Reklama

Reklama

Nie żyje Robert Miles

Muzyk odszedł w wieku 47 lat po długiej walce z chorobą.

Urodził się w Szwajcarii, był synem włoskich emigrantów. 

W latach 90' wydał single "Children" i "Fable", które podbiły listy przebojów w USA i całej Europie. 

Cztery lata temu założył stację radiową, która nadawała między innymi na Ibizie, gdzie od kilku lat mieszkał.

Tam również zmarł 9 maja 2017 roku. Dziś informacja dotarła do mediów.

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje