Reklama

Reklama

Afrodyzjaki prosto z natury

​Kiedyś wierzono, że mieszanki pewnych składników mają działanie magicznych eliksirów miłości. Ich siła potrafiła rozkochać najbardziej oziębłą kobietę i zniewolić najbardziej opornego mężczyznę. Czy dzisiaj afrodyzjaki stosujemy w takich samych celach?

Już nasze babcie i prababcie ...

Czasy eliksirów miłosnych miały swój początek już w starożytności. Grecy wychwalali nad wszystko rewelacyjne działanie sproszkowanych muszli popijanych czerwonym winem. Chińczycy i hindusi poznali ogromną moc ukrytą w korzeniu żeń-szenia. W Egipcie sądzono, że mieszanka suszonych liści tarniny i akacji, pozostawiona w miodzie na kilka dni może zdziałać cuda w razie kłopotów z potencją.

A jak radziły sobie nasze babki? Nie były bardziej oryginalne, bo także korzystały z darów, jak dała im natura. I tak naprawdę do dnia dzisiejszego to wiele się nie zmieniło. Bo jeśli tylko zapoznamy się z opisami gotowych afrodyzjaków i środków pobudzających dostępnych w aptekach czy sklepikach internetowych tak naprawdę zobaczymy, że tworzą je mieszanki selektywnie wybranych roślin. Czy w takim razie tajemnica doskonałej kondycji seksualnej tkwi w ziołach? Owszem, ale nie tylko w nich...

Reklama

Tajemnica tkwi ...

...w przyprawach

Lubczyk
Pochodzący z Azji lubczyk ogrodowy wspomaga wydalanie toksyn z organizmu, udrażnia drogi moczowe i poprawia pracę nerek.

Koper ogrodowy
Koper był doceniony już przez starożytnych. Sądzono, że jego nasiona zaparzone w Inie rozpalały namiętność. Dzisiaj wiemy, że koper ma działanie pobudzające, moczopędne i regulujące trawienie.

Korzennik (ziele angielskie)
Jego ostry, wręcz palący smak, który rozgrzewa i ciekawy, korzenny aromat były stosowane, jako składnik mieszanek podniecających już od wieków.

Żeńszeń
Jeden z najskuteczniejszych środków pobudzających. Wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, Już przed wiekami był stosowany nie tylko, jako specyfik, który poprawia jakość życia seksualnego, ale głównie, jako lek działający w przypadku wielu schorzeń. Bo żeńszeń wzmacnia system immunologiczny, pobudza regenerację uszkodzonych komórek organicznych i wspomaga proces wytwarzania, nowych zdrowych. Przeciwdziała zmęczeniu i wielu chorobom o podłożu bakteryjnym i wirusowym.

Czosnek
Znaczenie czosnku poznano już w dawnych czasach. Cechuje go wysokie działanie antybakteryjne, dlatego jest uznawany za naturalny antybiotyk, który wspomaga leczenie chorób infekcyjnych górnych i dolnych dróg oddechowych. Ale działa także silnie pobudzająco, stąd od wieków, zaliczany jest do grona miłosnych wspomagaczy. 

Mięta
Działająca silnie pobudzająco i orzeźwiająco mięta jest ciągle ceniona, jako środek wspomagający budzenie ukrytych zmysłów.

Do pozostałych przypraw, które wspomagały zmysły i pobudzały popęd płciowy należały i należą ciągle jałowiec, rozmaryn, anyż, szafran, imbir, gałka muszkatołowa, pieprz, cynamon oraz papryka.

... w owocach

Brzoskwinia
W średniowieczu sądzono, że brzoskwinia ma moc przedłużania aktu miłosnego. Dzisiaj raczy nas swoim soczystym i słodkim smakiem, mięsistym, delikatnym miąższem i jest źródłem wielu witamin i mikroelementów.

Banan
Już dawno temu sądzono, że banan jest zakazanym rajskim owocem. Jego pobudzający wyobraźnię kształt, zmysłowy smak i zapach potrafiły działać cuda w niejednej sypialni.

Orzechy
Uznawane, jako symbol płodności były nierozłącznym elementem dekoracyjnym rzymskich uroczystości weselnych. A w diecie zalecane, jako środki pozwalające na utrzymanie dobrej formy i zdrowia.

Pozostałe owoce, które dodają energii, swoim znakomitym, pobudzającym smakiem to granat, mango, ananas i melon.

...w warzywach

Seler
Ponoć wzmaga działanie naturalnych feromonów w organizmie, poprawia nastrój i wyostrza zmysły, co ma nie małe znaczenie podczas igraszek w łóżku.

Marchew
Już w starożytnej Grecji była sławiona i najchętniej spożywana w postaci soku. Od tamtych czasów wiele się nie zmieniło, sok z marchwi przez wieki był i jest uznawany za napój poprawiający jakość miłosnych zabaw. 

Cebula
O cebuli Grecy mawiali, że "mgli oczy i wzbudza miłosne chęci". Od tamtych czasów cebula była uznawana za jeden z afrodyzjaków.

Szparagi
To szlachetne warzywo odgrywało duża rolę w sypialnianych kuluarach niejednego władcy. Kusiło bogatym smakiem i kuszącym kształtem. A potrawa z ich dodatkiem, uznawana za natychmiastowo działający środek pobudzający to szparagi z dodatkiem żółtek, wielbłądziego mleka i miodu razem smażone. Jak mawiał jeden z siedemnastowiecznych szejków, po takim daniu męski członek jest w pogotowiu całą noc i cały dzień.

...w rybach i owocach morza

To bogate źródło wielu związków mineralnych i witamin, nie mogło być niedocenione już przed wiekami. I do dzisiejszych czasów jest uznawane za jeden z lepszych środków pobudzających i dodających sił. Jakie ryby i owoce morza konsumujemy najchętniej nie tylko w celu doznań smakowych, ale i poprawy poziomu popędu płciowego? Najpopularniejsze są ostrygi, homary i mule, ale także tuńczyk, węgorze i sardele. A już największe rekordy nie tylko popularności, ale i skuteczności bije kawior, czyli ikra. Ten najbardziej doceniany pochodzi od jesiotra - ryby, która może osiągać olbrzymie rozmiary.

...w miodzie

Stosowany, jako afrodyzjak i składnik wielu eliksirów już od wieków, sprawdza się głównie, jako lekkostrawny środek szybko dodający, energii i witalności.

...w mięsie?

Tak. Mięsa także doczekały się uznania w dziedzinie poprawy jakości życia seksualnego. I tak najlepsze ponoć są podroby, takie jak wątroba czy żołądki. Ale w niektórych krajach europejskich popularnością cieszą się części ciała zwierząt jak oczy jagniąt na Bałkanach czy jądra byków w Hiszpanii.  

Miłosne przepisy na pyszne dania. Czytaj na następnej stronie!

Miłosne przepisy

Znane powiedzenie "przez żołądek do serca", jest bardziej wymowne niż nam się wydaje. Tą właśnie drogą można przywrócić zapas sił witalnych i ożywić każdego nawet, najbardziej przemęczonego mężczyznę. Czy w takim razie smaczny posiłek we dwoje może zapoczątkować miłosne igraszki, pobudzając do działania i dodając energii? Oczywiście, że tak! Oto kilka recept ...

Imbirowy eliksir

Do małego rondelka wlej 250 ml wody. Dodajemy mały kawałek świeżego imbiru (starty an drobnej tarce), kilka goździków i kawałek cynamonu. Taką mieszankę doprowadzamy do wrzenia i gotujemy pod przykryciem ok. 20 minut. Po tym czasie odcedzamy i mieszamy dokładnie z jedną, małą łyżeczką miodu naturalnego i jedną kroplą czerwonego wina.

Chłodnik ogórkowy

Najpierw musimy przygotować: 500 ml jogurtu naturalnego, 1 duży ogórek, 1 ząbek czosnku, 4 rzodkiewki, ½ łyżki oliwy z oliwek, 3 łyżki drobno posiekanego, świeżego koperku, szczypta soli.

Ogórek myjemy i obieramy. Przy użyciu tarki z grubymi oczkami, ścieramy i odrobinę solimy. Po zamieszaniu odstawiamy na 10 minut. Obieramy i rozgniatamy czosnek. Do ubitego trzepaczką jogurtu dodajemy odciśnięte z soku ogórki, zmiażdżony czosnek, oliwę z oliwek, posiekany koperek (odrobinę zostawiamy do posypania na wierzchu) i wszystko dokładnie mieszamy. Wstawiamy do lodówki na ok. 3 godziny. Po wyjęciu posypujemy resztą posiekanego koperku i rzodkiewką pokrojoną w plasterki.

Musli z jogurtem

Do niewielkiej miseczki wsypujemy 2 łyżki pestek z dyni, 5 posiekanych suszonych moreli, kiełki pszenicy i posiekane orzechy laskowe. Do takiej mieszanki dolewamy jogurt ananasowy i dokładnie wszystko mieszamy.

Ananasowy raj

Mieszamy razem następujące składniki: jedna szklanka czerwonego, wytrawnego wina, ½ szklanki świeżego soku z ananasa, jedna łyżeczka płynnego miodu oraz połowa łyżeczki chili.

Na przestrzeni lat próbowano działania wielu środków, mających dodać wigoru i zażegnać sypialniane kłopoty kobiet i mężczyzn. W magiczne działanie wielu medykamentów wierzono przed długi czas i wierzy się nadal. Ale jeśli nie pomogą nawet takie specyfiki jak wyciągi z pająków, much, potrawy z węży i sproszkowane rogi nosorożca lub jelenia, co wtedy?

Może warto pomyśleć o tym, że czasem problem siedzi "w głowie", a nie w narządach. Czy wtedy nie sprawdza się najlepiej wzajemne zrozumienie kochanków, spora dawka czułości i romantyczny nastrój? Może i tego warto spróbować, bo czasem trzeba tak niewiele, aby rozpalić nasze zmysły.

Więcej w serwisie:
Chemia damsko-męska: Ile hormonów tyle miłości?
Seks z niespodzianką: Zanim do sypialni wedrze się nuda

MWMedia
Dowiedz się więcej na temat: afrodyzjaki | seks | para

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje