Żuławy: Bajeczny region Polski

Na północy Polski, między Malborkiem a Zalewem Wiślanym, jest największa w Polsce depresja. Ale goszcząc tu dalecy będziemy od depresji. To piękny region idealny na bezpieczne spędzanie czasu; weekendu albo urlopu. Czekają nas malownicze wschody i zachody słońca, natura i cisza.

article cover
123RF/PICSEL

Żuławy: Bajeczny region Polski

Na północy Polski, między Malborkiem a Zalewem Wiślanym, jest największa w Polsce depresja. Ale goszcząc tu dalecy będziemy od depresji. To piękny region idealny na bezpieczne spędzanie czasu; weekendu albo urlopu. Czekają nas malownicze wschody i zachody słońca, natura i cisza.

Nogat Kilka kilometrów za Malborkiem rzeka meandruje między polami i łąkami. Natomiast ujście Nogatu to rezerwat ornitologiczny, z charakterystycznymi uschniętymi drzewami. Wygląda niczym ilustracja z baśni o mrocznej krainie. Na Mierzei Wiślanej zaobserwowano 290 gatunków ptaków – wiele z nich przylatuje nad Nogat w poszukiwaniu jedzenia lub... partnera! Weźcie lornetkę!
Najciekawszy wiatrak zobaczymy w wiosce Palczewo, zachował się też wiatrak w Drewnicy, choć jest w coraz gorszym stanie. Drewnica i Żuławki są niczym siostry: obie wioski rozdziela rzeka Szkarpawa. 123RF/PICSEL
Warto się wybrać tutaj na spacer, bo w obu wsiach zobaczymy efektowne, pięknie zachowane domy podcieniowe. Niegdyś takie domy świadczyły o zamożności swoich właścicieli. Im lepiej się komuś wiodło, tym większy budował dom. Jego najważniejszym elementem był podcień, czyli wysunięte piętro wspierające się na drewnianych filarach.123RF/PICSEL
Rybina Zobaczymy tu oryginalne zabytki techniki: podnoszone mosty i obrotowy most kolejowy. To unikat w skali Europy, a do tego wciąż czynny! Przez Rybinę prowadzi szlak wodny Pętla Żuławska. Nie trzeba mieć żeglarskiego doświadczenia. Wystarczy krótkie przeszkolenie przed zaokrętowaniem i można wyruszyć w rejs! To także dobra baza wypadowa na rowerowe wycieczki. Niedaleko Rybiny warto odwiedzić Depresję Marzęcińską. To najmłodszy fragment Polski. Powstała w 1942 r. gdy Niemcy osuszyli zatoki Zalewu Wiślanego. Źródło: Na Żywo 123RF/PICSEL
Początkowo podcienia pełniły funkcję magazynów, gdzie przez właz w podłodze towary wciągano na górę bezpośrednio z wozu. Z czasem miejsca te zaczęto wykorzystywać jako dodatkową izbę mieszkalną.123RF/PICSEL
Dzieje Żuław związane są z przybyszami z Holandii, zwanymi tu Olędrami. Przez dwieście lat pracowicie zmienili tutejszy krajobraz. Dzięki systemowi kanałów udało im się opanować powodzie, a depresja stała się doskonałym miejscem do różnorodnych upraw. Pozostały po nich wiatraki, które dawniej pompowały wodę, osuszając zalewane regularnie tereny. Do naszych czasów ocalało ich niestety niewiele. Ich rolę przejęły stacje pomp.123RF/PICSEL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?