Reklama

Reklama

Dbajmy o serce nie tylko od święta

Zdrowe zęby, wyleczona angina pomogą uniknąć kardiologicznych kłopotów.

Zdrowe zęby, wyleczona angina pomogą uniknąć kardiologicznych kłopotów.

To tylko grypa - mówisz i zamiast położyć się do łóżka, chodzisz do pracy. Czasem organizm, mimo braku wsparcia, przezwycięży chorobę. A czasem konsekwencje twojej beztroski ponosi... serce. Zaniedbana grypa jest groźna dla serca. Podobnie jak angina, próchnica czy parodontoza.

• Kardiolodzy ostrzegają: aż u 5 proc. chorych na infekcje wirusowe lub bakteryjne rozwija się zapalenie mięśnia sercowego. Stąd już tylko krok do nieodwracalnego uszkodzenia serca. Aż połowa transplantacji serca spowodowana jest powikłaniami po niedoleczonych infekcjach.

Grypa może osłabić serce

• Wirus grypy w ciągu kilku godzin potrafi zniszczyć rzęski nabłonka górnych dróg oddechowych. Gdy do tego dojdzie, wnika w głąb organizmu. Jeśli osadzi się w sercu, powoduje stan zapalny. Czasem jest on tak rozległy, że organizm nie jest w stanie go zwalczyć. Wtedy mięsień sercowy słabnie, z coraz większym trudem pompuje krew. W efekcie przez tkanki i narządy płynie coraz mniej krwi.

Reklama

• Pogrypowe kłopoty z sercem trudno przeoczyć. Ból w klatce piersiowej, kołatanie serca, duszności, czasem też omdlenia i zawroty głowy - to typowe objawy. Mogą pojawić się jeszcze w czasie grypy, ale też nawet kilka tygodni po wyzdrowieniu. Zapalenie może objąć nie tylko mięsień sercowy, ale również osierdzie. Wtedy między ścianą serca a workiem osierdziowym gromadzi się bardzo dużo płynu, który uciska serce. Ściśnięte serce nie może pracować pełną parą.

Gdy przeciwciała się mylą

• Anginę najczęściej wywołują paciorkowce. Jeśli przerwiesz antybiotykoterapię lub po prostu "przechodzisz" chorobę, paciorkowce mogą zrobić ci krzywdę. Mają bowiem zdolność wytwarzania toksycznych substancji, które niszczą tkanki różnych narządów, w tym również serca. Organizm będzie starał się zwalczyć bakterie. Niestety, komórki tworzące serce i stawy są podobne w budowie do komórek paciorkowca. Dlatego może się zdarzyć, że nasze własne przeciwciała zamiast bakterii zaatakują zdrową tkankę.

• Często pierwszym objawem tej pomyłki jest tzw. gorączka reumatyczna. Może pojawić się nawet kilka lat po przebyciu anginy. Uszkadza całe serce, wszystkie jego warstwy: mięsień serca, wsierdzie i osierdzie.

Próchnica kąsa serce

• Próchnicę ma aż 96 proc. Polaków! Bakterie, które są jej przyczyną, mogą zaatakować także serce i układ krążenia. Powodują wtedy niezwykle groźne i podstępne schorzenie - bakteryjne zapalenie wsierdzia. Jest ono groźne szczególnie u osób, których serce i tak już nie jest w najlepszej formie.

• Bakterie z jamy ustnej mogą też przedostać się do naczyń krwionośnych i zagnieździć się w komórkach śródbłonka, wyścielającego naczynia. Uszkadzają w ten sposób ścianki naczyń. W gładkich dotąd naczyniach krwionośnych odkładają się blaszki miażdżycowe, tworzą się zakrzepy, krew z trudem się przeciska. Często zdarza się, że blaszka miażdżycowa odrywa się od ścianki i czopuje naczynie, a stąd już tylko krok do zawału.

Jak dbać o serce?

1. Zaprzyjaźnij się z dentystą. Czyść zęby najlepiej po każdym posiłku, a obowiązkowo rano i wieczorem. Nie zapominaj o czyszczeniu dziąseł i języka, a nie tylko zębów - nawet nie wyobrażasz sobie, ile bakterii potrafi się w nich zagnieździć. Systematycznie odwiedzaj dentystę, który sprawdzi, czy nie masz próchnicy i ewentualnie uzupełni ubytki.

2. Rzuć palenie. To największy wróg twojego serca. Czy wiesz, że po rozstaniu z nałogiem, twój organizm potrzebuje 10 lat, żeby naprawić spustoszenia, jakie zrobiła w nim nikotyna?

3. Odstaw cholesterol. Pełno go w maśle, śmietanie, smalcu, tłustym mięsie. Sięgnij lepiej po drób, ryby, chude mleko i sery.

4. Jedz ryby. Czy wiesz, że dieta bogata w ryby aż o 30 proc. poprawia kondycję twego serca? Najlepsze są ryby przygotowane na parze lub pieczone w folii, bez dodatku tłuszczu. Ryby są bogate w kwasy omega-3, które chronią twoje serce. Cenne kwasy znajdziesz również w oliwie z oliwek, warzywach i owocach.

5. Pozbądź się nadwagi. Każdy zgubiony kilogram to mniej pracy dla serca. Najgroźniejsza jest otyłość typu "jabłko". Takie tycie w okolicach brzucha towarzyszy zwykle tzw. zespołowi metabolicznemu X (podwyższony cholesterol, otyłość brzuszna, cukrzyca typu 2 i nadciśnienie). Kardiolodzy zespół ten nazywają zabójcą serca. Obwód w pasie nie powinien przekraczać u mężczyzn 102 cm, a u kobiet - 88 cm.

6. Uprawiaj sport. Zapisz się na jogę, idź na basen, wybierz się na przejażdżkę rowerem, pobiegaj. Aktywność fizyczna to najlepszy przyjaciel twego serca.

7. Opanuj stres. Gdy cię dopada, wydziela się adrenalina, potocznie zwana hormonem stresu. Przyspiesza pracę serca, podnosi ciśnienie krwi, powoduje nagły skurcz tętnic. Naucz się wypoczywać i relaksować. Pamiętaj o weekendach i urlopach - one służą twemu sercu. Nie zapominaj o śnie - potrzebujesz 7-8 godzin, by organizm mógł się zregenerować.

Świat i Ludzie 16/2011

Świat & Ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy