Tych produktów unikaj zimą!
Przygotowując zimową dietę powinniśmy sięgać po warzywa i owoce, które są dostępne sezonowo. W supermarketach widzimy te same produkty o każdej porze roku. Których powinniśmy unikać zimą?

123RF/PICSEL
Tych produktów unikaj zimą!
Przygotowując zimową dietę powinniśmy sięgać po warzywa i owoce, które są dostępne sezonowo. W supermarketach widzimy te same produkty o każdej porze roku. Których powinniśmy unikać zimą?

Szpinak Sezon na świeży szpinak przypada latem. Sprzedawane w sklepie liście, zapakowane w foliowe worki są zapewne hodowane w sztucznych warunkach. Co więcej, naukowcy dowiedli, że szpinak jest wyjątkowo podatny na toksyny. Liście wchłaniają spore ilości zanieczyszczeń, które później trafiają do ludzkiego organizmu. Jeśli przepadacie za koktajlami lub daniami ze szpinakiem, rozsądniej będzie sięgnąć po ten mrożony, który zbierany jest w sezonie! 123RF/PICSEL

Kiwi Działaniem ochładzającym wykazuje się również kiwi. Ten niewielki owoc to bogate źródło witamin, ale lepiej, jeśli sięgniemy po niego w upalne miesiące. Wtedy rzeczywiście będzie działać świetnie na organizm – dostarczy orzeźwienia i obniży temperaturę ciała. Zimą takie właściwości nie są niezbędne. 123RF/PICSEL

Ogórek To kolejny produkt, który dostępny jest w sklepach przez cały rok. Podobnie jak w przypadku pomidorów, ogórki uprawiane są na sztucznej wełnie mineralnej, nasączonej szkodliwymi pestycydami. Co więcej, tzw. długie ogórki, które można zakupić w zimowych miesiącach, są zafoliowane. Warto zaznaczyć, że ogórki to warzywa, które nie posiadają wiele substancji odżywczych. Wykazują się wyłącznie właściwościami chłodzącymi i alkalizującymi. Uwielbiamy je za smak i soczystość, ale te doznania kulinarne można z łatwością zastąpić innym, bogatszym w minerały oraz witaminy produktem. 123RF/PICSEL

Cytrusy Często mawia się, że pomarańcze, mandarynki, cytryny czy grapefruity to bogate źródło witaminy C. O dziwo, większą zawartością wykazuje się pietruszka oraz czarna porzeczka. Cytrusy nie wpływają na organizm korzystnie, szczególnie zimą. Przyczyniają się bowiem do jego wychładzania. 123RF/PICSEL

Pomidory Dostępne są w sklepach przez cały rok, ale do odpowiedniego wzrostu potrzebują dostępu do słońca i świeżego powietrza. Pomidory sprzedawane zimą nie mają wyrazistego smaku ani koloru. Są hodowane w nienaturalnych warunkach. Sadzi się je do sztucznego podłoża, często z wełny mineralnej, a do tego nasączonej sztucznymi i szkodliwymi dla zdrowia nawozami. 123RF/PICSEL

Banan Unikajcie owoców, które transportowane są do Polski z odległych krajów i pokonują setki kilometrów, zanim znajdą się na sklepowych półkach. Możecie być pewni, że zabezpieczono je przed podróżą solidną dawką konserwantów, chroniących przed zepsuciem. Przykładem takiego produktu jest banan. Przed załadowaniem owoców na transport spryskuje się je etylenolem, któremu zawdzięczają intensywny żółty kolor. Banany zawierają dużo potasu. Zimą taka ilość może zaburzać termoregulację ciała, powodując potliwość i obniżenie temperatury. 123RF/PICSEL