Shakira o depresji
Shakira w wywiadzie dla "The Guardian" szczerze opowiedziała o swojej walce z depresją. Sytuacja była naprawdę dramatyczna!

W 2017 roku Shakira miała poważne problemy zdrowotne. Okazało się wtedy, że gwiazda ma krwotok na jednej ze strun głosowych, przez co musiała z dnia na dzień odwołać zaplanowane koncerty. Europa Press Entertainment / ContributorGetty Images

Wszystko skończyło się dobrze, jednak piosenkarka z pewnością nigdy nie zapomni o tym traumatycznym doświadczeniu. Groziło jej przecież, że już nigdy nie zaśpiewa! Swoją drogą to prawdziwy cud, że jej oryginalne metody poskutkowały, a sama Shakira wróciła do koncertowania w zeszłym roku. Kevin Mazur / ContributorGetty Images

Shakira była pomiędzy "młotem a kowadłem". Groziła jej całkowita utrata głosu. Lekarze namawiali ją do natychmiastowej operacji, jednak ona bała się tego rozwiązania. Zamiast tego medytowała i używała specjalnej wody święconej, by tylko wrócić do stanu sprzed choroby. Ku zaskoczeniu wszystkich, to naprawdę zadziałało! Carlos Alvarez / StringerGetty Images

Był to dla niej ogromny wstrząs. Na szczęście w trudnym okresie wokalistka mogła liczyć na swojego męża Gerarda Piqué. Ich relacje w tamtym okresie nie były jednak też idealne, ponieważ artystka zupełnie nie przypominała wtedy dawnej siebie. Znajdowała się w bardzo złym stanie. Piosenkarka w wywiadzie dla "The Guardian" przyznała, że "był moment, że nie mogła wstać z łóżka." Bruce Glikas / ContributorGetty Images








