Reklama

Reklama

Keratynowe prostowanie idzie w odstawkę? Wiemy dlaczego!

Każda z nas kobiet chce czuć się pięknie, dlatego często korzystamy z zabiegów, które poprawiają kondycję naszej skóry lub włosów. Wiele decyduje się na keratynowe prostowanie włosów. Zabieg, który ma za zadanie odżywić, wygładzić oraz nadać połysku włosom. Niedawno, na rynku fryzjerskim pojawiła się nanoplastia. Technika ta jest ogromną konkurencją dla swojej poprzedniczki.

Nanoplastia to zabieg, który jest bezpieczny dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. Wszystko, dlatego, że opiera się na naturalnych składnikach. Takich jak:

- olej arganowy

- masło shea

- proteiny jedwabiu

- kwas mlekowi i askorbinowy

Skłądniki te sprawiają, że włosy są lśniące, odżywione i pełne blasku. W przeciwieństwie do keratynowego prostowania, główne zadanie nanoplastii to wyprostowanie włosów. Ponad to zabieg ten jest o wiele bardziej trwały i nie posiada szkodliwych substancji takich jak np. formaldehydy.

Reklama

Całość polega na nałożeniu preparatu na suche, umyte włosy i trzymaniu go na włosach ok. godziny. Następnym krokiem jest ich ponowne umycie, wysuszenie, a na końcu wyprostowanie za pomocą prostownicy.

Czas trwania zabiegu to ok. 60-90 min, a nawet dłużej w zależności od gęstości i długości włosów. Nanoplastia utrzymuje się od 6 do 8 miesięcy. Cena za taką przyjemność wynosi od 350 do nawet 1000 zł.

Zobacz także:

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy