Reklama

Reklama

Jesień w górach. Te miejsca musisz odwiedzić

Jesień niesie za sobą wyjątkowe barwy, którymi koloruje otaczający nas krajobraz. W górach jest ona niezwykła i malownicza. To właśnie w tym czasie warto wybrać się na piesze wędrówki i zobaczyć urokliwe miejsca. Oto cztery propozycje.

Jesienne, górskie wędrówki

Bez wątpienia jesień nie cieszy się sympatią wielu osób. Czas ten kojarzy się z ponurą pogodą, deszczem oraz chłodnymi i krótkimi dniami. Wbrew pozorom jest to jednak idealny moment na górskie wędrówki. 

W tym czasie liczba turystów jest znacznie mniejsza niż latem, kiedy to przypada szczyt sezonu urlopowego. To oznacza, że szlaki górskie mogą być nawet puste, a więc stają się idealnym miejscem na spokojne spacery umożliwiające podziwianie malowniczych terenów. 

Połonina Wetlińska

Listę górskich miejscówek wartych odwiedzenia jesienią otwiera Połonina Wetlińska. Bieszczady zachwycają o każdej porze roku. Odznaczają się niezapomnianym klimatem i niebywałymi widokami. Jesienią lasy przybierają czerwony, żółty i pomarańczowy kolor, a co za tym idzie, stają się jeszcze bardziej dzikie i tajemnicze. 

Reklama

Połonina Wetlińska to doskonały punkt widokowy. Rozciąga się tam wyjątkowa górska panorama, która zapiera dech w piersiach. Wyróżnia się kilka szlaków, a każdy z nich ma inny stopień trudności. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się położone tam schronisko "Chatka Puchatka".

Zobacz także: Niezwykła wieś w Sudetach. Mówią o niej "mała Szwajcaria"

Szczeliniec Wielki

Najwyższym szczytem Gór Stołowych jest Szczeliniec Wielki. Mierzy on 919 m n. p. m. i latem jest on wręcz oblegany przez turystów chcących zobaczyć skalny labirynt. Jesienią jest tam jednak znacznie mniej ludzi, a więc podziwianie górskiej panoramy odbywa się w ciszy, bez gwaru i tłumu osób przy barierkach. Na sam szczyt można się dostać po 680 kamiennych schodkach. Zostały zbudowane na przełomie XVIII i XIX wieku przez Franciszka Pabla i służą turystom do dziś. 

Na samym szczycie jest schronisko oraz kilka punktów widokowych, z których widać niezwykły górski krajobraz. Trasa na Szczeliniec Wielki nie jest trudna. Niesie jednak za sobą wiele niezapomnianych wrażeń, a jesienna paleta barw widziana z samego szczytu jest warta pieszej wędrówki. 

Wielka Sowa

Jesienią warto odwiedzić Góry Sowie, które uchodzą za tajemnicze górskie pasmo. Leżą w Sudetach Środkowych na terenie województwa dolnośląskiego. Pod względem wysokości są bardzo zróżnicowane. Najwyższą górą jest Wielka Sowa, która mierzy 1015 m n. p. m. Na jej szczycie znajduje się wieża, która jest uwielbianym przez turystów punktem widokowym. Tuż obok wybudowano małą kapliczkę, a także postawiono pomnik sowy oraz muflona. 

Chcąc się tam dostać, można wybrać jeden z kilku możliwych szlaków. Wędrówka powinna zająć mniej więcej dwie godziny, ponieważ trasy nie wiążą się z żadnymi trudnościami i nie są wymagające. To idealny pomysł na weekendowy, jesienny wyjazd pełen aktywności fizycznej. 

Zobacz także: Jesienny wyjazd: w Tatry czy nad Bałtyk? Sprawdziliśmy ceny i obłożenie hoteli

Trzy Korony

Turystyczną atrakcją Pienin bez wątpienia są Trzy Korony. W skład partii szczytowej wchodzi aż pieć turni - Okrąglica, Płaska Skała, Nad Ogródki, Pańska Skała i Niżnia Okrąglica. Platfrma widokowa znajdująca się na tej pierwszej umożliwia podziwianie Pienińskiego Parku Narodowego i przełomu Dunajca. Poza tym z Trzech Koron dokładnie widać Tatry, a więc nie trzeba podkreślać, że te malownicze widoki zostają w pamięci na długo. 

Zbocza Trzech Koron są porośnięte lasami, a to oznacza, że jesienna wędrówka na sam szczyt wiąże się z wielobarwnymi widokami. Warto również podkreślić, że w masywie Trzech Koron rosną gatunki rzadko spotykanych roślin. 

Na Trzy Korony prowadzi kilka szlaków. Można zacząć swoją wyprawę np. w Krościenku lub Szczawnicy. Każda z tras oferuje warte zobaczenia miejsca, a jesienią nabierają one niezapomnianego charakteru.       

***


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy