Reklama

Reklama

Anemia jest podstępna

Nie daje dotkliwych objawów, więc łatwo ją przeoczyć, a skutki mogą być opłakane. Dowiedz się, kiedy zareagować...

Ostatnio  naprawdę nie mam na nic siły  - skarżyła się Elżbieta (59) starszej siostrze. Do tego stopnia, że odmówiła synowi, który prosił, by w weekend zajęła się Stefankiem, bo bała się, że nie będzie w stanie nadążyć za ruchliwym trzylatkiem...

Od kilku miesięcy miała poczucie, że jest ciągle zmęczona. Mąż zauważył, iż jest bardziej blada i wygląda mizernie. Na domiar złego skarżyła się na zawroty głowy i brak apetytu - w krótkim czasie straciła dwa kilogramy. W końcu, zaniepokojona tymi objawami, zdecydowała, że zapisze się do lekarza rodzinnego.

Reklama

- Dam pani skierowanie na badanie krwi - powiedział, gdy Elżbieta opowiedziała o swoich dolegliwościach.

-  Podejrzewam, że ma pani anemię, jeśli tak - badanie to wykaże.

Kilka dni później Elżbieta znów zjawiła się w ośrodku zdrowia, by pokazać lekarzowi wynik badania.

- Za niski poziom czerwonych krwinek, hemoglobiny i hematokrytu - powiedział lekarz, uważnie analizując wyniki.

 - A w dodatku występuje u pani niedobór żelaza, więc wiemy, na jakim tle rozwinęła się tutaj niedokrwistość. Trzeba się jeszcze dowiedzieć, dlaczego żelazo jest takie niskie...

Lekarz przepisał preparaty zawierające żelazo i kazał mi za miesiąc powtórzyć badanie krwi i zgłosić się do niego ponownie z wynikami.

- Zobaczymy, czy poziom tego pierwiastka się podniesie, a jeśli nie, zrobimy tzw. test obciążenia żelazem - sprawdzimy, czy pani organizm je przyswaja. Gdyby się okazało, że nie - trzeba je będzie podawać w postaci zastrzyków. Zastanowimy się też, czy nie ma jakiegoś ciągłego ubytku krwi. U młodszych kobiet przyczyną bywają obfite miesiączki, pani jest już po menopauzie, więc to nie wchodzi w grę.  Może jednak występować  jakieś krwawienie, np. w przewodzie pokarmowym. Sprawdzimy to wszystko, a  na razie proszę brać żelazo i starać się nie przemęczać, do czasu, aż wyniki się poprawią.

Co jeszcze zalecił lekarz?

Pij sok z buraka -  zawiera dużo żelaza, możesz też robić sobie sok z natki pietruszki. 

Jedz produkty bogate w żelazo, ten pierwiastek lepiej przyswaja się z produktów mięsnych, takich jak: wołowina, cielęcina, wieprzowina, kaczka, podroby czy jaja kurze, niż z roślinnych, takich jak chleb razowy, kasze i inne produkty pełnoziarniste, fasola, soczewica.

Wybieraj te owoce, które zawierają żelazo: porzeczki, poziomki, maliny czy suszone morele, śliwki, rodzynki czy jabłka. 

Nie pij kawy ani herbaty do posiłków, bo zawarta w nich tanina utrudnia wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego.

Przyswajanie żelaza poprawia za to witamina C - staraj się dodawać ją (jest w pietruszce, cebuli, cytrusach) do każdego posiłku.

Rodzaje niedokrwistości

Anemia, czyli niedokrwistość, może mieć różne nasilenie:  

- gdy poziom hemoglobiny wynosi od 10 do 12 g/dl, jest to anemia łagodna;

- o umiarkowanej mówimy, gdy wartość hemoglobiny mieści się w przedziale  8 do 9,9 g/dl;

- przy anemii ciężkiej ten wskaźnik spada do poziomu mieszczącego się w granicach 6,5 do 7,9 g/dl;

- zagrażającą życiu zwiastuje hemoglobina poniżej 6,5 g/dl. 

a także różne podłoże:

- z niedoboru żelaza - to najczęstsza postać choroby; 

- z niedoboru witaminy B12  - anemia megaloblastyczna;

- niedokrwistość może też towarzyszyć chorobom przewlekłym, np. nowotworom złośliwym, reumatoidalnemu zapaleniu stawów, chorobom przewodu pokarmowego;

- może być uwarunkowana genetycznie - anemia sierpowata.

Na Żywo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje