Reklama

Reklama

​Karp na Wigilię, ale nie tylko. Jak go przygotować?

Karp to obowiązkowa pozycja podczas Wigilii. Najczęściej podaję tradycyjnie smażonego, ale lubię też eksperymentować i przygotowywać różnego rodzaju, oryginalne potrawy z jego udziałem. Na jakie warto postawić i dlaczego powinniśmy jeść karpia nie tylko podczas świąt?

Polska przoduje zarówno w konsumpcji, jak i hodowli karpia w Europie. Nic dziwnego, ponieważ to właśnie w naszym kraju mocno zakorzeniona jest tradycja jedzenia tej ryby podczas Wigilii. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że karpia warto jeść przez cały rok. Zwłaszcza, że jest on bardzo zdrowy. Zawiera witaminy, między innymi te z grupy B, a oprócz tego składniki mineralne. Cynk, fosfor, potas czy magnez to tylko niektóre z nich. 

Co zrobić, by smażony karp smakował jak najlepiej?

Może się wydawać, że smażenie karpia to nic trudnego. To prawda, ale warto zastosować się do kilku "trików", które sprawią, że potrawa będzie jeszcze smaczniejsza. Zwykle dzień przed smażeniem wkładam kawałki ryby do miski i przekładam plastrami cebuli. Pozostawiam je tak na kilka godzin.

Reklama

Następnie doprawiam solą, obtaczam w mące i smażę z obu stron na oliwie z dodatkiem masła. Ta potrawa to moje wigilijne "must have", ale sprawdza się też karp pieczony w całości, faszerowany grzybami. Poniżej przepis.

Karp pieczony, faszerowany grzybami

Składniki

  • 2 kg karpia
  • 200 g suszonych podgrzybków
  • 1 cebula
  • masło
  • sól
  • pieprz
  • natka pietruszki
  • 1 cytryna

Przygotowanie:

Rybę wypatroszyć, pozostawiając głowę - usunąć jednak oczy i skrzela. Dokładnie umyć i osuszyć, następnie natrzeć solą i pieprzem. Włożyć do lodówki na kilka godzin.

Grzyby namoczyć - najlepiej przez całą noc. Ugotować w tej samej wodzie, osączyć i posiekać. Cebulę pokroić w kostkę, usmażyć na łyżce masła. Dodać podgrzybki, podsmażyć, ewentualnie podlać odrobiną wody spod grzybów i dusić przez kilka minut. Pod koniec przyprawić solą i pieprzem. Wymieszać.

Tak przygotowanym farszem napełnić karpia, spiąć wykałaczkami i zasznurować dratwą.

Rybę ułożyć w brytfannie, polać 4 łyżkami roztopionego masła (ewentualnie wodą spod grzybów) i piec przez 50-60 minut w temp. 180 st. C. Podczas pieczenia 2-3 razy podlewać powstałym sosem. Po upieczeniu podzielić na dzwonka. Udekorować natką pietruszki. Podawać z cząstką cytryny.

Karp nie tylko "od święta". Jak go serwować w pozostałe dni?

Niestety, karpia jadamy najczęściej tylko w Wigilię, a w ciągu roku - o ile w ogóle - sporadycznie. Szkoda, ponieważ dietetycy zalecają włączanie tej ryby do diety. Proponuję wam karpia... uwędzić! Poniżej znajdziecie na to domowy sposób.

Na co dzień, nawet nie posiadając profesjonalnej wędzarni, możemy uwędzić zarówno karpia, jak i inne ryby. Jak to zrobić? Oczyszczoną rybę podzielić na "półdzwonka", wyciąć filety. Ułożyć w kamionkowym naczyniu, zalać marynatą (solanka: na 1 litr jedna łyżka soli niejodowanej) i odstawić na 12 godzin. Po tym czasie wyjąć z solanki i osuszyć.

Wystarczy metalowe pudełko lub duża puszka (po ciastkach czy czekoladkach). Na dno wysypać liście zielonej herbaty, wrzucić liść laurowy i ziele angielskie. Przykryć folią aluminiową (2-3 warstwy), nakłuć widelcem, ułożyć kawałki karpia i zamknąć. Zamiast folii można użyć tacki aluminiowej do grillowania. Puszkę postawić na gazie lub ruszcie i na wolnym ogniu wędzić rybę przez 20-30 minut. Taki uwędzony produkt możecie też kupić w niektórych sklepach rybnych albo spożywczych.

Wędzonego karpia możemy jeść solo, albo zrobić z niego przepyszną pastę. Oto przepis na jedną z nich.

Pasta z wędzonego karpia

Składniki

  • 25 dkg karpia wędzonego
  • 1 ogórek kiszony
  • 1 cebula
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżka musztardy
  • pęczek koperku
  • pieprz

Przygotowanie:

Cebulę obrać, następnie zmiksować z obranym ze skóry ogórkiem. Dorzucić kawałki karpia (bez skóry i ości), dodać musztardę i majonez. Zmiksować na gładką masę. Przyprawić pieprzem. Dodać posiekany koperek. Wymieszać.

Jeszcze inną, nieco bardziej ekskluzywną wersją karpia wędzonego, będzie tak zwana "awanturka". Zachęcam was do przygotowania tej potrawy, ponieważ ja niejednokrotnie (oczywiście pozytywnie!) zaskoczyłam nią swoich gości.

Karp wędzony "awanturka"

Składniki

  • wędzony filet z karpia
  • 250 g sera białego półtłustego
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • pęczek szczypiorku
  • sól
  • pieprz

Składniki do podania

  • chleb wiejski

Składniki na gruszkę w karmelu

  • 1 gruszka
  • 1 łyżka miodu
  • 100 ml wina białego wytrawnego

Przygotowanie:

Twaróg przełożyć do miski, rozgnieść widelcem. Wymieszać z kawałkami ryby. Dorzucić drobno posiekany szczypiorek. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać śmietanę. Wymieszać.

Gruszkę obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać miód. Wrzucić pokrojoną gruszkę. Wymieszać. Podlać winem i dusić tak długo, aż odparuje. Odstawić do wystudzenia. Chleb pokroić. Na kromki nałożyć awanturkę. Udekorować karmelizowaną gruszką oraz szczypiorkiem.

Kochani, karp to ryba o bardzo specyficznym smaku, ale pamiętajcie, że jest bardzo zdrowa i można przygotować ją na wiele różnych sposobów. Mam nadzieję, że chociaż niektóre z receptur i sposobów jej serwowania zachęcą do karpia nawet tych nieprzekonanych!

Zobacz także:

Sernik z kakaową kruszonką

Zapomniane potrawy wigilijne: Smaki mogą zaskoczyć

Reklama

Reklama

Reklama