Reklama

Reklama

Kłopoty z włosami? Zaradź im bez fryzjera

Twoja fryzura codziennie może wyglądać jak z salonu, jeśli zastosujesz sztuczki zwiększające objętość włosów, zadbasz o ich blask i zachowasz umiar w stosowaniu kosmetyków.

Kucyk na objętość

Budzisz się z oklapniętymi, przylegającymi do skóry włosami? Zapobiegnij temu już wieczorem. Jeśli masz długie włosy (przynajmniej do ramion), przed spaniem zwiąż je na czubku głowy w luźny kucyk lub kok. Krótsze nawiń na wałki. Dzięki temu włosy nie oklapną i rano łatwo ułożysz z nich fryzurę. Aby jeszcze bardziej odbić je od nasady, użyj suchego szamponu.

Połysk dzięki soli

Matowym, pozbawionym blasku włosom pomoże sól. Przed myciem wymieszaj porcję szamponu z 1/4 szklanki wody i łyżeczką soli Epsom (gorzka sól z apteki). Umyj głowę, a potem dokładnie spłucz. Sól oczyszcza włosy i przywraca im połysk oraz elastyczność.

Reklama

Stosuj ją także, gdy chcesz zwiększyć objętość fryzury. W tym wypadku połącz sól Epsom nie z szamponem, lecz z balsamem (łyżeczka na porcję odżywki) i pozostaw na 5 minut na umytej głowie. Potem spłucz. Jeśli masz suche włosy, nie używaj soli do każdego mycia, bo jeszcze bardziej je przesuszysz.

Najpierw odżywka

Cienkie, rzadkie włosy niezbyt dobrze tolerują balsamy i odżywki. Jednak farbowane trudno rozczesać bez tych kosmetyków i ułożyć fryzurę. Aby pogodzić konieczność stosowania odżywek z kondycją włosów, używaj ich przed myciem głowy. Nałóż porcję na zmoczone ciepłą wodą kosmyki i pozostaw na 2-3 minuty. Staraj się nie wcierać balsamu w skórę ani we włosy u nasady, ponieważ nadmiernie je obciąży. Po spłukaniu odżywki umyj głowę szamponem. Zawsze wybieraj szampony i balsamy do cienkich włosów, ponieważ zawierają składniki dodające im objętości i unoszące u nasady. Nigdy nie stosuj szamponów typu dwa w jednym i balsamów bez spłukiwania.

Mycie bez wody

Zaspałaś i nie masz czasu na umycie głowy? Najprostszym rozwiązaniem jest użycie suchego szamponu. Co jednak zrobić, gdy nie ma go pod ręką? Użyj mąki ziemniaczanej. Świetnie wchłania tłuszcz i oczyszcza włosy. Nasyp trochę mąki na dłonie, rozetrzyj, wmasuj w skórę u nasady włosów, a potem rozprowadź na całej długości. Następnie wyszczotkuj włosy (szczególnie starannie, gdy jesteś szatynką lub brunetką). Zamiast mąki możesz zastosować zasypkę dla dzieci, sproszkowaną naturalną glinkę lub sypki puder do twarzy.

Nie wcieraj dłonią

Pianki i żele do włosów nakładaj za pomocą grzebienia, a nie palcami. Wyciśnij porcję na dłoń, zanurz w niej grzebień, a potem rozczesz włosy. Dzięki temu równomiernie rozprowadzisz kosmetyk. Jeśli po ułożeniu fryzury zauważysz niesforne, puszące się kosmyki, nie przygładzaj ich mokrą dłonią, ponieważ po wyschnięciu znów będą odstawały. Spryskaj grzebień odrobiną lakieru do włosów i starannie zaczesz nieposłuszne pasma, wtedy na pewno pozostaną na swoim miejscu.  

Więcej witamin

Kondycja i wygląd włosów zależą nie tylko od pielęgnacji, ale także od tego, co jesz. Dostarcz im w pożywieniu niezbędnych składników:

Biotyny, która wzmacnia i odżywia włosy. Dużo jest jej w żółtkach jaj, wątrobie wołowej, soi, orzechach włoskich oraz migdałach.

Witaminy E dodającej włosom blasku. Znajdziesz ją m.in. w olejach roślinnych, tłustych rybach, ziarnach zbóż, awokado.

Witaminy C, która jest niezbędna do produkcji kolagenu odpowiedzialnego za sprężystość i elastyczność włosów.

Kolagen wzmacnia też skórę głowy i zapobiega wypadaniu włosów. Znajdziesz go w galaretkach, podrobach, golonce.

Zobacz również:

Rewia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy