Nie tylko włosy księżnej Kate przyciągnęły uwagę. Co miała na szyi?
Księżna Kate powróciła do pełnienia obowiązków królewskich po przerwie wakacyjnej, odwiedzając wraz z księciem Williamem nowe ogrody Muzeum Historii Naturalnej.
To było wyjątkowe wystąpienie księżnej Kate, która zachwyciła nowym wydaniem w blondzie. Właśnie jej włosy skupiły na Kate całą uwagę mediów, ale co uważniejsi dostrzegli jeszcze jeden ciekawy element w jej wyglądzie.
Znajdował się on na szyi księżnej Kate. Księżna Walii miała na sobie delikatny złoty naszyjnik z zawieszkami z inicjałami imion swoich dzieci, z widocznymi literami "C" i "L". Dodatkowo dołączyła do tego kolejny naszyjnik-łańcuszek.
Ostatnio Kate nosiła ten wyjątkowy dodatek podczas podróży z Williamem w kwietniu na szkockie wyspy Mull i Iona, a fani w mediach społecznościowych szybko zidentyfikowali go jako złoty naszyjnik z nieruchomym alfabetem projektu Danielli Draper.
Dzieło to znajduje się w królewskiej kolekcji od 2021 r., a inicjały dzieci widnieją w ich kolejności urodzenia.
Biżuteria ma znaczenie dla księżnej Kate. To symbolika, a nie jej wartość się liczy

W kwietniu tego roku księżna Kate dodała do naszyjnika z inicjałami swój unikatowy naszyjnik Gold Midnight Moon, również od brytyjskiej marki Daniella Draper. Księżna Kate kazała wygrawerować na naszyjniku litery G, C i L oraz gwiazdki, co uczyniło go sentymentalnym dodatkiem, który znajduje się w jej szkatułce na biżuterię co najmniej od 2020 roku.
Do sentymentalnej i symbolicznej biżuterii należy także pierścionek zaręczynowy. Ta ozdoba księżnej Walii jest jednym z najsłynniejszych ozdób jubilerskich na świecie. Należał wcześniej do księżnej Diany i nie da się ukryć, że jest on wyjątkowy.
Do bardzo wyjątkowych pierścionków należy także ten, który pojawił się na dłoni Kate w trudnym dla niej czasie, walki z chorobą.
Na nagraniach z tego okresu fani zauważyli na jej palcu złotą obrączkę "eternity" z szafirami i diamentami od Cartier Etincelle.
Dodanie tej nowej obrączki na jej palec serdeczny symbolizuje ewolucję jej królewskiej tożsamości, a jednocześnie odzwierciedlając jej osobistą podróż przez leczenie.











