Reklama

Reklama

Księżna Kate zadała szyku na premierze "TopGun"

W czwartek, 19 maja wieczorem, w Londynie miała miejsce premiera filmu "Top Gun: Maverick". Wydarzenie to uświetniła książęca para - księżna Kate i książę William, którzy pojawili się na czerwonym dywanie u boku samego Toma Cruise'a. Więcej jednak, niż o spotkaniu tej trójki, mówi się dziś o stylizacji Kate - księżna dosłownie zachwyciła swoim modowym wyborem.

Księżna Kate i książę William wzięli wczoraj udział w wielkiej premierze "Top Gun: Maverick" - amerykańskiego filmu akcji i sequelu filmu "Top Gun" z 1986 roku. Opowiada on o szkole lotniczej Top Gun w Stanach Zjednoczonych oraz o życiowych i zawodowych zmaganiach pilotów marynarki wojennej. Główną rolę w oryginale i sequelu zagrał Tom Cruise, a premiera filmu była kilkakrotnie przekładana, m.in. przez pandemię Covid-19. 

Jednymi z najważniejszych gości podczas londyńskiej premiery produkcji byli książę William i księżna Kate. William zaprezentował się w aksamitnej marynarce, klasycznych spodniach, a dopełnieniem stylizacji była elegancka mucha. Tę na pozór niczym niewyróżniającą się stylizację William przełamał fantazyjnym obuwiem - magazyn "People" zauważył, że mąż księżnej Kate zdecydował się na mokasyny, na których wyhaftowano samoloty F18, nawiązujące do fabuły hitowego filmu. 

Choć książę William mocno dopracował swoją stylizację, to przebiła go księżna Kate, która zachwyciła zgromadzonych gości, decydując się na spektakularną kreację. 

Reklama

Zobacz również: Co się dzieje ze zdrowiem królowej Elżbiety II?

Księżna Kate w odważnej kreacji na premierze "TopGun". Olśniewająca!

Księżna Kate wybrała na ten wyjątkowy wieczór opiętą, czarno-białą kreację projektu Rolanda Moureta. Suknia miała odkryte ramiona, mocno podkreślała szczupłą sylwetkę księżnej, a jej dopełnieniem była czarna kopertówka, szpilki i diamentowe kolczyki. Choć księżna Kate wyglądała w tej kreacji zachwycająco, to dziś pojawiły się głosy, że swoim modowym wyborem złamała dworską etykietę. Według niej bowiem, odkrywanie ramion przez członków rodziny królewskiej jest zakazane.

Mimo tej małej wpadki, trudno nie zgodzić się z tym, że Kate skradła wszystkim show i przyćmiła nawet największą gwiazdę premiery, Toma Cruisa, z którym przespacerowała się zresztą po czerwonym dywanie. Jak podoba wam się księżna w takiej hollywoodzkiej odsłonie? 

Zobacz również:

Kate i William brylują na premierze "Top Gun:Maverick"







 


Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy