Reklama

Reklama

Arnika na bóle i siniaki

​W medycynie ludowej stosowano ją od średniowiecza, ale pierwszy naukowy opis rośliny pochodzi dopiero z XVI wieku. Jego autorem był włoski botanik i lekarz Pierandrea Matthioli. W oficjalnych lekospisach arnika znalazła się dwa wieki później. Walory lecznicze rośliny podobno cenił Johann Wolfgang Goethe, niemiecki poeta i dramaturg (zetknął się z arniką, pracując w młodości w aptece). Twierdził nawet, że uratowała mu życie, gdy zmagał się z wysoką gorączką.

Dlaczego o arnice mówi się jako o roślinie kobiet? Na to pytanie odpowiada dr. n. farm. Jerzy Jambor, prezes zarządu Polskiego Komitetu Zielarskiego:

- Po raz pierwszy wspomniała o niej święta Hildegarda z Bingen - przeorysza benedyktynek z klasztoru w Bingen, jeden z najwybitniejszych umysłów średniowiecza, autorka dzieł "Physica" i "Causae et Curae". Według niej, arnika była rośliną leczniczą szczególnie skuteczną w chorobach kobiecych. Dlatego też przez niektórych autorów książek o ziołach arnika do dziś nazywana jest "rośliną kobiet". Niewykluczone, że na to określenie wpływ miał też fakt, że u Germanów roślina poświęcona była Bogini-Matce. 

Reklama

Kwiaty, liście i kłącza

W Europie do celów leczniczych arnikę uprawia się na plantacjach (m.in. w Hiszpanii, Szwajcarii, Włoszech), ponieważ jest pod ochroną. Wyjątkiem jest Francja, gdzie pozyskuje się arnikę dzikorosnącą na górskich łąkach położonych powyżej 800 m n.p.m. Jest to jednak obostrzone odpowiednimi regulacjami dotyczącymi zasad zbiorów. 

Roślina kwitnie od czerwca do sierpnia. Kwiaty zbiera się w słoneczne dni, w początkowym okresie kwitnienia. Odbywa się to na przełomie czerwca i lipca. Preparaty z arniki są wytwarzane z suszu, jak i ze świeżej rośliny (większość leków homeopatycznych). 

Zastosowanie medyczne

Badania farmakologiczne i kliniczne potwierdzają, że ekstrakty z arniki stosowane zewnętrznie mają właściwości: przeciwzapalne, antyseptyczne i przeciwbólowe, poprawiają ukrwienie, ułatwiają wchłanianie krwiaków i siniaków, zmniejszają obrzęki i stany zapalne. 

Warto wybierać żele czy maści, które zostały wytworzone ze świeżej arniki górskiej. Dowiedziono bowiem, że substancje czynne świeżej rośliny mają wpływ na lepszy efekt terapeutyczny. 

Arnica montana w homeopatii

Preparaty homeopatyczne można bez obaw stosować wewnętrznie, ponieważ stężenie związków czynnych jest w nich bardzo małe. 

Na co pomogą środki z arniką: 

na obrzęki i siniaki - arnika pobudza krążenie, więc krew, limfa i osocze z uszkodzonych tkanek są odprowadzane sprawniej, uszczelnia naczynia krwionośne. 

Na wszelkie stłuczenia, skręcenia, ale też bóle mięśni będące skutkiem intensywnego wysiłku fizycznego czy treningu - arnika przyniesie ulgę ze względu na swe właściwości przeciwbólowe i regeneracyjne. 

Na szybsze gojenie się ran po operacjach i zabiegach, np. usunięciu zęba na kruchość naczyń krwionośnych, wylewy dospojówkowe, żylaki kończyn dolnych mogą być stosowane przez kobiety w ciąży w przygotowaniu do porodu, w trakcie porodu i po, gdyż uszczelniają naczynia krwionośne, co przekłada się na szybsze leczenie krocza.

Na osłabienia, przeziębienia, wysoką gorączkę, grypę i stany grypopodobne na problemy jamy ustnej - w leczeniu zapalenia dziąseł, redukcji owrzodzeń i aft. 

Stosowanie zewnętrzne preparatów z arniką jest przeciwwskazane w ciężkich urazach tkanek, np. w silnych oparzeniach, rozległych obtarciach i ostrych stanach zapalnych skóry. Unikaj arniki, jeśli jesteś uczulona na rośliny z rodziny astrowatych, np. rumianek, nagietek.  

Pielęgnuj skórę wokół oczu i wzmacniaj naczynka

Substancje czynne z ekstraktów pozyskiwanych z arniki bardzo dobrze przenikają przez naskórek, dlatego stosuje się je w kosmetyce:

- w kremach do pielęgnacji okolic oczu - niwelują podpuchnięcia i tzw. podkówki, rozjaśniają skórę,

- w preparatach do cery naczynkowej - ekstrakty z arniki obkurczają naczynka i wzmacniają ich ścianki w kosmetykach do cery tłustej, łojotokowej, z wypryskami - ze względu na właściwości dezynfekujące tymolu i kwasu chlorogenowego, 

- w produktach do skóry głowy i włosów przetłuszczających się. Delikatnego naparu z arniki możesz używać zamiast toniku do przecierania skóry, a także do płukania włosów. 

Domowe mleczko do twarzy przygotujesz z 1/2 szklanki mleka i 2 łyżek suszonych kwiatów arniki. Wsyp arnikę do mleka, wstaw do naczynia z wrzącą wodą i podgrzewaj przez pół godziny pod przykryciem (nie dopuszczaj do zagotowania). Odstaw na dwie godziny, odcedź. Przemywaj buzię dwa razy dziennie. Przechowuj mleczko w lodówce, postaraj się je zużyć w ciągu tygodnia. 

Zobacz także:

Tele Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy