Reklama

Reklama

Małgorzata Rozenek-Majdan szykuje się na Paradę Równości

Dziś po południu ulicami Warszawy przejdzie Parada Równości. Wśród uczestników wydarzenia będzie prawdopodobnie Małgorzata Rozenek-Majdan. Prezenterka umieściła na Instagramie zdjęcie w tęczowym komplecie, które opatrzyła podpisem „Widzimy się”.

19 czerwca, sobota, godzina 15, Pałac Kultury i Nauki - to data i miejsce rozpoczęcia tegorocznej Parady Równości. Uczestnicy wydarzenia przemaszerują ulicami Warszawy w kierunku Pola Mokotowskiego. Wśród tysięcy manifestujących będą zarówno zwykłe osoby, jak i politycy, artyści, dziennikarze i influencerzy. W tym gronie prawdopodobnie nie zabraknie też Małgorzaty Rozenek-Majdan.

Małgorzata Rozenek-Majdan wspiera społeczność LGBTQ+

Pozwala tak myśleć post, który dziś gwiazda opublikowała na Instagramie. Małgorzata Rozenek-Majdan pochwaliła się w nim fotką, na której pozuje ubrana w długą, ozdobioną tęczowymi paskami spódnicę i w bluzkę o tym samym wzorze. Za nią widać panoramę Warszawy, nad jej głową rozciąga się tęczowy łuk.

Reklama

"14:00 pod Pałacem Kultury.  #loveislove. Widzimy się" - napisała w poście (parada zaczyna się o godz. 15, jednak zbiórkę wyznaczono na godz. 14).  

To nie pierwszy raz, gdy Małgorzata Rozenek-Majdan okazuje wsparcie społeczności LGBTQ+. Na swoim Instagramie co jakiś czas publikuje zdjęcia i wpisy, w których solidaryzuje się z mniejszościami.

Niestety, wiele z jej równościowych wypowiedzi, spotyka się z hejtem. Jak mówiła w rozmowie z Jastrząb Post: "Nieprzyjemności miałam za wspieranie środowisk LGBTQ+ i to jest coś, co przeraża mnie jeszcze bardziej. Dzisiaj wystąpiłam w kampanii przeciw homofobii, ponieważ uważam, że walka o wolności obywatelskie jest niezwykle ważna. I to, co się dzieje z brakiem poparcia dla środowisk LGBTQ+, moim zdaniem przełoży się później na ograniczenie wolności innych grup. (...)".

O co walczą uczestnicy Parady Równości?

Na oficjalnej stronie Parady Równości można znaleźć listę postulatów, których realizacji domagają się uczestnicy wydarzenia. Wśród nich są m.in. prowadzenie aktywnej polityki antydyskryminacyjnej, dotyczącej wszystkich mniejszości, wprowadzenie uregulowań prawnych, ułatwiających proces medycznego i prawnego potwierdzenia płci osobom transpłciowym, czy powszechne prawo do zawierania małżeństw i wchodzenia w związki partnerskie. Część punktów dotyczy też edukacji, praw zwierząt, uchodźców i ochrony środowiska.

Parada to również okazja do bycia razem, zamanifestowania liczebności i solidarności środowiska LGBTQ+. Jak tłumaczy Ewa Majewska, filozofka, kulturoznawczyni, osoba queerowa, wśród queerowych nastolatków, 70 proc. ma depresję, a połowa młodych ludzi o nienormatywnej tożsamości podejmuje próby samobójcze "To są bardzo wysokie współczynniki, niezwykle niepokojące. Jednym z celów takich parad jest pokazanie, że te osoby nie są same, że jest bardzo dużo różnych ludzi, którzy bez względu na tożsamość, są gotowi publicznie powiedzieć: solidaryzujemy się z wami" (cytat pochodzi z tekstu "Parada Równości: święto społeczności LGBTQ+", którego całość przeczytasz tutaj).

Dlaczego Parada Równości odbywa się w czerwcu?

Czerwiec to tzw. Miesiąc Dumy. Został ustanowiony na pamiątkę zamieszek w Stonewall, do których doszło w 1969 roku. Były one odpowiedzią na naloty policji, do których doszło w Stonewall Inn w dzielnicy Greenwich Village na Dolnym Manhattanie w Nowym Jorku.

Zamieszki w Stonewall są powszechnie uważane za jeden z katalizatorów ruchu na rzecz praw osób LGBTQ+. 

Zobacz również:

Agnieszka Kaczorowska pokazała zdjęcia z baby shower

Kobiety do garów, a nie w góry, czyli o dyskryminacji na szlaku


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje