Jeden błąd, jaki popełniają kobiety, kiedy zaczynają siwieć
To pewne - siwe włosy będziemy mieć, prędzej czy później, wszyscy. Niektórzy siwieją wcześniej, inni później, jedni mają srebrne pasma, innym siwizna pokrywa wszystkie włosy. Wszyscy, a raczej wszystkie, kiedy zaczynamy siwieć popełniamy ten sam błąd. O co chodzi?
Czy to 20-, czy 60-latka - każda z pań popełnia błąd przy wyborze farby do siwych włosów. A konkretnie przy wyborze jej trwałości. Po prostu już przy pierwszych siwych włosach zaczynamy używać najtrwalszej farby.
Pamiętaj, jeśli dopiero zaczynasz siwieć, czyli masz do czynienia z dosłownie kilkoma srebrnymi pasmami tu i tam, lepiej postaw na kolor półtrwały. Taka farba połączy twoje srebrne kosmyki z resztą włosów i będzie delikatnie blaknąć z czasem. Natomiast w przypadku trwałej koloryzacji, która, owszem da ci pełniejsze pokrycie, kolor będzie zbyt ostry, zwłaszcza u nasady włosów.
Trwały barwnik odznaczy się mocno przy odroście, a to spowoduje, że będziesz czuła potrzebę częstego farbowania włosów, żeby zachować jednolity kolor.
Kolejną opcją, którą możesz wypróbować przy pierwszej siwiźnie, są pasemka. Taka koloryzacja pomoże wymieszać jaśniejsze i ciemniejsze włosy, a kontrast nie będzie tak bardzo rzucał się w oczy. Zadziała to szczególnie dobrze, jeśli masz naturalnie jaśniejsze włosy lub już wcześniej robiłaś pasemka.
Najważniejsze! To, czy zdecydujesz się farbować włosy, czy pozostaniesz przy naturalnym kolorze, jest całkowicie twoim wyborem.
Czytaj też: