Reklama

Reklama

Obserwuj, jak rośnie

Czy niski wzrost kilkulatka świadczy o chorobie? Gdzie szukać norm? Rozmawiamy z prof. dr hab. Ewą Małecką-Tenderą.

W wielu domach do dziś zachowały się rysy na futrynach, dokumentujące tempo wzrastania dorosłych już pociech. Czy naprawdę to, jak szybko dziecko rośnie, jest takie ważne?

Tak, bo m.in. na tej podstawie można stwierdzić, czy rozwija się prawidłowo. I wcale nie chodzi o sam wzrost, bo jest on w dużej mierze uwarunkowany genetycznie - dziecko niskich rodziców zwykle też nie jest wysokie, ale o harmonijne wzrastanie.

To znaczy jakie? Jak ocenić, czy wzrost jest prawidłowy i mieści się w normie?

Każdy malec ma na oddziale noworodkowym założoną książeczkę zdrowia, a w niej umieszczone są tzw. siatki centylowe (czytaj poniżej). Należy regularnie dziecko mierzyć i ważyć, a wyniki nanosić na diagram. Przy takim postępowaniu każda nieprawidłowość będzie od razu zauważona.

Reklama

W erze mikroprocesorów i sztucznej inteligencji siatki te uznawane są przez niektórych rodziców za dość przestarzałe!

Niesłusznie, ponieważ jest to bardzo przydatne narzędzie. Gdy wzrost (i waga) plasuje się na poziomie 50. centyla, to znaczy że dziecko jest takie jak większość rówieśników. Nie tyle ważny jest jednak osiągnięty centyl, ale to, czy wykreślana linia stale rośnie. Może być ona poniżej, powyżej, czy wzdłuż 50. centyla, byle regularnie się pięła, bo to znaczy, że rozwój malca jest prawidłowy.

Problem pojawia się, gdy linia się załamuje, albo gdy na siatce osiąga poniżej 3. centyla. Każda wyraźna zmiana toru linii oznaczającej tempo wzrostu, powinna budzić niepokój rodziców.

Jakie mogą być przyczyny zahamowania wzrostu?

Lista jest naprawdę długa. Są to m.in. schorzenia metaboliczne, nieswoiste choroby zapalne jelit, wady i choroby genetyczne, przewlekłe ciężkie choroby układu krążenia i oddechowego, choroby nerek, nadnerczy, tarczycy, a także młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów. Może to być również groźny guz, ale też przyjmowane leki, na przykład hormony sterydowe. Ważne, by dostrzec problem i szybko podjąć działanie. Jeśli spowolnienie wzrastania ma związek ze stwierdzonym wcześniej schorzeniem przewlekłym, należy zmodyfikować stosowaną terapię.

A jeśli wykluczyło się niemal wszystkie choroby, a dziecko wciąż nie rośnie?

Może doszło do zahamowania wydzielania hormonu wzrostu lub wystąpił pierwotny jego niedobór? Wtedy konieczne będzie podawanie hormonu wzrostu. Terapię nim należy rozpoczynać możliwe wcześnie, bo jest skuteczna tylko do czasu, gdy dziecko jeszcze rośnie, czyli do ok. 15-16 roku życia.

Prof. Ewa Małecka-Tendera, endokrynolog, pediatra
Rozmawiała DEVA

Siatka centylowa
Tworzą ją dwie linie: pozioma oznacza wiek dziecka, pionowa - oceniany parametr, np. wzrost. Biegnące krzywe to centyle. Pięćdziesiąty (środkowy) wyznacza średnią. Przecięcie linii prowadzonych od punktu wieku i wzrostu określa centyle dziecka. Za normę uważa się obszar między 3. a 97. centylem.


 


Tele Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy