Reklama

Reklama

Skąd mam kamienie w woreczku?

Kamica żółciowa to przypadłość kobiet po czterdziestce. Czy można sobie z nią radzić?

Mają je głównie panie dojrzałe (lecz przed menopauzą) i raczej pulchne. Na powstawanie kamieni ma wpływ dieta. Sprzyja im jedzenie tłuste i nieregularne. Zwykle nie dają objawów, ale po obfitym posiłku mogą nagle zaboleć: zwykle po prawej stronie brzucha pod żebrami, tam gdzie wątroba.

1. Od czego się robi kamica żółciowa?


  • Winne mogą być schorzenia: wysokie stężenie cholesterolu albo bilirubiny w żółci, częste zakażenia dróg żółciowych, marskość wątroby czy nieprawidłowości w opróżnianiu pęcherzyka.
  • Kamicę wywołuje siedzący tryb życia i dieta pełna cholesterolu, zaś uboga w błonnik.
  • Sprzyjają jej cukrzyca, choroba Crohna, zespół jelita drażliwego, marskość wątroby, białaczka, anemia sierpowata, zażywanie preparatów antykoncepcyjnych z estrogenami, antybiotyku o nazwie ceftriakson i leków obniżających cholesterol.
  • Uważaj, gdy chorował ktoś z bliskiej rodziny: matka, babka, ciotka.
  • Ryzyko rośnie przy otyłości brzusznej - oponce.
  • Zdarza się w ciąży.
  • Groźne są diety-cud i posty: nieregularne posiłki uwalniają więcej cholesterolu, a pęcherzyk nie opróżnia się jak należy.

2. Jak można jej uniknąć?

  • Jedz regularnie. Pomijanie posiłków w ciągu dnia lub stosowanie głodówek sprzyja tworzeniu się złogów w pęcherzyku.
  • Porzuć diety-cud - lepiej chudnąć powoli. Dobre tempo to 2-4 kilo mniej na miesiąc. A jeśli plan szybszego zrzucania kilogramów ustalasz z lekarzem, zrób badanie USG. Jeżeli badanie wykaże kamienie, lekarz powinien wypisać ci leki na kamicę.
  • Wzbogać posiłki w błonnik, szczególnie pochodzący z warzyw, owoców, roślin strączkowych, zbóż z pełnego przemiału.
  • Nie wykreślaj z jadłospisu tłuszczów, ale wybieraj roślinne. Jedz również orzechy i ryby. 3 Czy istnieją na nią domowe sposoby?
  • Wielu zachwala picie rano mieszanki soku i octu jabłkowego.
  • Inni stosują 2-5-dniowe posty, podczas których piją tylko sok jabłkowy, herbaty ziołowe i oliwę.
  • Są tacy, którzy leczą się ostropestem plamistym - zmielony dodają do posiłków lub parzą w herbatkach.
  • Swoich wiernych zwolenników mają również karczochy i łuski babki płesznik.
  • Choć nie ma naukowych dowodów na skuteczność tych metod, pacjenci je chwalą.

Zobacz również:


Hania ma 17 miesięcy i SMA1 - rdzeniowy zanik mięśni. Innowacyjna terapia genowa kosztuje ponad 9 milionów złotych. Środki potrzebne są jak najszybciej, bo warunkiem przystąpienia do leczenia jest rozpoczęcie go przed ukończeniem drugiego roku życia. Niestety, w prowadzonej od sześciu miesięcy zbiórce, nadal brakuje ponad czterech milionów złotych.

Reklama

 JEŚLI MOŻESZ, WESPRZYJ ZBIÓRKĘ: www.siepomaga.pl/haneczka

Przeczytaj historię Hani: Bez terapii genowej Hania nie ma szans. Pomóż dokończyć zbiórkę



Twoje Imperium

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy