Reklama

Reklama

Cera młoda na dłużej, czyli pielęgnacja po japońsku

Gładka, jasna, pozbawiona przebarwień i niedoskonałości - taka jest skóra twarzy większości Japonek. Nic dziwnego, że Europejki już od dawna zastanawiają się, jaki jest sekret mieszkanek kraju kwitnącej wiśni. Jak udaje im się zachować młody wygląda na dłużej? Jak wygląda ich codzienna pielęgnacja? Jaki wpływ na stan ich cery ma dieta? Tego wszystkiego dowiecie się z naszego tekstu.

Zacznijmy od największego sekretu Japonek, który jest kluczem do zrozumienia tego, jak podchodzą do pielęgnacji cery. Najważniejsza jest kompleksowa troska o skórę. Błyskawiczne nakładanie kremu bez wcześniejszego oczyszczenia, maskowanie niedoskonałości wieloma warstwami podkładu czy wychodzenie z domu bez ochrony przed promieniowaniem UV są niedopuszczalne.

Najważniejsze zapobieganie

Japonki uważają, że pielęgnację przeciwzmarszczkową należy rozpocząć na długo przed pojawieniem się pierwszych zmarszczek. Brzmi absurdalnie? Wcale nie. Zmarszczki powstają, m.in. wskutek osłabienia się włókien kolagenu i elastyny oraz degeneracji komórek skóry. Dlatego im wcześniej zaczniemy chronić je przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych i wspierać kosmetykami z aktywnymi substancjami, tym dłużej pozostaną w dobrej formie. Codzienny staranny demakijaż, cotygodniowy dogłębny peeling oraz stosowanie kremów nawilżających i regenerujących maseczek należy rozpocząć już po 20 r.ż.

Reklama

Ważnym elementem pielęgnacji jest stosowanie odpowiednio dobranych kosmetyków. Podstawą jest dokładne czytanie etykiet: im więcej składników aktywnych, tym skuteczniejszy będzie kosmetyk. Dlatego podczas zakupów w drogerii nie warto kierować się reklamami lub opiniami koleżanek (a w każdym razie nie tylko nimi), ale samodzielnie poszukać kosmetyków, które naprawdę działają. W Polsce dostępne są już takie, w których znajdują się ulubione składniki Japonek: proteiny ryżu, algi śnieżne, proteinowe nici jedwabiu. Czyste i skoncentrowane wyciągi z tych roślin (ryżu, alg, jedwabiu, soi) pobudzają i wpierają procesy regeneracyjne w skórze, silnie odżywiają i nawilżają, a dodatkowo wypełniają zmarszczki.

Bardzo ważnym etapem pielęgnacji skóry twarzy jest nakładanie kremu, które najczęściej połączone jest z masażem skóry. Japonki delikatnie ją oklepują, podszczypują i głaskają: wszystko po to, żeby pobudzić mikrokrążenie w skórze oraz umożliwić składnikom aktywnym przedostanie się w głąb skóry. Temu ma służyć również detoksykacja, czyli oczyszczanie komórek z toksyn. Zanieczyszczone komórki nie są w stanie prawidłowo się regenerować, nie wchłaniają też skutecznie składników aktywnych zawartych w kremach. To dlatego Japonki przywiązują do oczyszczania tak dużą wagę i stosują kosmetyki, których zadaniem jest właśnie detoksykacja i przygotowanie delikatnej skóry do nałożenia odpowiedniego kremu.

Pamiętają o ochronie

Niezbędną częścią codziennej pielęgnacji jest nakładanie kosmetyków z filtrami UV. Mieszkanki Japonii często noszą również parasole lub kapelusze z szerokimi rondami, które mają dodatkowo chronić skórę przed promieniami słonecznymi. Wszystko dlatego, że promieniowanie wnika w głębokie warstwy skóry i osłabia włókna elastyny i kolagenu, a także może doprowadzić do pojawienia się przebarwień. Efekt szkodliwego działania słońca nie jest widoczny od razu, dlatego wiele Polek nie pamięta o regularnym stosowaniu kremu z filtrami lub stosuje je tylko latem (nasza skóra jest poddawania promieniowaniu przez cały rok). To błąd, ponieważ po kilku latach zaniedbywania ochrony w skórze zachodzą zmiany, które bardzo trudno odwrócić.

Uważają na to, co jedzą

Nie od dziś wiadomo, że dieta wpływa na stan całego organizmu, także skóry. Produkty wysokoprzetworzone, bogate w sól, cukier, polepszacze smaku i zapachu, a także tłuszcze, nie sprzyjają ani utrzymaniu szczupłej sylwetki, ani zachowaniu zdrowej cery. Trawienie wydłuża się, w organizmie zatrzymują się woda i toksyny - winne za występowanie opuchlizn, a także szybszą degenerację komórek. Dlatego warto przyjrzeć się diecie Japonek i wybrać z niej to, co jest najlepsze także i dla nas: ryby, ryż, algi, świeże owoce i warzywa. Lekkie i zdrowe posiłki, przygotowywane z naturalnych składników, poprawiają przemianę materii (szczególnie ważne jest regularne dostarczanie organizmowi błonnika), odżywiają organizm i pomagają mu pozbyć się szkodliwych produktów przemiany materii.

Na koniec

Zdrowa, zbilansowana dieta, regularny ruch, detoksykacja i odpowiedna pielęgnacja skóry - to dzięki nim Japonki zazwyczaj wyglądają na młodsze, niż są w rzeczywistości. Może więc warto brać z nich przykład i cieszyć się młodą cerą na dłużej?

materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje