w naszym makijażu albo może być tylko delikatnym dodatkiem. Nowa metoda nakładania różu sprawi, że polubisz używanie go.

Metoda Igari - trend z Tiktoka zdobywa popularność

Metoda Igari zdobyła bardzo dużą popularność na TikToku. Jej nazwa pochodzi od nazwy makijażystki, Igari Shinobu, która byłą jedną z osób, przez które trend się wybił. Nie ma on nic wspólnego z dramatycznym użyciem różu na początku lat 2000, kiedy rumieniec był mocny i sięgał aż do skroni. To naturalne i minimalistyczne podejście do idei makijażu.

Reklama

Styl Igari zainspirowany jest japońskimi trendami. Dlatego jedną z głównych cech tego makijażu jest ładna i zdrowa cera. Jest on bardzo podobny do trendu na "płaczący makijaż", który robił furorę jeszcze kilka miesięcy temu.

Igari - co to jest?

W poprzednich latach królował bronzer, konturowanie, mocne brwi i eyeliner. Odchodzimy już od tego, a dowodem na to jest fakt, że technika Igari jest całkiem inna. To nowa wersja makijażu w stylu "no-makeup".

Charakteryzuje się brakiem kryjącego podkładu, bardzo delikatnym makijażem oczu i brwi oraz rumieńcem. Nie będziemy potrzebowali do tego bronzera lub innych produktów, które są ciemne i trwałe.

Jeśli czujemy, że to jest trend dla nas, powinniśmy zadbać o naszą cerę. Azjatki słyną z wieloetapowej pielęgnacji skóry. Dlatego mogą cieszyć się piękną cerą na co dzień i nie potrzebują w makijażu ciężkiego podkładu.

Sprawdź także: Nieoceniony w walce ze zmarszczkami. Pij na zimno

Jak wykonać makijaż w stylu Igari?

To, co wyróżnia technikę Igari to umiejscowienie różu na naszej twarzy. Nie nakładamy różu na kości policzkowe, ani nie kierujemy go na zewnętrzną część naszej twarzy. Rumieniec powinien znaleźć się na środku naszych policzków, prawie pod oczami. Następnie blendujemy go w stronę centrum naszej twarzy. Nakładamy róż także na szczyt naszego nosa. 

Jeśli ciągle nie wiesz, gdzie umieścić róż, jest na to sposób. Szeroko się uśmiechnij i zwróć uwagę na swoje policzki. Róż powinien znaleźć się na ich najbardziej prominentnej części. 

Zobacz także: Kosztuje w aptece 4 zł, a działa cuda. Szczelnie wypełnia wszelkie zmarszczki i bruzdy

A co z resztą twarzy? Makijaż w stylu Igari powinien być minimalistyczny. Dlatego zacznijmy od nałożenia punktowo korektora. Jeśli nie chcemy rezygnować z podkładu, wybierzmy lekki, mocno nawilżający fluid np. z kwasem hialuronowym. Nie będziemy potrzebować pudru. Nasza skóra powinna lekko błyszczeć.

Brwi możemy wypełnić delikatnie kredką lub użyć żelu do brwi w naturalnym kolorze. Unikajmy pomad do brwi. Zależy nam na lekkim podkreśleniu i naturalnym wyglądzie. To samo podejście dotyczy oczu. Zrezygnujmy z mocnych cieni i kresek. Ograniczmy się do mascary. Dobrym pomysłem będzie nałożenie na powieki różu. Użyjmy tego samego odcienia, który znajdzie się na naszych policzkach. To delikatny sposób na podkreślenie oczu.

Jakich użyć kosmetyków, aby wykonać makijaż techniką Igari?

W makijażu w stylu Igari najlepiej sprawdzą się kosmetyki w kremie. Wyglądają bardziej naturalnie niż produkty w postaci sypkiej. Są także prostsze w aplikacji. Będziemy potrzebowali do ich użycia, jedynie naszych palców. 

Makijaż Igari może wydawać się nudny. Jeśli zależy nam na czymś ciekawym, zastanówmy się nad namalowaniem na naszej twarzy piegów brązową, ostro zatemperowaną kredką. Jeśli piegi nie są w naszym stylu, możemy dorysować na twarzy pieprzyk. Może to być ładny akcent, który doda makijażowi charakteru. 

Zobacz także: Prosty trik na cienie pod oczami. Pokrój na plasterki i stosuj zawsze przed snem

Najpierw charakter, potem wygląd? Randkuj w ciemno na anonimowym czacie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: róż do policzków | makijażowe trendy | trend tiktoka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy