"Tourist go home!". O co chodzi protestującym Hiszpanom wyjaśnia Polka, mieszkająca w Barcelonie

Karolina Wachowicz

Protesty w Barcelonie
Protesty w BarcelonieEmilio Morenatti/Associated PressEast News

Spis treści:

  1. Nie wynajmiesz mieszkania, ale jeśli zamieszkasz go nielegalnie, to... nikt nie może cię eksmitować
  2. "Turyści do domu". Czy horrendalne ceny wynajmu mieszkań to na pewno wina odwiedzających?
  3. Zagraniczni mieszkańcy Barcelony - nie jesteśmy tu zbyt mile widziani
  4. Nie pracujesz w Hiszpanii, a chcesz tu mieszkać? Łatwiej będzie ci kupić mieszkanie niż je wynająć
  5. Płacę 80 euro na miesiąc, żeby nielegalni imigranci nie zajęli mi mieszkania

Nie wynajmiesz mieszkania, ale jeśli zamieszkasz go nielegalnie, to... nikt nie może cię eksmitować

Zobacz również:

"Turyści do domu". Czy horrendalne ceny wynajmu mieszkań to na pewno wina odwiedzających?

Jeden z wielu obiektów oklejonych wlepkami, "zachęcającymi" turystów do opuszczenia Hiszpanii
Jeden z wielu obiektów oklejonych wlepkami, "zachęcającymi" turystów do opuszczenia Hiszpaniimateriały prasowe

Zagraniczni mieszkańcy Barcelony - nie jesteśmy tu zbyt mile widziani

Nie pracujesz w Hiszpanii, a chcesz tu mieszkać? Łatwiej będzie ci kupić mieszkanie niż je wynająć

Zobacz również:

Byłoby kiepsko, nie móc więcej odwiedzić tego pięknego miasta, prawda?
Byłoby kiepsko, nie móc więcej odwiedzić tego pięknego miasta, prawda?123RF/PICSEL
niestety nie wiem.
Tak się mieszka w jednej z najbardziej turystycznych dzielnic Barcelony
Tak się mieszka w jednej z najbardziej turystycznych dzielnic Barcelonyarchiwum prywatne

Płacę 80 euro na miesiąc, żeby nielegalni imigranci nie zajęli mi mieszkania

Jak sami widzicie, życie w Barcelonie naprawdę może przypominać takie z filmów Barei. Czy to wina turystów? A może guiris? Nie sądzę, ale wiem jedno - filmy tego reżysera nie bez powodu cieszą się ogromną popularnością.
Autorka i Franek na barcelońskiej plaży
Autorka i Franek na barcelońskiej plażymateriały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?