Reklama

Reklama

Psychoterapia to nie rozmowa z przyjaciółką

Na psychoterapii nie uzyskamy porady, czy się rozwieść, czy odejść z pracy. Psychoterapeuta nie doradza, co zrobić w danej sytuacji. Katarzyna Kucewicz, psycholożka i psychoterapeutka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia podkreśla, że terapeuta towarzyszy nam w procesie zmiany. Decyzje podejmujemy sami.

Wielu osobom psychoterapia kojarzy się po prostu z opowiadaniem o swoich problemach komuś innemu niż przyjaciółce. Po co nam psychoterapia?

Reklama

Katarzyna Kucewicz:  Metody, którymi się posługujemy, są przebadane naukowo i zdecydowanie różnią się od pogawędki przy kawie, wróżbiarstwa czy nawet treningu rozwoju osobistego. Terapia nie polega na doradzaniu w oparciu o intuicję, lecz na dobraniu odpowiedniej techniki oraz takiej metody, która najlepiej pomoże pacjentowi.

- Nasze oddziaływania mają na celu uświadomienie pacjentowi, na czym polega jego problem, pokazanie mu, w jaki sposób zmiana myślenia może poprawić jakość życia, jaki on sam może mieć wpływ na zmianę swojego działania. Psychoterapia pomaga leczyć konkretne zaburzenia, np. zaburzenia odżywiania czy nastroju, ale też ogólnie poprawić jakość życia emocjonalnego, poprawić kontakty z innymi ludźmi, zwiększyć motywację do działania, pewność siebie.

Jakie wykształcenie jest niezbędne, by zostać terapeutą?

- Psychoterapię powinni prowadzić jedynie specjaliści - żeby zostać psychoterapeutą, należy wpierw skończyć studia wyższe - najlepiej psychologię, medycynę, pedagogikę czy inny kierunek humanistyczny. Ale to nie wszystko. Zanim psychoterapeuta rozpocznie swoją praktykę, musi również ukończyć profesjonalne szkolenie podyplomowe z psychoterapii, najlepiej potwierdzone dodatkowo certyfikatem. Trwa ono zazwyczaj cztery lata. To nauka pracy w oparciu o wybrany przez siebie nurt terapeutyczny.

Jak zweryfikować, czy wybrany przez nas terapeuta spełnia te wymogi?

- Można, a nawet warto spytać go, jaką szkołę ukończył i do jakiego towarzystwa psychologicznego należy. Warto zapytać, czy i u kogo poddaje się regularnej superwizji. Superwizja to spotkanie ze starszym kolegą po fachu, które ma za zadanie sprawdzać, czy terapeuta właściwie pracuje ze swoim pacjentem, czy jego interwencje są odpowiednie, czy jego stosunek emocjonalny do pacjenta jest poprawny.

- Superwizje są spotkaniami terapeutów, podczas których omawiane są ich interwencje, techniki i osobiste odczucia związane z prowadzonymi procesami terapeutycznymi.

- To o tyle ważne, że w Polsce nie ma ustawy o zawodzie psychoterapeuty, co sprawia, że niektóre osoby nazywają się psychoterapeutami, a nimi nie są. Dlatego ja jestem orędownikiem sprawdzania i weryfikowania kompetencji, aby upewnić się, że jesteśmy w rękach profesjonalistów.

Wiemy już, na co zwracać uwagę w doborze terapeuty, ale warto wiedzieć także, że istnieje wiele nurtów psychoterapeutycznych. Skąd mamy wiedzieć jaki jest odpowiedni dla nas?

- Istnieją setki technik i form psychoterapeutycznych. Mamy terapię indywidualną, grupową, terapię par i terapię rodzinną. Ale psychoterapię dzielimy też na kierunki, inaczej nurty terapeutyczne. Mamy ich wiele i choć tych wiodących jest kilka czy kilkanaście laikowi może być trudno się w nich rozeznać. 

- Dzięki tej różnorodności możemy dopasować pomoc do problemu pacjenta i jego specyfiki, bowiem każdy rodzaj psychoterapii charakteryzuje się innym, podejściem, sposobem prowadzenia terapii oraz założeniami teoretycznymi. 

- Najstarszym jest nurt psychoanalityczny, którego podstawą jest psychoanaliza freudowska. To terapia, która bada naszą nieświadomość i targające nami wewnętrzne konflikty. Omawiane są na niej trudności, jakie mogą wynikać ze stosowania przez nas mechanizmów obronnych. Psychoanalityk skupia się na analizowaniu naszych skojarzeń, marzeń sennych, fantazji, a nawet przejęzyczeń. Nierzadko tematem sesji jest specyfika relacji pacjenta z analitykiem. Psychoterapia ta jest długoterminowa - trwać może kilka lat, a częstotliwość sesji jest większa niż w innych nurtach (1-5 spotkań w tygodniowo).

- Kolejny popularny nurt psychoterapii to terapia behawioralno-poznawcza. Polega ona na analizowaniu sposobu myślenia pacjenta i pokazywaniu mu, w jaki sposób subiektywne interpretacje rzeczywistości wpływają na nasze emocje i zachowania. Podczas psychoterapii poznawczo-behawioralnej pacjenci uczą się, jak zmienić sposób myślenia na taki, który będzie racjonalny i pozwalający realizować postawione sobie cele. Choć terapia jest krótsza niż psychoanaliza (trwa zwykle około 1-2 lat) bywa również bardzo pogłębionym procesem, w którym pacjent przygląda się i analizuje swoje dzieciństwo (tak dzieje się na przykład w psychoterapii schematów).

- Inny popularny nurt: humanistyczno - egzystencjalny, opiera się na stworzeniu pacjentowi warunków do rozwoju oraz skłonieniu go do refleksji nad wyborami życiowymi. Podczas terapii kładzie się nacisk na to, aby czuł pełną akceptację i otwartość ze strony terapeuty, które to pomogą mu eksplorować siebie i wzrastać. Wsparcie psychoterapeuty pomaga wzmocnić pacjentowi swoje poczucie wartości i sprawia, że jest on w gotowości do pogłębiania samoświadomości. Zadaniem terapeuty jest pomaganie w odblokowaniu emocji poprzez wykorzystanie na przykład poruszających technik wyobrażeniowych.

- Często praktykuje się także nurt systemowy, w którym problem rozpatrywany jest nie jednostkowo, a na płaszczyźnie rodzinnej. Terapeuci systemowi zapraszają często na sesje całe rodziny i wspólnie ze wszystkimi jej członkami omawiają piętrzące się trudności. 

- To kilka podstawowych, najpopularniejszych nurtów. Warto wgłębić się i poczytać o nich więcej, zrobić sobie rozeznanie zanim wybierzemy się na terapię, pozwala to uniknąć rozczarowań. Pomocna może być na przykład książka pod redakcją naukową prof. Lidii Grzesiak i dra Rafała Styły "Psychoterapia bez tajemnic. Podstawowa wiedza i praktyczne wskazówki" (Difin,2009)

Dlaczego to takie ważne?

- Bo jesteśmy różni i mamy różne problemy. W niektórych nurtach terapeuta jest mniej aktywny, bardziej słuchający, dając pacjentowi szansę, aby jak najbardziej pogłębiał on swój strumień świadomości i skojarzeń bez zbytecznego ingerowania. W innych terapia bardziej polega na rozmowie, aktywnym dialogu niż słuchaniu. Ważne jest, aby mieć poczucie, że nasz terapeuta to osoba, którą się szanuje i ma do niej zaufanie. Jeżeli tego brakuje, to bez względu na to, w jakim nurcie odbywa się leczenie, z efektami może być krucho.

Są lepsze lub gorsze nurty?

- Nie. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Czyli bez względu na nurt każda terapia leczy, jeśli pacjent jest gotowy na zmianę i pracę nad sobą. Ogólnie uważa się, że 70-80 proc. osób korzystających z psychoterapii odczuwa zmianę na plus, a więc odnosi korzyści. Ale warto też pamiętać, że czasami to, co jest korzyścią dla pacjenta, nie jest korzyścią w rozumieniu rodziny. Bo np., gdy trafia do nas osoba, która jest w bardzo toksycznym związku, a dzięki terapii wydostaje się z tej relacji, to z punktu widzenia eksmęża taka terapia zakończona jest porażką.

Czy terapeuta za pomocą "swoich sztuczek" postawi pacjenta szybko na nogi? O tym na kolejnej stronie>>>

Dowiedz się więcej na temat: psychoterapia | psychoterapia kiedy | terapia | terapeuta

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje