Reklama

Reklama

Kasia Moś przypięła się do psiej budy

Gwiazdy wzięły udział w akcji społecznej "Zerwijmy łańcuchy".

Gwiazdy wzięły udział w akcji społecznej "Zerwijmy łańcuchy".


W proteście przeciwko okrutnemu traktowaniu psów przypięły się łańcuchami do bud.

Jedną z celebrytek była zawsze walcząca o prawa zwierząt Kasia Moś.

- Dla mnie to jest bardzo proste, zwierzęta są członkami mojej rodziny. Od lat walczę o ich praca, od kiedy byłam małą dziewczynką - wyznała wokalistka.

- To smutne, że musimy o tym rozmawiać. Ludzie są niby inteligentni, a najbardziej brutalni - dodała.

X-news

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy