Reklama

Reklama

Keratynowe prostowanie włosów – czy warto?

O keratynowym prostowaniu włosów krążą różne i często sprzeczne opinie. Zabieg ma na celu wygładzenie, odżywienie włosów oraz odbudowę struktury włosa. Na czym dokładnie polega i czy rzeczywiście warto go wykonać?

Pomysł na zabieg prostowania włosów za pomocą keratyny zrodził się w Brazylii. Tamtejsze kobiety mają niezwykle gęste włosy, które niszczą się pod wpływem intensywnego słońca. Fryzjerzy postanowili stworzyć dla nich zabieg, który pomoże ujarzmić burzę loków oraz ochroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi.

Dla kogo jest keratynowe prostowanie?

Na zabieg mogą decydować się kobiety, które są posiadaczkami przesuszonych i trudnych do ułożenia włosów. Keratynowe prostowanie możliwe jest do przeprowadzenia na farbowanych włosach, a nawet rozjaśnianych, choć efekt może utrzymywać się krócej.

Reklama

Do zabiegu używane są środki zawierające keratynę, wyciągi z roślin, witaminy oraz kwasy tłuszczowe - wszystkie te substancje mają za zadanie chronić włosy przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.

Na czym polega zabieg keratynowy?

Keratynowe prostowanie zyskuje popularność wśród Polek. Zabieg trwa około dwóch godzin i trzeba poprzedzić go dokładnym umyciem włosów. Wysuszone włosy dzieli się na partie i na każdą z nich nakłada się pędzelkiem cienką warstwę preparatu od nasady włosa po same końce, omijając skórę głowy. Gdy skończymy, musimy odczekać 30 minut, a następnie umyć włosy, nałożyć odżywkę, wysuszyć je i wyprostować za pomocą prostownicy.

Po przeprowadzeniu zabiegu unikamy przez dwie doby mycia i wiązania włosów. Nie powinno się również ich farbować przez około dwa tygodnie. Zabieg można wykonać w salonie fryzjerskim oraz w domu, a efekty utrzymują się aż do czterech miesięcy!

Zobacz także:

Styl.pl
Dowiedz się więcej na temat: włosy | keratynowe prostowanie | wygładzanie włosów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy