Reklama

Reklama

Kinga Rusin o ukochanym

Dziennikarka z partnerem odpoczywają na wakacjach marzeń.

Para wybrała się do Oceania, odwiedzają wyspy i egzotyczne miejsca. Codziennie pokazują zdjęcia ze swojej podróży i opisują swoje przygody. Tym razem na Instagramie Kingi pojawiło się romantyczne zdjęcie z ukochanym.

Na Facebooku dodała opis historii, która ostatnio im się przydarzyła. Gwieździe zamarzyły się perły z Polinezji Francuskiej, jednak ich ceny przyprawiały o ból głowy. "Najdroższy naszyjnik jaki widziałam w jednym z luksusowych sklepów Roberta Wanga w Papeete na Tahiti składał się z 24 olbrzymich i idealnie okrągłych pereł, w kolorze szampańskiego złota i kosztował bagatela 120 tysięcy dolarów! Nasz przystanek przy farmie pereł uważam za bardzo udany, nie tylko ze względu na uzyskaną w tym miejscu wiedzę, ale również dzięki niebywałym talentom negocjacyjnym mojego Marka." - napisała Rusin.

Reklama

Zobacz także:

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy