Reklama

Helena Christensen zachwyciła w Cannes. Trudno uwierzyć, że ma 55 lat

Festiwal Filmowy w Cannes powraca po raz 77. Wśród gwiazd, które już pojawiły się na światowym święcie kina, była Helena Christensen, która oczarowała zebranych na czerwonym dywanie. Gwiazda w wieku 55 lat zachwyciła wyglądem nie bez powodu.

55-letnia Helena Christensen zachwyciła podczas otwarcia Festiwalu w Cannes

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes to wydarzenie, na którym pragnie być każdy aktor, aktorka, reżyser, czy reżyserka. Święto kina we Francji odbywa się już po raz 77. i skupia na sobie uwagę wszystkich wielbicieli kina. 

 Na otwarciu festiwalu gwiazdy zachwyciły i w tym roku zebranych, w tym sporą uwagę przyciągnęła Helena Christensen. Duńska aktorka i modelka 25 grudnia 2023 roku skończyła 55 lat, ale trudno w to uwierzyć. 

Patrząc na jej tegoroczny występ w Cannes i na stylizację, którą zdecydowała się założyć, można sądzić, że czas zatrzymał się dla tej gwiazdy w miejscu. Modelka, która swoją przygodę z wybiegiem zaczęła w 1989 roku, wyjeżdżając do Paryża i tam współpracując z największymi domami mody, jak Dior, Karl Lagerfeld, Versace, czy Dolce&Gabbana, wciąż zachwyca mimo upływu lat. 

Reklama

Udowodniła to, zakładając spektakularną kreację na tegoroczny festiwal w Cannes.

Zobacz też: Czerwony dywan w Cannes. Mogą po nim przejść tylko wybrani

Helena Christensen niczym promienna panna młoda

Helena Christensen wychodząc na czerwony dywan na rozpoczęciu 77. Festiwalu filmowego w Cannes, wyglądała oszałamiająco w zwiewnej białej sukni. Pojawiły się opinie, że gwiazda wybiegu i kina wyglądała jak zarumieniona, promienna panna młoda. 

Sukienka z pewnością przyciągała wzrok - biel sukni pięknie współgrała z karnacją gwiazdy, a dodatkowo za supermodelką płynął wspaniały tren, powiewający na wietrze.

Zobacz także: Wyceniono majątek Alicji Bachledy-Curuś. Kwota na koncie robi wrażenie

Krój sukni przywodził na myśl nieco stylizację ślubną lub grecką togę, która idealnie podkreślała sylwetkę gwiazdy, otulając jej ciało. 

Helena uzupełniła tę kreację o naszyjnik, pierścionek i kolczyki z nowej kolekcji Pomellato High Jewellery. 55-letnia twarz gwiazdy otulona przez jej kasztanowe włosy biła blaskiem, potęgowanym właśnie przez biżuterię. 

Patrząc na całość - stylizację, upięte włosy i promienny makijaż, trudno uwierzyć w to, że gwiazda w grudniu zeszłego roku skończyła właśnie 55 lat. Niejedna młodsza koleżanka z branży może pozazdrościć jej młodzieńczego wyglądu, a biel kreacji tylko podkreśliła tę świeżość.

Zobacz też: 

Wydekoltowane gwiazdy na ceremonii zamknięcia Festiwalu w Cannes. Jedna sprawiała wrażenie... nagiej!

Styl.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy