Reklama

Reklama

Czerniak. Skóra mu nie wystarcza

Ten złośliwy nowotwór najczęściej pojawia się na ciele. Ale może też wystąpić wewnątrz ust, nosa czy gałki ocznej. Potrafi szybko urosnąć i rozsiać się licznie po organizmie, dlatego jest uważany za jeden z najgroźniejszych nowotworów.

Do jego wystąpienia przyczyniają się słońce lub światło UV stosowane w solariach - to one powodują mutacje w komórkach. 

Czerniak może rozwijać się wszędzie: we włosach, na rękach, nogach, tułowiu, wargach sromowych, w odbycie, oczach i jamie ustnej. Jeśli nie zostanie szybko zdiagnozowany, nacieka głębsze warstwy skóry i daje liczne przerzuty - do węzłów chłonnych, kości, płuc, mózgu, wątroby. Wtedy rokowania stają się złe - średni czas przeżycia to mniej niż rok. Dlatego każdą podejrzaną zmianę powinno się pokazać lekarzowi, bo ten nowotwór we wczesnej fazie może być uleczalny. 

Reklama

Najczęściej chorują osoby o wrażliwej, jasnej skórze, z licznymi znamionami albo mające przypadki zachorowań na czerniaka w rodzinie (predyspozycje do choroby można dziedziczyć) lub wcześniej zmagały się z rakiem - wtedy ryzyko rośnie aż osiem razy. 

Choroba zwykle zaczyna się od małego pieprzyka, który łatwo przeoczyć, dlatego należy często oglądać ciało. Jeśli znamię zacznie rosnąć (powyżej 5 mm), ma nieregularne granice, niejednolitą barwę lub występuje w kolorach od jasnobrązowego po stalowy i czarny, do tego zaczyna się uwypuklać, boli, swędzi, jest zaczerwienione - trzeba udać się do lekarza.  


Unikaj wielogodzinnego wylegiwania się na słońcu. Staraj się kryć pod parasolem i nie wystawiaj skóry na działanie promieni na dłużej niż 30 minut. Przez cały rok stosuj kremy z wysokim filtrem UV. Szkodliwe promienie działają nie tylko latem. 

Dokładnie oglądaj skórę w lustrze. Zwłaszcza po wakacjach, gdy może powstać wiele zmian barwnikowych wywołanych wystawianiem ciała na słońce. Z każdą niepokojącą zmianą idź do lekarza. Im jest mniejsza, tym większa szansa na wyleczenie. Osłaniaj oczy okularami z filtrem UV. 

Obserwuj, czy nie pojawiły się na nich nieprawidłowości i nawet jeśli nie dostrzegasz nic niepokojącego, często odwiedzaj okulistę oraz poddawaj się badaniom. 

Nie może w niej zabraknąć produktów bogatych w sulforafan - związek nazywany antidotum na raka. Wykazuje on działanie ochronne na różnych etapach tworzenia się nowotworu. Znajdziesz go m.in. w brokułach, kalafiorze, brukselce i kapuście. Wiedz jednak, że warzywa kapustne tracą właściwości rakobójcze podczas długiego gotowania w wodzie, dlatego staraj się jeść je na surowo, krótko blanszuj (przez 1-2 min) lub przyrządzaj na parze (do 5 min). 

Co dzień zjadaj warzywa i owoce zawierające karotenoidy, jak np. marchew, suszone morele, jarmuż, szpinak, dynię,paprykę. Usuwają z organizmu wolne rodniki, które są odpowiedzialne m.in. za rozwój chorób nowotworowych. 

Zamiast soli stosuj zioła i przyprawy o działaniu antyrakowym, jak pietruszka, oregano, kurkuma. Trzy razy w tygodniu jedz tłuste, morskie ryby. Mięso np. łososia, makreli, sardynek jest przesycone kwasami tłuszczowymi omega-3, które budują błony komórkowe, czyniąc je odpornymi na mutacje i rozprzestrzenianie się nowotworu po organizmie. Dodatkowo podnoszą odporność nabłonka na działanie promieni słonecznych.

Zobacz także: 

Na Żywo

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy