Reklama

Reklama

Mała czarna jest passé? Gwiazdy wciąż ją uwielbiają!

Mówi się, że mała czarna nigdy nie wychodzi z mody i rzeczywiście, patrząc na stylizacje gwiazd na przestrzeni lat, trudno jest się z tym nie zgodzić. Pomimo tego, że znane i lubiane panie na ogół nie boją się sięgać po wyraziste barwy, większość z nich ma w swoich garderobach przynajmniej jedną krótką sukienkę w ciemnym kolorze. Jaka jest historia małej czarnej i, czy każdy wygląda dobrze w takim ubraniu?

Małgorzata Rozenek-Majdan podczas premiery filmu "Czarna owca" zachwyciła w "małej czarnej", która pomogła jej wyeksponować zgrabne nogi. 

Tym samym "Perfekcyjna pani domu" została kolejną gwiazdą, która udowodniła, że krótkie koktajlowe sukienki w ciemnym kolorze, spopularyzowane w latach 20. ubiegłego wieku przez Coco Chanel to ponadczasowy hit, który nigdy nie wyjdzie z mody.

Małgorzata Rozenek-Majdan wybrała model z długim rękawem, a do stroju dobrała modne dodatki. Postawiła na oryginalną torebkę na szerokim pasku i zielone sandałki na szpilce. 

Reklama

Co myślicie o jej stylizacji? 

Historia "małej czarnej" w dużym skrócie

Można powiedzieć, że od kiedy w 1926 roku w amerykańskim Vogue'u pojawiła się "mała czarna" od francuskiej projektantki Gabrielle "Coco" Chanel, w kobiecej modzie nastąpił prawdziwy przełom. 

Uniwersalna kreacja podbiła serca kobiet na całym świecie, ponieważ pasowała niemalże na każdą okazję. Czarna sukienka optycznie wysmuklała sylwetkę i dodawała elegancji. Była mniej lub bardziej formalna, w zależności od dodatków. 

Na przestrzeni lat projektanci inspirowali się nią, tworząc swoje projekty. Zaczęto bawić się fasonem i długością. Na początku stawiano na prostotę, a w latach 50. kreacja zaczęła być bardziej seksowna i pojawiły się modele odsłaniające ramiona. Dekadę później Audrey Hepburn włożyła ją w "Śniadaniu u Tiffaniego", stając się ikoną mody tamtych czasów. Później gwiazdy zaczęły sięgać po "małe czarne" z baskinką oraz innymi zdobieniami. 

Dziś projektanci inspirują się każdą z minionych epok. Znane panie na czerwonym dywanie chętnie sięgają nie tylko po minimalistyczne, ale również po bardziej asymetryczne modele zrobione z różnych tkanin. "Mała czarna" może błyszczeć lub nie, być urozmaicona np. frędzlami lub cekinami.

Przyjęło się jednak, że im prostszy model sukienki, tym lepiej, bo można go urozmaicić, dodając do niego odpowiednią biżuterię, buty, nakrycie głowy oraz okrycie wierzchnie. 

"Mała czarna" jest niczym baza, wokół której buduje się całą resztę. 

Nie tylko Małgorzata Rozenek-Majdan. Gwiazdy kochają "małą czarną"

Rebel Wilson przeszła jedną z najbardziej spektakularnych  metamorfoz współczesnego świata show-biznesu. Gwiazda "Pitch Perfect" dała się poznać jako zabawna i charyzmatyczna oraz bardzo utalentowana aktorka. 

Zawsze była piękną kobietą. Kiedy jednak zaczęła się odchudzać, zyskała większą pewność siebie i teraz widać, że czuje się dobrze we własnej skórze. 

Często publikuje swoje zdjęcia na Instagramie, nie wstydząc się pozować do fotek w obcisłych sukienkach. Wśród jej stylizacji nie zabrakło też "małej czarnej" od Gucciego. 

"Małe czarne" pokochały celebrytyki na całym świecie. Największe gwiazdy Hollywood noszą je z dumą, wiedząc, że dodają im klasy i szyku. 

W takich sukienkach przyłapano już m.in. Victorię Beckham, Ritę Orę czy Jerry Hall. 

Niemal każda artystka jest posiadaczką co najmniej jednej kreacji w ciemnym kolorze. 

W zależności od tego, jaki fason wybierzemy, oraz czym uzupełnimy stylizację, w czarnej mini sukience możemy wyglądać bardziej lub mniej elegancko. 

Vogue nie bez powodu stwierdził lata temu, że "mała czarna" jest jak Ford, ponieważ samochody tej marki były uniwersalne i dostępne na dużą skalę w jednym kolorze. Dokładnie tak samo jak w przypadku kreacji Chanel. 

Anna Lewandowska ma idealną sylwetkę, więc zachwyca wyglądem nawet wtedy, kiedy ćwiczy na domowej siłowni. Kiedy jednak włoży elegancką sukienkę, prezentuje się obłędnie. 

Seksowna kreacja w czarnym kolorze, którą kilka tygodni temu trenerka pochwaliła się w mediach społecznościowych, leżała na niej perfekcyjnie. 

To "mała czarna" w nowoczesnym wydaniu"! 

Katarzyna Warnke zawsze wygląda nienagannie.  W 2016 roku artystka na pokazie Mariusza Przybylskiego pojawiła się w asymetrycznej ciemnej sukience. 

Zdobienia dodały outfitowi oryginalności i sprawiły, że od aktorki w tej stylizacji trudno jest oderwać wzrok. 

W 2018 roku podczas premiery kolekcji marki GUESS, Katarzyna Cichopek zaprezentowała się w "małej czarnej", o której dobrała wysokie buty i torebkę w tym samym kolorze. 

Piękna aktorka o filigranowej sylwetce i dziewczęcej urodzie na co dzień woli żywe kolory. Nie stroni też od kwiatowych wzorów i delikatnych tkanin, ale od czasu do czasu lubi postawić na klasykę. 

Ty też masz w swojej szafie krótką czarną sukienkę? 

Czytaj również: 

Sukienki na poprawiny w stylu Kitty Spencer

Lwia paszcza. Przedziwna roślina o mrocznym wizerunku

Historia małżeństw Michała Wiśniewskiego 

Zobacz także: 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje