Reklama

Reklama

Jezioro Ochrydzkie: Bałkańska alternatywa dla morza

Jezioro Ochrydzkie, jeden z największych akwenów słodkowodnych na Bałkanach, nazywane jest macedońskim morzem. Niektórzy uważają je za świetną alternatywę dla obleganych wybrzeży Adriatyku i Morza Czarnego. Co skrywa w sobie to nadal mało znane miejsce?

Leżące na styku granic Albanii i Macedonii Północnej Jezioro Ochrydzkie uznawane jest za jedno z najciekawszych miejsc na Półwyspie Bałkańskim. Zarówno akwen, jak i największe miasto położone u jego brzegów, macedońska Ochryda, od 1997 roku wpisane są na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. ONZ uznało, że było to konieczne ze względu na naturalną, historyczną i kulturową wartość tego obszaru.

Prastary akwen w sercu Bałkanów

Jest to najgłębsze bałkańskie jezioro i najstarszy zbiornik słodkowodny w Europie. Powstałe około pięciu mln lat temu porównywane jest do innych prastarych akwenów, takich jak rosyjski Bajkał, południowoamerykańska Titicaca czy afrykańska Tanganika. Rozciąga się na powierzchni 385 km kwadratowych, a w najgłębszym miejscu ma 288 m. 

Reklama

Niektórzy uważają, iż jest to najbardziej zróżnicowany pod względem gatunkowym zbiornik wodny. W jeziorze żyje bowiem ponad 200 gatunków zwierząt, w tym salmo letica, zwany potocznie pstrągiem ochrydzkim.

Ochryda: Stolica Jeziora Ochrydzkiego

Większa część Jeziora Ochrydzkiego leży w granicach Macedonii Północnej i to właśnie tam znajdują się miasta i ośrodki, dzięki którym można korzystać z jego uroków. Największe i najważniejsze z nich to portowa Ochryda. Zamieszkałe przez zaledwie 42 tys. mieszkańców malownicze miasteczko jest jednym z najstarszych nieprzerwanie zaludnionych ośrodków na Starym Kontynencie.

Początki Ochrydy datuje się na epokę neolitu, choć ślad po działalności ludzi z tamtych czasów dawno już zaginął. Nie zaginęły natomiast pozostałości z późniejszych okresów. Ochryda pełna jest zabytków, okazów historycznej architektury i obiektów sakralnych sprzed wieków, które tworzą nastrój tego miejsca. 

Najpopularniejszym, znanym z fotografii obiektem jest cerkiew św. Jana Teologa w Kaneo. Powstała, w zależności od źródeł, w XIV lub XV wieku świątynia stanowi znak rozpoznawczy Ochrydy. W jej wnętrzu znajdziemy kilka malowideł, w tym zdobiące kopułę przedstawienie Chrystusa Pantokratora z ośmioma aniołami i prorokami.

Cerkiew została zbudowana na cyplu, z którego rozciąga się wspaniały widok na całe jezioro. Wystarczy wejść po kilkunastu stopniach na szczyt znajdującego się obok wzgórza, aby ujrzeć samą budowlę z ciekawej perspektywy. W tym miejscu zaczynają się także leśne szlaki piesze prowadzące między innymi to kolejnego obiektu znajdującego się na liście miejsc, które trzeba odwiedzić w Ochrydzie, czyli Twierdzy Samuela.

To jeden z największych zamków w kraju. Podobnie jak cerkiew św. Jana Teologa, za czasów Imperium Osmańskiego obiekt był zaniedbany, przez co jego część uległa zniszczeniu. Od kilkunastu lat jest jednak regularnie naprawiany, dzięki czemu turyści mogą zwiedzić to, co z niego zostało.

Innym ważnym i wartym odwiedzenia miejscem jest Cerkiew św. Zofii z XI wieku z freskami sprzed prawie tysiąca lat oraz Cerkiew św. Klemensa i Pantelejmona, zbudowana na ruinach pochodzących z V wieku.

Jezioro Ochrydzkie: Co jeszcze zobaczyć?

Jezioro Ochrydzkie to nie tylko Ochryda. Dookoła akwenu znajduje się wiele miejscowości, które przed laty funkcjonowały jako ośrodki rybackie, a dzisiaj zamienione zostały w bazy noclegowe dla tych, którzy chcą wypocząć nad macedońskim morzem. Do najpopularniejszych i polecanych miejscowości należą Struga, Lagadin, Trpejca i Peštani od strony Macedonii Północnej oraz Pogradec od strony Albanii. 

Będąc nad Jeziorem Ochrydzkim warto wybrać się na rejs oferowany praktycznie na każdym kroku i w każdej miejscowości. Szczególnie ciekawymi punktami, do których kursują łodzie są Zatoka Kości, zrekonstruowana wioska z XII wieku p.n.e, położony po macedońskiej stronie tuż przy granicy z Albanią Monastyr św. Nauma oraz wykute w jaskiniach skalne cerkwie Kališta i Radožda.

Wśród polecanych atrakcji są także jednodniowe wycieczki dżipami, piesze wędrówki, a nawet... przejażdżki osłem do okolicznych wiosek Oktisi and Vevčani, a także po Parku Narodowym Galiczica.

Macedońskie morze: Tanio i bez tłumów

Otoczone górskimi szczytami plaże odznaczają się bardzo czystą wodą. Jezioro Ochrydzkie stanowi główną atrakcję turystyczną Macedonii Północnej, siłą rzeczy przyciąga więc sporo odwiedzających. Jednak “masowa turystyka" w tej części Półwyspu Bałkańskiego różni się od typowych znanych nam destynacji pełnych tłumów. 

Co prawda w letnich miesiącach nad jezioro ściąga wielu obywateli Macedonii Północnej czy Albanii, ale nadal można bez problemu przyjechać tu i nie uświadczyć tłumów.

Kolejnym argumentem przemawiającym za wyprawą nad Jezioro Ochrydzkie są stosunkowo niskie ceny. Macedonia Północna nie należy do krajów bogatych ani specjalnie popularnych wśród zachodnich turystów, więc koszt pobytu w Ochrydzie czy innych miastach położonych nad zbiornikiem nie powinien zbytnio uderzyć po kieszeni.

Do minusów należy na pewno dojazd. Chociaż w samej Macedonii Północnej istnieje wiele połączeń nad jezioro w ramach komunikacji zbiorowej, to udając się tam z Polski musimy najpierw dolecieć do Skopje (bezpośrednie połączenie z Warszawy, na szczęście niedrogie, lub opcja z przesiadkami) albo przebyć sporą odległość samochodem. 

Zarówno Macedonia Północna jak i Albania, pomimo rozpoczętego już lata temu procesu akcesyjnego, nie są częścią Unii Europejskiej, ale obywatele Polski mogą wjechać do obu krajów okazując jedynie dowód osobisty.

Czytaj także:

Albania - najbardziej bałkański z krajów? Ciekawostki i atrakcje

Kolejny paragon grozy? Tym razem wręcz przeciwnie!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy