Czy wszyscy mieliśmy tę samą mamę? Te teksty wychowały całe pokolenia

Starsza kobieta z siwymi włosami w okularach zmywa naczynia przy kuchennym zlewie, w tle widoczne przybory kuchenne, czajnik i słoik z ogórkami, otoczenie pełne domowych roślin.
Czy to przypadek, że mamy millenialsów były do siebie tak podobne?123 RF123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Zaginanie czasoprzestrzeni
  2. Nieznośna samodzielność
  3. Problematyczny temat znajomych
  4. Jedzenie - rzecz święta
  5. Tematy śmiertelne i poważne
  6. Syf, bałagan i pochodne
  7. "Ja nigdy tak nie powiem do swoich dzieci"

Zaginanie czasoprzestrzeni

Zobacz również:

Nieznośna samodzielność

Osoba idąca chodnikiem trzyma reklamówkę z pieczywem oraz torbę na zakupy, ubrana w szare kozaki, getry i spódnicę, na betonowym tle chodnika.
Sama zrobiły zakupy, same je zaniosły. Same posprzątają. Ale pretensje też będą.PIOTR KAMIONKA/REPORTEREast News

Problematyczny temat znajomych

Grupa dzieci bawi się na metalowej konstrukcji przed szarym, zaniedbanym budynkiem, dwóch chłopców zwisa z drążka, jedno dziecko w czerwonym ubraniu siedzi na konstrukcji, pozostałe dzieci obserwują; w tle zniszczona fasada budynku i ubogie podwórko po...
Trzepak w latach 90. był niczym centrum dowodzenia i miejsce spotkańKrzysztof ChojnackiEast News

Jedzenie - rzecz święta

Kotlety schabowe z panierką, gotowane ziemniaki z koperkiem, surówki z białej i czerwonej kapusty oraz dekoracja z plasterka pomidora i sałaty na białym talerzu, znajdującym się na obrusie w czerwono-białą kratkę.
Mięso trzeba było zjeść do końca. Ziemniaki liczyły się mniejPIOTR JEDZURA/REPORTEREast News

Tematy śmiertelne i poważne

Syf, bałagan i pochodne

Nastolatek siedzi na podłodze w nieuporządkowanym pokoju, rozmawia przez telefon, wokół niego rozrzucone książki, zeszyty, ubrania oraz inne przedmioty codziennego użytku.
Pokoje nastolatków zazwyczaj wyglądają podobnie. Wiecie czego w nich brakuje według naszych mam?Design PicsEast News

"Ja nigdy tak nie powiem do swoich dzieci"

Zobacz również:

Odnowili stary dom na Mazurach. "Wreszcie uciekłam na dobre"Aleksandra SuławaINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?