Reklama

Reklama

Rzeszów i okolice

Piękne ogrody, okazałe pałace, żywy skansen, trasa podziemna i regionalne przysmaki. Nasza dzisiejsza wycieczka wiedzie wokół Rzeszowa, stolicy Podkarpacia. W najbliższym czasie warto tu przyjechać, również ze względu na największą polonijną imprezę folklorystyczną na świecie.

Rzeszów. Rynek i kolorowy festiwal

Sercem miasta jest rynek. W kształcie nieregularnego czworoboku, zabudowany jest z trzech stron zabytkowymi kamieniczkami. W czwartej, zachodniej pierzei wznosi się okazały neogotycki ratusz. Pośrodku rynku stoi altana skrywająca przypuszczalnie XVII- wieczna studnię, którą odkryto przypadkowo w 2001 r. i zrekonstruowano. Nieopodal z kamiennego cokołu spogląda spiżowa postać Tadeusza Kościuszki. Zabudowa rynku pochodzi z XVIII i XIX wieku, ale w znacznej części stoi na reliktach znacznie starszych domów. Pod całym rynkiem rozciąga się skomplikowany system piwnic, lochów, komór i korytarzy. Część z nich została udostępniona do zwiedzania w formie Podziemnej Trasy Turystycznej – „Rzeszowskie Piwnice”. Jednak rzeszowskie zabytki i muzea to nie jedyny powód, aby lipcu odwiedzić stolicę Podkarpacia. 

Reklama

Miasto już od 50 lat gości największą imprezę integrującą społeczność polonijną z całego świata. Tegoroczny XVIII Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych będzie miał szczególny jubileuszowy charakter. Występy rozpoczną się w piątek 19 lipca tradycyjnym uroczystym korowodem uliczkami rzeszowskiej starówki, a finałowy koncert galowy odbędzie się wieczorem 24 lipca. Przez poszczególne dni estrada na rzeszowskim rynku będzie rozbrzmiewała występami 34 najlepszych zespołów polonijnych z Europy, USA, Kanady, Brazylii i Australii.

W czasie weekendu 20 – 21 lipca festiwalowi będzie towarzyszył Jarmark Podkarpacki, gdzie będzie można nabyć od lokalnych wytwórców kulinarne smakołyki, rękodzieło i rzemiosło artystyczne. 

Wejście do „Rzeszowskich Piwnic” obok ratusza pod nr Rynek 26. Trasa ma prawie 400 m i prowadzi przez trzy kondygnacje. Trasa czynna od wtorku do piątku w godz. 10-19, w weekend 11-18. W sezonie zimowym (X-IV) zamykana godzinę wcześniej. Bilety: 6,50 zł i 4,50 zł.

>>> Więcej o skarbach Podkarpacia przeczytasz na następnej stronie <<<

Medynia. Garnki, wazony i proziaki

Kilka kilometrów na północ od Rzeszowa i Łańcuta leży grupa wsi tworzących niegdyś tzw. medyński ośrodek garncarski. 100 lat temu było to największe zagłębie produkcji glinianych garnków. Przekonamy się o tym odwiedzając Zagrodę Garncarską w Medyni Głogowskiej. W tym miniskansenie można poznać proces wytwarzania glinianych naczyń i ceramicznych ozdób. Trzeba znaleźć wyrobisko gliny, później praca na kole garncarskim, malowanie i wypalanie. Na miejscu można kupić piękne wyroby. 

W skansenie jest Karczma u Garncarzy. Kulinarnym hitem są proziaki podawane z konfiturą własnej roboty (wyśmienita dyniowa i śliwkowa), 4 szt. za 9 zł. Bardziej sytym regionalnym daniem są fuczki z kubkiem maślanki. To smażone na głębokim tłuszczu placki z kiszonej kapusty i tartych ziemniaków – solidna porcja - 18 zł. 

Karczma u Garncarzy (Medynia Głogowska 382A) od niedzieli do czwartku w godz. 12-22, a w piątek i sobotę 12-24.

Łańcut - miasto pełne zabytków

Tutejsze Muzeum, Zamek w Łańcucie, to najczęściej odwiedzana atrakcja turystyczna Podkarpacia. Reprezentacyjne pałacowe wnętrza: Sala Balowa i Wielka Jadalnia, dzieła wielkich artystów, skarbnica historycznych pamiątek, kolekcja pojazdów konnych, park krajobrazowy i storczykarnia. 

Jednym z mniej znanych miejsc jest łańcucka synagoga. Zewnętrzna bryła budowli wykazuje cechy barokowe, jest jednak skromna. To co najpiękniejsze kryje wnętrze: rokokowe dekoracje stiukowe i polichromie. A na środku sali modlitewnej oryginalna bima (foto po lewej) nakryta baldachimem i wsparta na czterech kolumnach spiętych półkolistymi arkadami.

Zobacz także:


Świat & Ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy