Reklama

Reklama

Kuchnia podkarpacka. Czym się charakteryzuje?

Region podkarpacki to przede wszystkim przyroda Bieszczad oraz bardzo oryginalna i urozmaicona kuchnia.

Można tu znaleźć pozycje kulinarne, które nie są rozpowszechnione w całej Polsce, a szkoda, ponieważ smakują doskonale. Z drugiej jednak strony to dobra wiadomość, bo często wracamy na Podkarpacie. Co również istotne, wiele z potraw możemy przygotować we własnej kuchni. Na jakie warto zwrócić uwagę i jak je zrobić? Zapraszam do lektury.

Kuchnia podkarpacka - wielka fuzja smaków

Jeśli chodzi o kuchnię tego regionu, to nakładają się tutaj wpływy polskie, słowackie, węgierskie i ukraińskie. Jeśli jednym słowem określić kuchnię podkarpacką to najlepiej sprawdzi się: “prostota". Nie dajcie się jednak zwieść pozorom, ponieważ prosta nie oznacza mniej oryginalna. Wręcz przeciwnie! Na tradycyjnym stole zawsze goszczą potrawy, które bazują na tym, co się uprawia i hoduje na tym terenie albo zbierze w lesie.

Reklama

Tak na przykład jest z grzybami, kiedy nadchodzi sezon. Mieszkańcy tego regionu uwielbiają sosy oraz zupy, które zrobione są z leśnych grzybów. Grzyby również suszą i marynują, dzięki czemu ich smakiem można delektować się przez cały rok. Uznaniem cieszą się też: kasze, kapusty oraz ziemniaki.

Mówiąc o tych ostatnich to są one popularne w całej Polsce, jednak wyjątkowo doceniane na terenie Podkarpacia. Kiedy przychodzi na nie sezon, to najlepiej smakują ugotowane solo, jedynie z dodatkiem soli, masła i koperku. Takie młode ziemniaczki podane z kwaśnym mlekiem to proste, jednak bardzo smaczne i zdrowe danie.

Charakterystyczne dla tego regionu są też proziaki, czyli bułeczki sodowe. Można się na nie natknąć w wielu hotelach i pensjonatach. Tak naprawdę mogą zastąpić tradycyjne pieczywo, a robi się je bardzo prosto. Do przygotowania wystarczą: mąka, soda, maślanka sól oraz cukier. Składniki trzeba wymieszać i upiec na blasze, formując je w dowolny kształt.

Gołąbki z Podkarpacia. W jaki sposób je zrobić?

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że kuchnia podkarpacka charakteryzuje się różnymi wersjami gołąbków. Oprócz tradycyjnych, z ryżem i mięsem znajdziemy też takie z kaszą gryczaną czy wspomnianymi wcześniej ziemniakami. Przepis na tę potrawę dostałam od mojej stylistki makijażu, która pochodzi właśnie z tamtych okolic. Ziemniaczane gołąbki bazują na surowych ziemniakach, startych na tarce o drobnych oczkach.

Tak przygotowane ziemniaki miesza się z usmażoną na tłuszczu cebulką, jajkami, kaszą manną i przyprawia. Otrzymany farsz zawijamy w liście wcześniej ugotowanej kapusty zwykłej lub włoskiej. Zwinięte gołąbki dusimy w gęsiarce z dodatkiem wody lub bulionu. Możemy podawać z sosem pomidorowym lub grzybowym, ewentualnie z podsmażoną cebulką i zrumienionym boczkiem. Ci, którzy lubią gołąbki, a do tej pory nie mieli okazji skosztować tych podkarpackich, na pewno będą zachwyceni.

Proste potrawy o nieoczywistych nazwach

Kuchnia podkarpacka to tak zwana kuchnia pogranicza. Najczęściej wykorzystuje się tu składniki, takie jak: ziemniaki, kapusta, mąka czy nabiał. Wszystko, co potrzebne do przygotowania smacznego dania, jest uprawiane przez gospodarzy. Co ciekawe, mnóstwo potraw posiada bardzo oryginalne nazwy.

W karpackim menu znajdują się między innymi: krężałki, małdrzyki czy fuczki. Te ostatnie są doskonałą alternatywą dla placków ziemniaczanych. Ich przygotowanie jest bardzo proste - smaży się je tak samo jak placki ziemniaczane, a przygotowuje z odciśniętej pokrojonej kapusty kiszonej wymieszanej z gęstym ciastem naleśnikowym. Podaje zaś ze śmietaną lub jogurtem i traktuje jako samodzielne danie albo dodatek do potrawy.

Fuczki sprawdzą się w wersji zarówno na słodko, jak i na słono. Pamiętam, że jako mała dziewczyna często zajadała się podobnymi, ziemniaczanymi placuszkami właśnie na słodko. Podobnie dzieciaki w mojej rodzinie. To swojego rodzaju “obiadowy deser". Jeśli do tej pory nie próbowaliście, to bardzo do tego zachęcam.

Potrawa przypada do gustu przede wszystkim miłośnikom potraw na słodko. Nie musimy jednak placuszków posypywać białym cukrem. Zastąpi go na przykład ksylitol albo miód.

Pozostając w temacie słodkich dań, na uwagę zasługują też pampuchy, zwane inaczej parowcami. To drożdżowe kluski, przygotowywane na parze. Podawane są z konfiturą albo w sezonie z dodatkiem borówek.

Łemkowie - silny wpływ na kuchnię regionu Podkarpacia

Łemkowskie wpływy mocno odzwierciedlają się w podkarpackiej kulturze, tradycji, ale też kuchni. Warto wspomnieć na przykład o zupie o nazwie warianka. Przypomina rosół i serwuje się ją z charakterystycznym pierogiem. Kultywowana jest też kultura pasterska. Nietrudno tutaj o przepyszne wyroby z owczego i koziego mleka. Nie tylko smakują, ale dodatkowo są bardzo zdrowe. Posiadają całą gamę wartościowych składników odżywczych. Białko, cynk, kwas foliowy oraz witaminy to tylko niektóre z nich. Oprócz tego, potas, wapń czy magnez.

Regularne jedzenie kozich i owczych wyrobów poprawia pracę mózgu, nerek oraz wzmacnia odporność. Warto włączyć je do swojego menu, zwłaszcza, że te pochodzące z podkarpackich hodowli są naturalne. To rejon mało uprzemysłowiony, a więc uprawy nie są narażone na zanieczyszczenia środowiska. W zasadzie wszystko tutaj kupione pochodzi bezpośrednio z uprawy czy hodowli, jest eko. Kupujmy więc sery, dary lasu, sadów i miody. Ja jestem wielką fanką!

Zobacz także:

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje